Reklama
Reklama

Komentarze

3
Z
zofia749 Szyderca

A od jakiego szczebla zaczynał się "kacyk partyjny" W mojej klatce mieszkał któryś tam zastępca sekretarza wojewódzkiego PZPR. Samochodu nie miał, stał w kolejkach w tym samym sklepie co ja, nie powiem, żeby był lepiej sytuowany od innych. W delikatesach zawsze była żytnia i baltic. Koniak Stock - 1000zł.

M
maxicoveri Bóg Wiochy

delikatesy to nie to co dzisiaj...na równi były traktowane jak z tymi z msw za żółtymi firankami...i nie pisze o zwykłym pop..

S
sagem3 Wieśniak

max sc****o dalej udajesz?

Reklama