Lekko abstrahując, może jest tu jakaś nazi-feministka, która wyjaśni mi paradoks - dlaczego tak bardzo bronicie Arabów, kiedy popełnią jakieś przestępstwo na zachodzie (gwałt, pobicie, morderstwo) i krzyczycie, żeby biali heteroseksualni oprawcy nie bronili was przed ich gwałtami? Czy traktowanie kobiety gorzej niż psa i gwałty na nieletnich - co jest normą w "kulturze" muzułmańskiej - są ostatecznym przejawem tego słynnego równouprawnienia, o które walczycie? Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
Nazi-feministką nie jestem natomiast w Polsce kobiety nie są bite,poniżane,gwałcone czy mordowane przez Arabów tylko najczęściej przez białych heteroseksualnych Polaków. Problem stosunku do kobiet w kulturze muzułmańskiej nie jest dla nich tak ważny jak problem stosunku do kobiet w naszej kulturze.
Problem stosunku do kobiet w naszej kulturze jest bardziej ignorowany, nasi biali mężczyźni również się znęcają, ale "w granicach społecznego przyzwolenia". Muzułmanie mają tą granicę przesuniętą według swoich wierzeń i tradycji.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Niestety taka jest logika dzisiejszych lewicowców: Pluj na chrześcijańską prawicę, chwal muzułmańską. Taka logika świadczy o hipokryzji ludzi typu "Refugees welcome".
michalng, malgolina - oczywiście, że są gwałcone itp. i prawo przewiduje za to kary (choć nadal zbyt łagodne). Takie zachowania powinny być piętnowane, jak najbardziej... tylko co ma piernik do wiatraka? Ja się pytam o występki muslimów i to, że allahuakbar w Skandynawii za gwałt na dziecku dostaje pouczenie albo jakieś prace społeczne, zamiast trafić do pierdla i być gwałconym analnie przez współwięźniów do końca swojego krótkiego i bolesnego życia.
A ja ci się staram wyjaśnić ze ważne jest nie to co się dzieje w Szwecji, Francji Macedonii czy Argentynie tylko to co się dzieje w Polsce. Polskie Feministki interesują się tym co się w Polsce dzieje. A w Polsce feministki nie są bite przez Arabów tylko przez tych samych gości co biją tez Arabów. Ktokolwiek1992 zdaje się ze jest dokładnie odwrotnie. To prawica inaczej traktuje prawicę muzułmanką a inaczej chrześcijańską. Lewica jednakowo traktuje obydwie.
Polskie feministki są bite. Zapytam gdzie są te feministki bite? W związkach? Bycie feministką i bycie w związku z mężczyzną, się nie wyklucza? Bo bycie feministką i trwanie w związku z bijącym facetem, wyklucza się chyba ku.wa kategorycznie. Czy ja tu czegoś nie rozumiem, czy ta cała wasza "logika", jest jak zwykle o kant d**y rozbić.
Za niewinność dostały? Czy za poglądy wyrażone w zły sposób i miejscu? Ale czy nie tego się domagacie, by na kobiety nie patrzeć przez pryzmat płci? Czy nie było by dyskryminacją, nie dać w ryja, bo jest kobietą? Dyskryminacją płci? Czy po prostu chodzi o to, by dostać status "świętej krowy"?
No widzisz. Nie dość ze są bite to jeszcze jest grupa osób (do której sam należysz) która twierdzi ze wolno je bić bo śmiały wyrazić swoje poglądy. I twierdzi tak nie Arab tylko Polak. Zrozum ze nie wolno bić nikogo, zarówno kobiet jak i mężczyzn. Ateistów Chrześcijan czy Muzułmanów. To nie feministki bronią przestępców tylko Ty. Bo pobicie jest przestępstwem. Bronisz białych heteroseksualnych oprawców.
A ja się zawsze zastanawiam jak ksiądz czyta w kościele przypowieść o tym jak 10 kobiet czekało na oblubieńca a ten się długo nie zjawiał, więc co niektórym pogasły lampy, 5 z nich musiało się cofnąć do siebie po oliwę do lampki, a te bardziej przewidujące miały zapas paliwa na dłuższe posiedzenie. W czasie, gdy jedne poszły zatankować, nawinął się koleś i wziął ze sobą te pięć, które miały działające lampy i się z nimi ożenił. Tak, tak, ożenił się z pięcioma na raz, a chciał z dziesięcioma, lecz mu nie wyszło - takie rzeczy są w świętej księdze Chrześcijan.
Ateuszki też powoli zaczynają mieć takie podejście wobec zwyczajnych par i czasami pod względem mentalności zniżają się do poziomu muslimów.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie wrzucaj wszystkich ateistów do worka z liberałami. To że nie wierzę w o jedną bajkę więcej niż ty, nie znaczy że uważam że ładowanie się w dupsko jest normalne.
Lewaków też się nie spodoba w końcu para jest hetero
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty piesowski trolu chcesz powiedziec ze jestes prawicowcem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak widzisz toma*sii nie jest hetero, ale nie wiem dlaczego pyskuje, przecież nikt mu nie broni być pe**łem. Typowy pisowski wyborca, tfu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zordon9999: I w dodatku chodzą w prowokujących ubiorach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lekko abstrahując, może jest tu jakaś nazi-feministka, która wyjaśni mi paradoks - dlaczego tak bardzo bronicie Arabów, kiedy popełnią jakieś przestępstwo na zachodzie (gwałt, pobicie, morderstwo) i krzyczycie, żeby biali heteroseksualni oprawcy nie bronili was przed ich gwałtami? Czy traktowanie kobiety gorzej niż psa i gwałty na nieletnich - co jest normą w "kulturze" muzułmańskiej - są ostatecznym przejawem tego słynnego równouprawnienia, o które walczycie? Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ci nie wstyd być białym ,heteroseksualnym mężczyzną? Ty faszysto!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nazi-feministką nie jestem natomiast w Polsce kobiety nie są bite,poniżane,gwałcone czy mordowane przez Arabów tylko najczęściej przez białych heteroseksualnych Polaków. Problem stosunku do kobiet w kulturze muzułmańskiej nie jest dla nich tak ważny jak problem stosunku do kobiet w naszej kulturze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Problem stosunku do kobiet w naszej kulturze jest bardziej ignorowany, nasi biali mężczyźni również się znęcają, ale "w granicach społecznego przyzwolenia". Muzułmanie mają tą granicę przesuniętą według swoich wierzeń i tradycji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety taka jest logika dzisiejszych lewicowców: Pluj na chrześcijańską prawicę, chwal muzułmańską. Taka logika świadczy o hipokryzji ludzi typu "Refugees welcome".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
michalng, malgolina - oczywiście, że są gwałcone itp. i prawo przewiduje za to kary (choć nadal zbyt łagodne). Takie zachowania powinny być piętnowane, jak najbardziej... tylko co ma piernik do wiatraka? Ja się pytam o występki muslimów i to, że allahuakbar w Skandynawii za gwałt na dziecku dostaje pouczenie albo jakieś prace społeczne, zamiast trafić do pierdla i być gwałconym analnie przez współwięźniów do końca swojego krótkiego i bolesnego życia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja ci się staram wyjaśnić ze ważne jest nie to co się dzieje w Szwecji, Francji Macedonii czy Argentynie tylko to co się dzieje w Polsce. Polskie Feministki interesują się tym co się w Polsce dzieje. A w Polsce feministki nie są bite przez Arabów tylko przez tych samych gości co biją tez Arabów. Ktokolwiek1992 zdaje się ze jest dokładnie odwrotnie. To prawica inaczej traktuje prawicę muzułmanką a inaczej chrześcijańską. Lewica jednakowo traktuje obydwie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie feministki są bite. Zapytam gdzie są te feministki bite? W związkach? Bycie feministką i bycie w związku z mężczyzną, się nie wyklucza? Bo bycie feministką i trwanie w związku z bijącym facetem, wyklucza się chyba ku.wa kategorycznie. Czy ja tu czegoś nie rozumiem, czy ta cała wasza "logika", jest jak zwykle o kant d**y rozbić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kobiety są bite i w związkach i poza związkami. Ostatnio na Marszu Niepodległości kilka pobito i opluto.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za niewinność dostały? Czy za poglądy wyrażone w zły sposób i miejscu? Ale czy nie tego się domagacie, by na kobiety nie patrzeć przez pryzmat płci? Czy nie było by dyskryminacją, nie dać w ryja, bo jest kobietą? Dyskryminacją płci? Czy po prostu chodzi o to, by dostać status "świętej krowy"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No widzisz. Nie dość ze są bite to jeszcze jest grupa osób (do której sam należysz) która twierdzi ze wolno je bić bo śmiały wyrazić swoje poglądy. I twierdzi tak nie Arab tylko Polak. Zrozum ze nie wolno bić nikogo, zarówno kobiet jak i mężczyzn. Ateistów Chrześcijan czy Muzułmanów. To nie feministki bronią przestępców tylko Ty. Bo pobicie jest przestępstwem. Bronisz białych heteroseksualnych oprawców.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja się zawsze zastanawiam jak ksiądz czyta w kościele przypowieść o tym jak 10 kobiet czekało na oblubieńca a ten się długo nie zjawiał, więc co niektórym pogasły lampy, 5 z nich musiało się cofnąć do siebie po oliwę do lampki, a te bardziej przewidujące miały zapas paliwa na dłuższe posiedzenie. W czasie, gdy jedne poszły zatankować, nawinął się koleś i wziął ze sobą te pięć, które miały działające lampy i się z nimi ożenił. Tak, tak, ożenił się z pięcioma na raz, a chciał z dziesięcioma, lecz mu nie wyszło - takie rzeczy są w świętej księdze Chrześcijan.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panie Paździoch - jest taka przypowieść, ale nie ma w niej słowa, że on się z nimi ożenił, tylko że poszły na ucztę. Teolog zas.any.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Predzej czy pozniej swia pozbedzie sie islamu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ateuszki też powoli zaczynają mieć takie podejście wobec zwyczajnych par i czasami pod względem mentalności zniżają się do poziomu muslimów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wrzucaj wszystkich ateistów do worka z liberałami. To że nie wierzę w o jedną bajkę więcej niż ty, nie znaczy że uważam że ładowanie się w dupsko jest normalne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
noo ba, ona mu depcze po nowych adikach :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane