Tak, bądźmy takimi samymi id***ami jak Anglicy, którzy wierzą, że to oni sami wygrali wojnę tracac w niej łącznie około 400 tysięcy osob. Już i tak przejęliśmy kulturę tych durnych nacji, dla których jedynymi wartościami są kasa i wstawki na Instagramie.
Od Angoli nic nie przejmujmy. Nikt nie twierdzi, że Polacy wygrali wojnę, ale pomniki wrogów i okupantów się usuwa. To, że w tym miejscu jeden zbrodniczy totalitaryzm zwalczał drugi zbrodniczy totalitaryzm...
Historia dowodzi, że ustępujące potęgi światowe mogą być usunięte tylko przez nowe potęgi światowe, a to nie obywa się bez totalitarnych aspiracji. Ten pomnik był poświęcony nie Stalinowi, tylko zwykłym Rosjanom, którzy sami ginęli na skutek obu totalitaryzmów. Ginęli wyzwalając polskie miasta i rozminowujac polskie pola. Nie mieli pojęcia o planach Stalina. Robili to przeciwko zbrodniarzom hitlerowskim i robili to dla nas. Tylko kompletni idioci z pis/onr/mw itp nie potrafią tego zrozumieć.
Ten pomnik był poświęcony ARMII, to inny wymiar. Dla kogo to robili...? Mógłbyś powtórzyć...? Chyba źle przytałem, albo musiałeś się pomylić... Dla siebie to robili - jeden totalitaryzm zwalczał drugi totalitaryzm, żeby okupować Europę zamiast tamtych. Byli takimi samymi zbrodniarzami jak Niemcy. A co ta sama Armia Czarwona (której poświęcony był pomnik) robiła u nas w 1920? Co robiła u nas w 1939? Też była tu dla nas? W Katyniu też robiła coś dla nas? Pomagała nam walczyć z przeludnieniem...?
Masz bardzo wąskie horyzonty. Jak wszyscy mentalnie związani z Kaczyńskim. Ilu znasz Rosjan, Ukraińców, Gruzinów? Kojarzą ci się z walonkami i gorzałą, bo tak cię nauczyli? Ja tam mieszkałem przez kilka lat i wiem, jacy to ludzie. Są zazwyczaj dużo lepiej wykształceni niż my, dużo bardziej gościnni, posiadają artystyczną duszę, a przy okazji są prostolinijni. I tacy frontowi żołnierze na pewno niczego nie wprowadzali w Polsce. Po prostu gonili Szwabów i otwierali bramy obozów. Wprowadzali oficerowie NKWD, a to zupełnie inna kategoria, która strzelała przede wszystkim do tysięcy własnych fronto
Haha, ktoś kto twierdzi, że armia czerwona robiła coś "dla nas" zarzuca mi wąskie horyzonty. Biedny, głupi człowieku... każdy przyzwoity historyk zmiażdży cię faktami w ciągu kilku minutach przy tego rodzaju tezach. Kojarzą mi się z walonkami i gorzałą a nawet z dziurawymi drogami i wszystkie te skojarzenia są prawdziwe. Byłem zarówno w Rosji jak i na Ukrainie i nie musisz mi opowiadać jacy są ludzie. Jak wszędzie są źli i dobrzy, tak to narody prostolinijne i gościnne tylko to nie ma nic do rzeczy. To samo można powiedzieć o wehrmachcie wielu normalnych niemwinnych Niemców też musia
ło iść na front zostawiając bliskich. Powtarzam po raz setny zwykli żołnierze leżą na cmentarzach woj. których nikt nie burzy. To był pomnik ARMII. Armia Czerwona wsławiła się najazdami na nas kilkakrotnie, w 1920, w 1939... tak, armia nie samo NKWD. Poza tym odpowiadaja za gigantyczne zbrodnie na terenach polskich, węgierskich, czeskich. Za krwawą pacyfikację powstawia węgierskiego w 1956, za g**jenie Czechów i jeżdżenie czołgami po ludziach w 1968. To wszystko wpisuje się w dokonania Armii Czerwonej i zaprzeczając faktom jesteś po prostu żałosny. Napis "Pomnik Wdzięczności ARMII CZERWON
EJ" brzmi jak ponury niesmaczny żart. Mieszkałeś na wschodzie... hmm ciekawe. Wiele wyjaśnia. Za długo zreszrtą, jak widać. Oni mają tam swoją własną wersję historii. Zdążyli wyprać ci mózg do reszty, podobnie jak milionom tych biednych ludzi, którym dalej wciskają kit zamiast zerwać z przeszłością i zacząć wszystko od nowa.
Właśnie za to szanuję demokrację, że pozwala głosić rozmaite poglądy. Każda armia, a zwłaszcza armia światowego mocarstwa, ma sporo na sumieniu. Radziecka i amerykańska. Mieszkałem trochę na wschodzie, to fakt. I sprzeciwiałem się tam np. tym, którzy usprawiedliwiali Stalina. A teraz mieszkam na zachodzie, o wiele dłużej niż na wschodzie. Znam więc wiele europejskich wersji historii i staram się mieć wyważony pogląd. A prawda jest taka, że mieszkańców czeskiej Pragi rozjeżdżały też polskie czołgi, za co starsi Czesi nienawidzą nas dużo bardziej niż żołnierzy radzieckich.
I prawdą jest, że armia czerwona wyzwoliła nasz kraj spod okupacji hitlerowskiej. Dostaliśmy się pod wpływy radzieckie? I co było lepsze? Regularne łapanki, rozstrzeliwanie ludzi na ulicy, obozy koncentracyjne, plan całkowitego zniszczenia narodu polskiego jako niearyjskiego czy obowiązkowe pochody pierwszomajowe i nacjonalizacja przemysłu? Możesz to w ogóle porównać? Myślę, że zdecydowana większość Polaków jest wdzięczna Rosjanom za wyzwolenie od hitleryzmu, mimo, że nie dało to pełnej wolności. Ja również.
Porównać? Wielu historyków uważa i całkiem słusznie, że zbrodnie komunistów można zrównać z nazistowskimi (biorąc pod uwagę ogół działalności). Może i nie można porównać, mimo że sam dobrze wiesz, że odpowiadają zanaaacznie więcej niż tylko za nacjonalizację przemysłu... Poza tym przez wiele lat starali się zabić w ludziach ducha, wartości... To, że jedna okupacja jest lepsza od drugiej nie zmienia faktu, że okupacją jest. Rozumiem np. pomnik armii czerwojen w Wiedniu. Wiesz czemu? Bo rzeczywiście te tereny wyzwolili. Dzięki odgórnej polityce wycofali się stamtąd a nie siedzieli do lat 90. Nas
zych terenów nie wyzwoli - przejęli je. Warto brać pod uwagę też szerszy kontekst o którym mówisz ZSRR i jego Armia Czerwona była tu 1920 już wtedy chciała nas podbić potem wróciła tu w 1939. Pakt z Rzeszą i z Hitlerem zakładał podział Polski, można powiedzieć czwarty rozbiór. I byłoby cacy, gdyby Adolf nie kopnął ich w cztery litery. Przyszyli jeszcze raz i dokończyli dopięli swego - pokonali Rzeszę i zajęli to co chcięli. Gratulacje. Tylko dlaczego ja jako Polak ofiara tej mocarstwowej zawieruchy mam im gratulować?
Nie popieram profanacji żołnierskich grobów. Pomniki zaś stawiane (z inicjatywy ZSRR nie ukrywajny) z "wdzięczności" dla armii, która delikatnie mówiąc nie zapisała się najlepiej w historii świata a naszego narodu w szczególności i która niosła drugi chory i zbrodniczy totalitaryzm jakim był komunizm powinny zostać zdjęte. Symbolicznie. Jakiś monument upamiętniający bitwę - OK, ale pomniki nieistniejącej wdzięczności, przyjaźni, braterstwa z nieistniejącym już komunistycznym tyranem uważam, że nie.
Jakoś wszyscy nagle zapomnieli, że gdyby nie rosyjska zima i ogólna zmiana kierunku frontu, to byśmy dzisiaj po niemiecku mówili. Ale ch*j z tym, jest moda na rusofobie więc niszczyc wszystko co ruskie i dalej włazić Niemcowi miedzy posladki. Płacą przecież w euro więc można nie pamiętać skąd się to wszystko wzięło. Ale jak nasze za granicą niszczą to wielkie pretensje, bo jak tak można... Na miejscu ruskich zlikwidowałbym wszystko co nasze u nich, a na jakiekolwiek pretensje kazał wsadzić sobie głowę między kolana i pocałować się w d**ę.
Akurat gdzie jak gdzie, ale w Szczecinie to "kulawy" pomysł. W Jałcie Rosoosvelt chciał aby Szczecin pozostał niemiecki, a Wrocław miał być niemiecką enklawą. Stalin się postawił i granica zachodnia wygląda jak wygląda. Myślę również, że tak jak pozostawiono obóz w Oświęcimiu, tak powinno pozostać w Polsce parę tego typu pomników ku przestrodze. Żeby za 100lat potomni na własne oczy zobaczyli "cząstkę komunizmu". Obawiam się, że kiedyś o faszystach i komunistach dzieci w szkołach będą czytać jak jakiś s-fi.
Widzę ,że pisiory akurat mówię o tych z rządu potrafią grać na uczuciach wyzwolić niszczycielską siłę to tylko potrafią niestety to trafia na podatny grunt. dla mnie te pomniki mają wartość chociażby taką .że przypominają mi jak zostaliśmy potraktowani w czasie wojny i po niej najpierw zdradziecki cios w plecy ze strony Rosjan a później zdrada zachodu po wojnie oddali nas bez skrupułów w objęcia mateczki Rosji taka była historia nic tego nie zmieni czy zniszczymy 100 czy 1000 sowieckich pomników. A pisiory wierzcie mi robią tylko miejsce na nowe pomniki chyba domyślacie się jakie.
Oddali nie oddali... fizycznie nie okupowali nas w przeciwieństwie do Rosji. PiS stawia pomniki? Też mogliście stawiać. Wolałbym nawet pomnik Schetyny niż tego krwawego okupanta.
Wspaniała wiadomość! Porządki rozpoczęte :) A na marginesie: można być prawakiem, lewakiem, za PiS, za PO czy inną partią... ale nie mogę zrozumieć jak w takich wypadkach Polacy mogą się nie zgadzać. Chore.
Chyba nie uważasz, by ktokolwiek wierzył na serio w zbawczą moc Armii Czerwonej? Ani teraz, ani gdy te pomniki stawiano. To była oczywista propaganda. Te pomniki to symbol wciskania ludziom propagandy i ciemnoty czasów słusznie minionych. Memento, przestroga przed tym, iż nie można dać sobie czegoś narzucać. Nie dziwię się że PiSowi to przeszkadza. Za blisko tego, co sam robi.
O czym ty mówisz? Czytasz, to co piszesz? To przeczytaj. Nie mamy udawać, że nie było II WS, komunizmu czy PRL-u. PRL się skończył, więc mamy zdemontować pomniki ku czci armii, która nas okupowała. Nikt nie rusza cmentarzy wojskowych, leżą tam też normalni ludzie którzy musieli iść na front i nie znali wielkiej polityki. Ale pomnik WDZIĘCZNOŚCI? Za co mamy być im wdzięczni? Za co jesteś im tak wdzięczny?
Jest wiele pomników ofiar komunizmu, wiele muzeów, w szkołach uczy się historii. Ogłupiające pomniki zaś powinny zniknąć z przestrzeni publicznej jako symbol wolności. Ich miejsce jest na śmietniku, albo w skansenie, właśnie "ku przestrodze" - tam tak, proszę bardzo.
Nie, z niczym mi się to nie kojarzy, przynajmniej nie z tym o czym myślisz :) Normalna kolej rzeczy. Taki los tego rodzaju pomników. Idąc twoim tokiem rozumowania... Uważasz, że Gruzini niepotrzebnie usunęli pomnik Józefa Stalina w Gori w 2012 roku? Przecież można powiedzieć, że to też kawałek ich historii...
Cmentarz to jest pomnik ku czci armii polskiej, mówiłem już o tym. Nikt nie wyburza w Polsce cmentarzy żołnierzy radzieckich, choć powinni ale przyzwoitość nie pozwala. Niech sobie będą. Lwy sprzed cmentarza na wiele, wiele lat zniknęły. Jeden trafił do ogrodu w psychiatryku, drugi przy szosie. Skuto z nich napis "Zawsze wierni Tobie Polsko". Po latach wróciły przeciwko czemu protestuje wielu obywateli, napis narazie nie ma prawa wrócić toczą o to boje... a to tylko cmentarz, a nie pomnik "wdzięczności armii polskiej".
Został też pomnik Mickiewicza we Lwowie, ale poza tym nic więcej, nawet napisy na źródle w Morszynie skuli izmienili na cyrlicę. A tu nie mówimy o pomniku Puszkina czy cmntarzu tylko o stojącym w środku miasta pomniku WDZIĘCZNOŚCI Armii Czerwonej.
Dobrze wiesz ze to nie "tylko cmentarz". To bylo i jest swiadectwo polskosci Lwowa. Przeciez Orleta walczyly wlasnie z Ukraincami. O kolumnade przy cmentarzu byla awantura cale lata. Ukraincom zmiekla rura dopiero jak strach przed Polakami przesloniety zostal przez strach przed Putinem. Mam tylko nadzieje ze my ochloniemy sami z siebie. Konczac dyskusje:takie pomniki zadnych emocji w Polsce juz nie wywoluja wiec nie ma potrzeby bez powodu denerwowac Rosjan ktorzy maja obsesje krasnoarmiejna.
Nie ważne czym dla kogo jest cmentarz. Cmentarz to cmentarz, a pomnik to pomnik. Zaproponuj Ukraińcom odbudowanie pomników polskiej Armii i Piłsudzkiego w miastach i miasteczkach kresowych. Powtarzam, nie mamy za co wyrażać wdzięczności Armii Czerwonej, zwłaszcza obeliskami.
... Czyli można powiedzieć... okupacja trwa. Skoro we własnym kraju nie możemy usunąć pomników agresora tylko dlatego, żeby nie drażnić jego obecnych władz. Jeśli tak to OK, ale nie mówmy że jest wolność.
Pewnie że możemy. Jesteśmy wolnym krajem, możemy robić dowolne głupoty. Tylko czy naprawdę musimy? Do czego jest potrzebne usuwanie groteskowego pomnika wdzięczności dla armii kraju którego nawet już nie ma? Chyba, że w czyjejś głowie wciąż jesteśmy okupowani przez Armię Czerwoną...
Przed chwilą mówiłeś, że należałoby zostawić, żeby nie drażnić Putina. A więc niby możemy... ale nie możemy... możemy, ale siedźmy cicho i wmawiajmy sobie, że jakyśmy chcieli to byśmy to zrobili :) Stosunki z Rosją były, są i będą złe. I pomniki nic tu nie zmienią, chyba że Putin będzie szukał pretekstu. Czy naprawdę musimy? Nie musimy... ale chcemy i myślę, że powinniśmy. Dla sprawiedliwości i satysfakcji chociażby (za wszystko co nam ta kochana armia zgotowała). Zgadzam się z tym, że są w kraju du dużo ważniejsze problemy niż głupie pomniki, ale nie uważam też, że to głupoty. Rzeczy symbolic
Dlaczego w telewizji non stop słyszę o jakichś kilku id***ach z rasistowskimi transparentami, jeśli szczegóły w ogóle nie mają znaczenia? Można by było też zadać pytanie: co za problem? Po co się tym zajmować? Są ważniejsze rzeczy... No chyba, że w czyjejś głowie jesteśmy państwem nazistowskim... Otóż nie. Jest to ważne. Tak samo ważne jak zaakcentowanie niepodległości od okupanta. Straciłem dwie osoby z rodziny z rąk tych "żołnierzy wolności" i nie muszę kilkadziesiąt lat po wyrwaniu się spod okupacji ZSRR patrzeć na laurki na cześć obcej KOMUNISTYCZNEJ armii.
Doskonala, blyskotliwa polityka. Takie pomniki psuja mlodziez i krowom odbieraja mleko. Jak je zburzymy Rosjanie kompletnie sie nie przejma i nasze relacje z nimi w ogole sie nie pogorsza. Machiavelli normalnie.
Grabili niemieckie a nie polskie. Może wystarczyłoby zmienić nazwę pomnika na "zginęli w walce z faszystami". Szeregowy żołnierz ginie wykonując rozkazy. I tak od wieków. Starsi może pamiętają wiersz Konopnickiej "A jak poszedł król na wojnę"
Polskie też grabili też, radzę pamiętać kto tą wojnę rozpoczął ręka w rękę z Niemcami w 1939, kto wybijał i wywoził do gułagów naszą ludność. A i w 1945 grabili... oj grabili... polecam źródła historyczne. Zmiana napisu to jest jakiś pomysł i można aby przystać na coś takiego, ale zwykli żołnierze są pochowani i upamiętnieni na cmentarzach. Tego rodzaju obelisk jest zbyteczny.
Egon, masz racje. Rozpieprzamy pomniki Armii Czerwonej i jest ok. A jak Putin dowali się do gróbów pomordowanych polaków w Katyniu.... oj to bedzie dym i piski
Zostane za to opluty przez "myślących polaczków", ale chciałbym tego doczekać
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Właśnie o tym myślałem,doczekamy się tego szybciej niż myślimy.
Może dlatego, że to nie Polska wybiła więcej ludzi niż Hitler i to nie Polska szerzyła drugi obok nazizmu najgorszy totalitaryzm i to nie Polska okupowała pół Europy... taka drobna różnica. Problem w tym, że w przeciwieństwie Niemców, Rosja nie zamierza zerwać z przeszłością i potępić jej. Być może Putin to zrobi, trudno, jest u siebie. Ja też jestem u siebie i pomnikom ku czci okupantowi mówię do widzenia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dokładnie Poljot, to nie nasza wina, że zostaliśmy napadnięci i okupowani. Nikt nie ma prawa mówić nam jak mamy prowadzić się u siebie w domu po takim napadzie.
Myślę, że powinno się niszczyć byłych obecnie działających komunistów. Pomnik jaki by nie był jest pomnikiem i elementem świadczącym o tym co przeżyliśmy. To jest dla nas i świata wyraźny dowód, że Armia Czerwona tu była i zabijała. Tak powinniśmy o tym myśleć. Niszczenie grobów natomiast to już bezczeszczenie zwłok - poważna sprawa. Co się tyczy Pałacu - powinien zostać, ale powinien stać nie używany - jako pamiątka po sowietach. Bo używany przez Polaków budynek postawiony przez okupanta i będący jednym z ważniejszych obiektów w Stolicy Polski jest niesmaczny.
Historyczne pytanie - kto zdobył Pomorze Zachodnie i przełamał Wał Pomorski?
Ps. przed wojną od 300 lat co najmniej nie było tam żadnej polski.
Nie przypadkiem Armia Czerwona? Wiecie walki na wale, o Kołobrzeg. Może tak buraki prawackie się douczcie, zamiast chwalić swoich bandytów wyklętych, co po wojnie na Polaków napadali i grabili.
Po wojnie i w trakcie to napadali wasi protoplaści z gwardii ludowej,kbw, lwp,ub. A bandytami to możesz co najwyżej nazwać swoich starych śmierdzących sowiecką onuca za to że wychowali takiego komuszego im****la.
Peterz, nie tłumacz temu idiocie, bo to juz łeb bolszewickim betonem zalany. Nikt nie przeczy faktowi,że AC szła na Berlin "oswobodzić" Europe z nazizmu, i tylko przecież na chwile zrobili sobie przerwe, by złapać świeży oddech, w sierpniu i wrześniu 1944 pod Warszawą.
Historia jest niezaprzeczalna, ale co to ma dzisiaj do rzeczy? Teraz tu jest Polska, a pomniki wrogów i zaborców - won. Zwłaszcza, że ZSRR to drugi po III Rzeszy najbardziej zbrodniczy kraj w historii.
Nie wybawcami tylko pryncypalami swoich protoplastów 😁. To oni z marginesu spolecznego i czyścicieli miejskich szaletów zrobili swoich namiestników którzy teraz kwiczą że zabrano im przywileje.
Tak, bądźmy takimi samymi id***ami jak Anglicy, którzy wierzą, że to oni sami wygrali wojnę tracac w niej łącznie około 400 tysięcy osob. Już i tak przejęliśmy kulturę tych durnych nacji, dla których jedynymi wartościami są kasa i wstawki na Instagramie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od Angoli nic nie przejmujmy. Nikt nie twierdzi, że Polacy wygrali wojnę, ale pomniki wrogów i okupantów się usuwa. To, że w tym miejscu jeden zbrodniczy totalitaryzm zwalczał drugi zbrodniczy totalitaryzm...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Historia dowodzi, że ustępujące potęgi światowe mogą być usunięte tylko przez nowe potęgi światowe, a to nie obywa się bez totalitarnych aspiracji. Ten pomnik był poświęcony nie Stalinowi, tylko zwykłym Rosjanom, którzy sami ginęli na skutek obu totalitaryzmów. Ginęli wyzwalając polskie miasta i rozminowujac polskie pola. Nie mieli pojęcia o planach Stalina. Robili to przeciwko zbrodniarzom hitlerowskim i robili to dla nas. Tylko kompletni idioci z pis/onr/mw itp nie potrafią tego zrozumieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten pomnik był poświęcony ARMII, to inny wymiar. Dla kogo to robili...? Mógłbyś powtórzyć...? Chyba źle przytałem, albo musiałeś się pomylić... Dla siebie to robili - jeden totalitaryzm zwalczał drugi totalitaryzm, żeby okupować Europę zamiast tamtych. Byli takimi samymi zbrodniarzami jak Niemcy. A co ta sama Armia Czarwona (której poświęcony był pomnik) robiła u nas w 1920? Co robiła u nas w 1939? Też była tu dla nas? W Katyniu też robiła coś dla nas? Pomagała nam walczyć z przeludnieniem...?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz bardzo wąskie horyzonty. Jak wszyscy mentalnie związani z Kaczyńskim. Ilu znasz Rosjan, Ukraińców, Gruzinów? Kojarzą ci się z walonkami i gorzałą, bo tak cię nauczyli? Ja tam mieszkałem przez kilka lat i wiem, jacy to ludzie. Są zazwyczaj dużo lepiej wykształceni niż my, dużo bardziej gościnni, posiadają artystyczną duszę, a przy okazji są prostolinijni. I tacy frontowi żołnierze na pewno niczego nie wprowadzali w Polsce. Po prostu gonili Szwabów i otwierali bramy obozów. Wprowadzali oficerowie NKWD, a to zupełnie inna kategoria, która strzelała przede wszystkim do tysięcy własnych fronto
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Haha, ktoś kto twierdzi, że armia czerwona robiła coś "dla nas" zarzuca mi wąskie horyzonty. Biedny, głupi człowieku... każdy przyzwoity historyk zmiażdży cię faktami w ciągu kilku minutach przy tego rodzaju tezach. Kojarzą mi się z walonkami i gorzałą a nawet z dziurawymi drogami i wszystkie te skojarzenia są prawdziwe. Byłem zarówno w Rosji jak i na Ukrainie i nie musisz mi opowiadać jacy są ludzie. Jak wszędzie są źli i dobrzy, tak to narody prostolinijne i gościnne tylko to nie ma nic do rzeczy. To samo można powiedzieć o wehrmachcie wielu normalnych niemwinnych Niemców też musia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ło iść na front zostawiając bliskich. Powtarzam po raz setny zwykli żołnierze leżą na cmentarzach woj. których nikt nie burzy. To był pomnik ARMII. Armia Czerwona wsławiła się najazdami na nas kilkakrotnie, w 1920, w 1939... tak, armia nie samo NKWD. Poza tym odpowiadaja za gigantyczne zbrodnie na terenach polskich, węgierskich, czeskich. Za krwawą pacyfikację powstawia węgierskiego w 1956, za g**jenie Czechów i jeżdżenie czołgami po ludziach w 1968. To wszystko wpisuje się w dokonania Armii Czerwonej i zaprzeczając faktom jesteś po prostu żałosny. Napis "Pomnik Wdzięczności ARMII CZERWON
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
EJ" brzmi jak ponury niesmaczny żart. Mieszkałeś na wschodzie... hmm ciekawe. Wiele wyjaśnia. Za długo zreszrtą, jak widać. Oni mają tam swoją własną wersję historii. Zdążyli wyprać ci mózg do reszty, podobnie jak milionom tych biednych ludzi, którym dalej wciskają kit zamiast zerwać z przeszłością i zacząć wszystko od nowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie za to szanuję demokrację, że pozwala głosić rozmaite poglądy. Każda armia, a zwłaszcza armia światowego mocarstwa, ma sporo na sumieniu. Radziecka i amerykańska. Mieszkałem trochę na wschodzie, to fakt. I sprzeciwiałem się tam np. tym, którzy usprawiedliwiali Stalina. A teraz mieszkam na zachodzie, o wiele dłużej niż na wschodzie. Znam więc wiele europejskich wersji historii i staram się mieć wyważony pogląd. A prawda jest taka, że mieszkańców czeskiej Pragi rozjeżdżały też polskie czołgi, za co starsi Czesi nienawidzą nas dużo bardziej niż żołnierzy radzieckich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I prawdą jest, że armia czerwona wyzwoliła nasz kraj spod okupacji hitlerowskiej. Dostaliśmy się pod wpływy radzieckie? I co było lepsze? Regularne łapanki, rozstrzeliwanie ludzi na ulicy, obozy koncentracyjne, plan całkowitego zniszczenia narodu polskiego jako niearyjskiego czy obowiązkowe pochody pierwszomajowe i nacjonalizacja przemysłu? Możesz to w ogóle porównać? Myślę, że zdecydowana większość Polaków jest wdzięczna Rosjanom za wyzwolenie od hitleryzmu, mimo, że nie dało to pełnej wolności. Ja również.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porównać? Wielu historyków uważa i całkiem słusznie, że zbrodnie komunistów można zrównać z nazistowskimi (biorąc pod uwagę ogół działalności). Może i nie można porównać, mimo że sam dobrze wiesz, że odpowiadają zanaaacznie więcej niż tylko za nacjonalizację przemysłu... Poza tym przez wiele lat starali się zabić w ludziach ducha, wartości... To, że jedna okupacja jest lepsza od drugiej nie zmienia faktu, że okupacją jest. Rozumiem np. pomnik armii czerwojen w Wiedniu. Wiesz czemu? Bo rzeczywiście te tereny wyzwolili. Dzięki odgórnej polityce wycofali się stamtąd a nie siedzieli do lat 90. Nas
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zych terenów nie wyzwoli - przejęli je. Warto brać pod uwagę też szerszy kontekst o którym mówisz ZSRR i jego Armia Czerwona była tu 1920 już wtedy chciała nas podbić potem wróciła tu w 1939. Pakt z Rzeszą i z Hitlerem zakładał podział Polski, można powiedzieć czwarty rozbiór. I byłoby cacy, gdyby Adolf nie kopnął ich w cztery litery. Przyszyli jeszcze raz i dokończyli dopięli swego - pokonali Rzeszę i zajęli to co chcięli. Gratulacje. Tylko dlaczego ja jako Polak ofiara tej mocarstwowej zawieruchy mam im gratulować?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie popieram profanacji żołnierskich grobów. Pomniki zaś stawiane (z inicjatywy ZSRR nie ukrywajny) z "wdzięczności" dla armii, która delikatnie mówiąc nie zapisała się najlepiej w historii świata a naszego narodu w szczególności i która niosła drugi chory i zbrodniczy totalitaryzm jakim był komunizm powinny zostać zdjęte. Symbolicznie. Jakiś monument upamiętniający bitwę - OK, ale pomniki nieistniejącej wdzięczności, przyjaźni, braterstwa z nieistniejącym już komunistycznym tyranem uważam, że nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I postawią tam kolejna matkę boska zamiast kawałka historii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakoś wszyscy nagle zapomnieli, że gdyby nie rosyjska zima i ogólna zmiana kierunku frontu, to byśmy dzisiaj po niemiecku mówili. Ale ch*j z tym, jest moda na rusofobie więc niszczyc wszystko co ruskie i dalej włazić Niemcowi miedzy posladki. Płacą przecież w euro więc można nie pamiętać skąd się to wszystko wzięło. Ale jak nasze za granicą niszczą to wielkie pretensje, bo jak tak można... Na miejscu ruskich zlikwidowałbym wszystko co nasze u nich, a na jakiekolwiek pretensje kazał wsadzić sobie głowę między kolana i pocałować się w d**ę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buhaha nie w Szczecinie tylko w Stargardzie geografia na bakier
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiadomości na bakier i w Szczecinie i w Stargardzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O matko! Gdzie jes 221, night czy inny sroweri!! powinni z kijowskim już tam stać! NA BARYKADY!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat gdzie jak gdzie, ale w Szczecinie to "kulawy" pomysł. W Jałcie Rosoosvelt chciał aby Szczecin pozostał niemiecki, a Wrocław miał być niemiecką enklawą. Stalin się postawił i granica zachodnia wygląda jak wygląda. Myślę również, że tak jak pozostawiono obóz w Oświęcimiu, tak powinno pozostać w Polsce parę tego typu pomników ku przestrodze. Żeby za 100lat potomni na własne oczy zobaczyli "cząstkę komunizmu". Obawiam się, że kiedyś o faszystach i komunistach dzieci w szkołach będą czytać jak jakiś s-fi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na wiosce to klimaty dobry/zły, czarny/biały obowiązują. Nikogo nie obchodzi że Stalin wysłał na śmierć miliony obywateli ZSRR...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę ,że pisiory akurat mówię o tych z rządu potrafią grać na uczuciach wyzwolić niszczycielską siłę to tylko potrafią niestety to trafia na podatny grunt. dla mnie te pomniki mają wartość chociażby taką .że przypominają mi jak zostaliśmy potraktowani w czasie wojny i po niej najpierw zdradziecki cios w plecy ze strony Rosjan a później zdrada zachodu po wojnie oddali nas bez skrupułów w objęcia mateczki Rosji taka była historia nic tego nie zmieni czy zniszczymy 100 czy 1000 sowieckich pomników. A pisiory wierzcie mi robią tylko miejsce na nowe pomniki chyba domyślacie się jakie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oddali nie oddali... fizycznie nie okupowali nas w przeciwieństwie do Rosji. PiS stawia pomniki? Też mogliście stawiać. Wolałbym nawet pomnik Schetyny niż tego krwawego okupanta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja bym wolał pieniądze przeznaczone na burzenie czy budowanie pomników przeznaczyć na szczytne cele .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wspaniała wiadomość! Porządki rozpoczęte :) A na marginesie: można być prawakiem, lewakiem, za PiS, za PO czy inną partią... ale nie mogę zrozumieć jak w takich wypadkach Polacy mogą się nie zgadzać. Chore.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porzadki, to znaczy co? Mamy udawac ze nie bylo II WS, komunizmu i PRL-u? Mamy se dorobic sztuczna historie jak w Korei Pn?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba nie uważasz, by ktokolwiek wierzył na serio w zbawczą moc Armii Czerwonej? Ani teraz, ani gdy te pomniki stawiano. To była oczywista propaganda. Te pomniki to symbol wciskania ludziom propagandy i ciemnoty czasów słusznie minionych. Memento, przestroga przed tym, iż nie można dać sobie czegoś narzucać. Nie dziwię się że PiSowi to przeszkadza. Za blisko tego, co sam robi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O czym ty mówisz? Czytasz, to co piszesz? To przeczytaj. Nie mamy udawać, że nie było II WS, komunizmu czy PRL-u. PRL się skończył, więc mamy zdemontować pomniki ku czci armii, która nas okupowała. Nikt nie rusza cmentarzy wojskowych, leżą tam też normalni ludzie którzy musieli iść na front i nie znali wielkiej polityki. Ale pomnik WDZIĘCZNOŚCI? Za co mamy być im wdzięczni? Za co jesteś im tak wdzięczny?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest wiele pomników ofiar komunizmu, wiele muzeów, w szkołach uczy się historii. Ogłupiające pomniki zaś powinny zniknąć z przestrzeni publicznej jako symbol wolności. Ich miejsce jest na śmietniku, albo w skansenie, właśnie "ku przestrodze" - tam tak, proszę bardzo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli pomniki maja byc jedynie sluszne? A wszystkie inne - na przemial. Nie kojarzy Ci sie to z czyms?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie, z niczym mi się to nie kojarzy, przynajmniej nie z tym o czym myślisz :) Normalna kolej rzeczy. Taki los tego rodzaju pomników. Idąc twoim tokiem rozumowania... Uważasz, że Gruzini niepotrzebnie usunęli pomnik Józefa Stalina w Gori w 2012 roku? Przecież można powiedzieć, że to też kawałek ich historii...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niepotrzebnie. Tym bardziej ze nic bardziej wyjatkowego od Stalina Gruzinom sie nie przytrafilo i pewnie szybko nie przytrafi ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Acha, OK... masakra. W żadnym kraju nie toleruje się pomników ku czci wrogiej armii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cmentarz Orlat Lwowskich jest tolerowany, na szczescie. Glupio to przyznac ale czasem Ukraincy maja wiecej rozumu od nas.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cmentarz to jest pomnik ku czci armii polskiej, mówiłem już o tym. Nikt nie wyburza w Polsce cmentarzy żołnierzy radzieckich, choć powinni ale przyzwoitość nie pozwala. Niech sobie będą. Lwy sprzed cmentarza na wiele, wiele lat zniknęły. Jeden trafił do ogrodu w psychiatryku, drugi przy szosie. Skuto z nich napis "Zawsze wierni Tobie Polsko". Po latach wróciły przeciwko czemu protestuje wielu obywateli, napis narazie nie ma prawa wrócić toczą o to boje... a to tylko cmentarz, a nie pomnik "wdzięczności armii polskiej".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Został też pomnik Mickiewicza we Lwowie, ale poza tym nic więcej, nawet napisy na źródle w Morszynie skuli izmienili na cyrlicę. A tu nie mówimy o pomniku Puszkina czy cmntarzu tylko o stojącym w środku miasta pomniku WDZIĘCZNOŚCI Armii Czerwonej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze wiesz ze to nie "tylko cmentarz". To bylo i jest swiadectwo polskosci Lwowa. Przeciez Orleta walczyly wlasnie z Ukraincami. O kolumnade przy cmentarzu byla awantura cale lata. Ukraincom zmiekla rura dopiero jak strach przed Polakami przesloniety zostal przez strach przed Putinem. Mam tylko nadzieje ze my ochloniemy sami z siebie. Konczac dyskusje:takie pomniki zadnych emocji w Polsce juz nie wywoluja wiec nie ma potrzeby bez powodu denerwowac Rosjan ktorzy maja obsesje krasnoarmiejna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ważne czym dla kogo jest cmentarz. Cmentarz to cmentarz, a pomnik to pomnik. Zaproponuj Ukraińcom odbudowanie pomników polskiej Armii i Piłsudzkiego w miastach i miasteczkach kresowych. Powtarzam, nie mamy za co wyrażać wdzięczności Armii Czerwonej, zwłaszcza obeliskami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... Czyli można powiedzieć... okupacja trwa. Skoro we własnym kraju nie możemy usunąć pomników agresora tylko dlatego, żeby nie drażnić jego obecnych władz. Jeśli tak to OK, ale nie mówmy że jest wolność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie że możemy. Jesteśmy wolnym krajem, możemy robić dowolne głupoty. Tylko czy naprawdę musimy? Do czego jest potrzebne usuwanie groteskowego pomnika wdzięczności dla armii kraju którego nawet już nie ma? Chyba, że w czyjejś głowie wciąż jesteśmy okupowani przez Armię Czerwoną...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przed chwilą mówiłeś, że należałoby zostawić, żeby nie drażnić Putina. A więc niby możemy... ale nie możemy... możemy, ale siedźmy cicho i wmawiajmy sobie, że jakyśmy chcieli to byśmy to zrobili :) Stosunki z Rosją były, są i będą złe. I pomniki nic tu nie zmienią, chyba że Putin będzie szukał pretekstu. Czy naprawdę musimy? Nie musimy... ale chcemy i myślę, że powinniśmy. Dla sprawiedliwości i satysfakcji chociażby (za wszystko co nam ta kochana armia zgotowała). Zgadzam się z tym, że są w kraju du dużo ważniejsze problemy niż głupie pomniki, ale nie uważam też, że to głupoty. Rzeczy symbolic
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zne też mają znaczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego w telewizji non stop słyszę o jakichś kilku id***ach z rasistowskimi transparentami, jeśli szczegóły w ogóle nie mają znaczenia? Można by było też zadać pytanie: co za problem? Po co się tym zajmować? Są ważniejsze rzeczy... No chyba, że w czyjejś głowie jesteśmy państwem nazistowskim... Otóż nie. Jest to ważne. Tak samo ważne jak zaakcentowanie niepodległości od okupanta. Straciłem dwie osoby z rodziny z rąk tych "żołnierzy wolności" i nie muszę kilkadziesiąt lat po wyrwaniu się spod okupacji ZSRR patrzeć na laurki na cześć obcej KOMUNISTYCZNEJ armii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doskonala, blyskotliwa polityka. Takie pomniki psuja mlodziez i krowom odbieraja mleko. Jak je zburzymy Rosjanie kompletnie sie nie przejma i nasze relacje z nimi w ogole sie nie pogorsza. Machiavelli normalnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, zostawmy, a do tego dostawmy też pomniki wehrmachtu, żeby i Niemcy byli usatysfakcjonowani.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakbysmy zaczeli stawiac pomniki wehrmachtowi Niemcy mieliby niezlego zonga :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lewaki już kwiczą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty też kwiczysz jak cię menel za wino dmucha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grabili niemieckie a nie polskie. Może wystarczyłoby zmienić nazwę pomnika na "zginęli w walce z faszystami". Szeregowy żołnierz ginie wykonując rozkazy. I tak od wieków. Starsi może pamiętają wiersz Konopnickiej "A jak poszedł król na wojnę"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polskie też grabili też, radzę pamiętać kto tą wojnę rozpoczął ręka w rękę z Niemcami w 1939, kto wybijał i wywoził do gułagów naszą ludność. A i w 1945 grabili... oj grabili... polecam źródła historyczne. Zmiana napisu to jest jakiś pomysł i można aby przystać na coś takiego, ale zwykli żołnierze są pochowani i upamiętnieni na cmentarzach. Tego rodzaju obelisk jest zbyteczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raz sierpem raz młotem pisowską hołotę!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciekawe kiedy zdemontują KODziarzy z wiochy....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe, kiedy "zdemontują" taką antypolską kórwę jak ty z wiochy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak baśka padnie jak kaczka na lodzie .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pałac będzie następny buhahaha ale się biorą za czerwoną zarazę buhahaha brawo PiS!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zobaczymy jak ruski będą nasze pomniki demontować i czy wtedy ci też będzie śmieszno
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Egon, masz racje. Rozpieprzamy pomniki Armii Czerwonej i jest ok. A jak Putin dowali się do gróbów pomordowanych polaków w Katyniu.... oj to bedzie dym i piski Zostane za to opluty przez "myślących polaczków", ale chciałbym tego doczekać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie o tym myślałem,doczekamy się tego szybciej niż myślimy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może dlatego, że to nie Polska wybiła więcej ludzi niż Hitler i to nie Polska szerzyła drugi obok nazizmu najgorszy totalitaryzm i to nie Polska okupowała pół Europy... taka drobna różnica. Problem w tym, że w przeciwieństwie Niemców, Rosja nie zamierza zerwać z przeszłością i potępić jej. Być może Putin to zrobi, trudno, jest u siebie. Ja też jestem u siebie i pomnikom ku czci okupantowi mówię do widzenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie Poljot, to nie nasza wina, że zostaliśmy napadnięci i okupowani. Nikt nie ma prawa mówić nam jak mamy prowadzić się u siebie w domu po takim napadzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Otóż to.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że powinno się niszczyć byłych obecnie działających komunistów. Pomnik jaki by nie był jest pomnikiem i elementem świadczącym o tym co przeżyliśmy. To jest dla nas i świata wyraźny dowód, że Armia Czerwona tu była i zabijała. Tak powinniśmy o tym myśleć. Niszczenie grobów natomiast to już bezczeszczenie zwłok - poważna sprawa. Co się tyczy Pałacu - powinien zostać, ale powinien stać nie używany - jako pamiątka po sowietach. Bo używany przez Polaków budynek postawiony przez okupanta i będący jednym z ważniejszych obiektów w Stolicy Polski jest niesmaczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I wyburzyć osiedle "Leningradów" ! precz z osiedlem Kalinowym @! (sarkazm to jest jakby ktoś nie zrozumiał)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Historyczne pytanie - kto zdobył Pomorze Zachodnie i przełamał Wał Pomorski? Ps. przed wojną od 300 lat co najmniej nie było tam żadnej polski. Nie przypadkiem Armia Czerwona? Wiecie walki na wale, o Kołobrzeg. Może tak buraki prawackie się douczcie, zamiast chwalić swoich bandytów wyklętych, co po wojnie na Polaków napadali i grabili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po wojnie i w trakcie to napadali wasi protoplaści z gwardii ludowej,kbw, lwp,ub. A bandytami to możesz co najwyżej nazwać swoich starych śmierdzących sowiecką onuca za to że wychowali takiego komuszego im****la.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Peterz, nie tłumacz temu idiocie, bo to juz łeb bolszewickim betonem zalany. Nikt nie przeczy faktowi,że AC szła na Berlin "oswobodzić" Europe z nazizmu, i tylko przecież na chwile zrobili sobie przerwe, by złapać świeży oddech, w sierpniu i wrześniu 1944 pod Warszawą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehe peterz i kumanek znów nie moga sie pogodzić z historią
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Historia jest niezaprzeczalna, ale co to ma dzisiaj do rzeczy? Teraz tu jest Polska, a pomniki wrogów i zaborców - won. Zwłaszcza, że ZSRR to drugi po III Rzeszy najbardziej zbrodniczy kraj w historii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za chwile przyjdzie maxi i c**lanka i będą płakać za swoimi wybawcami:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
patrz post powyżej...no ale co ci będę tłumaczył jak ty oglądałeś tylko Szarika...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wybawcami tylko pryncypalami swoich protoplastów 😁. To oni z marginesu spolecznego i czyścicieli miejskich szaletów zrobili swoich namiestników którzy teraz kwiczą że zabrano im przywileje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
max a ty historii uczysz sie z "Ogniomistrza Kalenia" ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane