A może by wprowadzić jakieś zezwolenia na zakup alkoholu? Ale niee, bo znowu faszyzm i ograniczanie wolności pijakom.. przepraszam, obywatelom.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
jak Ty to widzisz ? kartki na alkohol to było i piło się jeszcze więcej,kartki na żywność ? wymienią na alkohol,kto pile pił będzie,ale należy się przyjrzeć bliżej niektórym beneficjentom 500+ czy MPOS-u i karać bezwzględnie dostępnymi metodami
Kore, luźny pomysł. Coś w rodzaju pozwolenia, zabieranego np.za wybryki po alkoholu albo za jazdę pod wpływem. Za udostępnienie gorzały komuś bez ważnego dokumentu kary jak za udostępnianie dzieciom. Muttley, pasuje Ci, że patusy rodzą pijane dzieci?
Nie, nie pasuje mi to, jednak ograniczenie sprzedaży niczego nie zmieni, spowoduje tylko rozkwit okolicznych melin a pijący jak pili tak pić będą. Potrzebny jest raczej program profilaktyki i promocja życia w trzeźwości czy raczej nieuchlewania się do upadłego a nie zamykanie sklepów.
A gdzie ja napisałem o zamykaniu sklepów? Tak, róbmy programy promocyjne na potęgę, wyrzucajmy więcej kasy na biednych, pokrzywdzonych meneli i pijaków. Sam powiedziałeś że kto chce pić, ten będzie.
Wprowadzenie pomysłu o zakazie handlu alko po 22 doprowadzi do zamknięcia sklepów nocnych z alko, barów, pubów itp pewnie też, bo kto będzie chciał tam siedzieć jak nie będzie mógł kupić browara. Państwo i tak traci kasę na alkoholików więc chyba lepiej by było żeby zajeło się profilaktyką niż uniemożliwianiem mi zakupu piwa po 22.
I znowu, gdzie wyczytałeś, jak piszę o zakazie handlowania alkoholem po 22? Też uważam że to nic nie da, dlatego napisałem o czymś zupełnie innym. Ale Ty albo nie umiesz, albo nie chcesz przeczytać.
Owszem nie napisałeś, ale z tego co rozumiem to piszemy o pomyśle Pisu który chce taki zapis wprowadzić. Odniosłem sie tylko do tego że już kiedyś w Polsce były próby politycznego sterowania sprzedaży alko i nic z tego nie wyszło.
Ja nie piszę o żadnym pomyśle PiSu, we wstawce też nie ma o PiS ani słowa. Piszę o tym, że należy ODEBRAĆ(nie ograniczyć) przywilej kupowania alkoholu tym, którzy nadużywają go, narażając innych na niebezpieczeństwo.
Wystarczy wprowadzić prostą zasadę. Ktokolwiek chce sięgnąć po socjal, musi poddać się sterylizacji. Jeżeli jest tak niezaradny życiowo, że nie daje rady wyżywić nawet siebie, tym bardziej nie powinien rozmnażać się na czyjś koszt. Tym sposobem, ilość pijanych ciąż drastycznie by spadła. Mnożenie patologii też by się skończyło. Przy tym alkoholicy z samego dna byliby szczęśliwi, bo mogli by spokojnie przepijać swoje zapomogi. A po pijaku gzić się każdy z każdym, bez sprowadzania ryzyka na dziecko.
Mam pytanie kotku_terrorysto, czy patologia występuje tylko wsród osób niezaradnych? czy alkoholizm też ich tylko dotyczy? Czy wiesz jak zachowuje się organizm po sterylizacji? Proszę odpowiedz chociaż na jedno pytanie!
@gsk08_15. 1. Nie tylko, ale tam najczęściej. 2. Dokładnie tak samo. 3. Organizm po sterylizacji zachowuje się normalnie. Pisałem o sterylizacji typu podwiazanie, a nie usuwanie jąder lub przydatków.
Żadne metoda nie wyeliminuje każdego przypadku. Ale są metody które wyeliminują więcej, a są takie które mniej.
gsk08_15. Decydowałby sam zainteresowany. Przychodzi po kasę, godzi się na sterylizację. Albo daje rade sam i może się rozmnażać ile chce. Tyle że nikt jego dzieci dotować nie będzie, musi sam je wykarmić.
A może by wprowadzić jakieś zezwolenia na zakup alkoholu? Ale niee, bo znowu faszyzm i ograniczanie wolności pijakom.. przepraszam, obywatelom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak Ty to widzisz ? kartki na alkohol to było i piło się jeszcze więcej,kartki na żywność ? wymienią na alkohol,kto pile pił będzie,ale należy się przyjrzeć bliżej niektórym beneficjentom 500+ czy MPOS-u i karać bezwzględnie dostępnymi metodami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki tam faszyzm, przecież ograniczenia w sprzedaży alkoholu już w Polsce kiedyś były, za komuny, czyżbyś tęsknił?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kore, luźny pomysł. Coś w rodzaju pozwolenia, zabieranego np.za wybryki po alkoholu albo za jazdę pod wpływem. Za udostępnienie gorzały komuś bez ważnego dokumentu kary jak za udostępnianie dzieciom. Muttley, pasuje Ci, że patusy rodzą pijane dzieci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, nie pasuje mi to, jednak ograniczenie sprzedaży niczego nie zmieni, spowoduje tylko rozkwit okolicznych melin a pijący jak pili tak pić będą. Potrzebny jest raczej program profilaktyki i promocja życia w trzeźwości czy raczej nieuchlewania się do upadłego a nie zamykanie sklepów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie ja napisałem o zamykaniu sklepów? Tak, róbmy programy promocyjne na potęgę, wyrzucajmy więcej kasy na biednych, pokrzywdzonych meneli i pijaków. Sam powiedziałeś że kto chce pić, ten będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wprowadzenie pomysłu o zakazie handlu alko po 22 doprowadzi do zamknięcia sklepów nocnych z alko, barów, pubów itp pewnie też, bo kto będzie chciał tam siedzieć jak nie będzie mógł kupić browara. Państwo i tak traci kasę na alkoholików więc chyba lepiej by było żeby zajeło się profilaktyką niż uniemożliwianiem mi zakupu piwa po 22.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I znowu, gdzie wyczytałeś, jak piszę o zakazie handlowania alkoholem po 22? Też uważam że to nic nie da, dlatego napisałem o czymś zupełnie innym. Ale Ty albo nie umiesz, albo nie chcesz przeczytać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Owszem nie napisałeś, ale z tego co rozumiem to piszemy o pomyśle Pisu który chce taki zapis wprowadzić. Odniosłem sie tylko do tego że już kiedyś w Polsce były próby politycznego sterowania sprzedaży alko i nic z tego nie wyszło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie piszę o żadnym pomyśle PiSu, we wstawce też nie ma o PiS ani słowa. Piszę o tym, że należy ODEBRAĆ(nie ograniczyć) przywilej kupowania alkoholu tym, którzy nadużywają go, narażając innych na niebezpieczeństwo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest to jakieś rozwiązanie, ale jak wyobrażasz sobie egzekwowanie takiego zakazu ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie myślałem o tym, przedtem napisałem o zakupie tylko na podstawie ważnego dokumentu, na przykład. Zresztą pisałem na początku, że to luźny pomysł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy wprowadzić prostą zasadę. Ktokolwiek chce sięgnąć po socjal, musi poddać się sterylizacji. Jeżeli jest tak niezaradny życiowo, że nie daje rady wyżywić nawet siebie, tym bardziej nie powinien rozmnażać się na czyjś koszt. Tym sposobem, ilość pijanych ciąż drastycznie by spadła. Mnożenie patologii też by się skończyło. Przy tym alkoholicy z samego dna byliby szczęśliwi, bo mogli by spokojnie przepijać swoje zapomogi. A po pijaku gzić się każdy z każdym, bez sprowadzania ryzyka na dziecko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam pytanie kotku_terrorysto, czy patologia występuje tylko wsród osób niezaradnych? czy alkoholizm też ich tylko dotyczy? Czy wiesz jak zachowuje się organizm po sterylizacji? Proszę odpowiedz chociaż na jedno pytanie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@gsk08_15. 1. Nie tylko, ale tam najczęściej. 2. Dokładnie tak samo. 3. Organizm po sterylizacji zachowuje się normalnie. Pisałem o sterylizacji typu podwiazanie, a nie usuwanie jąder lub przydatków. Żadne metoda nie wyeliminuje każdego przypadku. Ale są metody które wyeliminują więcej, a są takie które mniej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odnośnie punktu 3, Kto miałby decydować o tym które osoby poddać tym zabiegom, czy nie dochodziłoby do nadużyć?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gsk08_15. Decydowałby sam zainteresowany. Przychodzi po kasę, godzi się na sterylizację. Albo daje rade sam i może się rozmnażać ile chce. Tyle że nikt jego dzieci dotować nie będzie, musi sam je wykarmić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane