Reklama
Reklama

Komentarze

8
E
elkomaro Master

Nalewki to hooyostwo. Wszystkie bez wyjątku. Tylko niedzielniakowi mogą się sprawdzić

P
pacan2012 Wieśniak

Zombies wśród opon !!!

A
arokub Wieśniak

Nie kupuje się bieżnikowanych, lepiej kupić nówkę z niższej półki niż bieżnikowane premium. To pozorna oszczędność.

O
oryginalgabber Łowca

To po h*j kupujesz takie gó**a? I teraz żale. Kupić poza sezonem nowe i z głowy,wystarczy poszukać i można w dobrej cenie kupić

[Usunięty użytkownik]

zamiast bieżnikowanych nowych opon lepiej kupić migawkę :) i iść na balet

J
jw12 Wyjadacz

he he he, no było przeczytać regulamin :) że mają prawo pęknąć i się wykrzywić :)

E
Ejkum-Kejkum Wyjadacz

Jak pojeździsz to się bieżnik wyrówna, jeśli kupujesz taki ch**m. Bieżnikowane to mogą być do wózka widłowego chyba a nie do auta co zapyerdala 100 i więcej czasem...

B
Bananpl69 Wieśniak

Dodam tylko, że sam kiedyś, jak nie maiłem kasy, kupowałem opony z odzysku ale nigdy nie bieżnikowane. Jeden z moich przedmówców pisał, że to pozorna "oszczędność" i generalnie ma rację. 'Moje" opony z odzysku przetrwały góra jeden sezon (wiem, że to nie jest próbka statystyczna"). Jezdziłem tak przez 3 lata - suma, sumarum wyszło by taniej kupić nowe (gdybym wtedy miał kasę). W moim wypadku byłem do tego "zmuszony"... Kupowałem to "coś" od znajomego "gumiarza", który mówił mi to samo co piszę Wam dziś. Ale faktycznie - "bieżnikowane to do

Reklama