PIS zrobił prawo ze umowę o pracę masz dostać pierwszego dnia w pracy. A jest to całkowicie martwe prawo w Polsce. No i na ch.j nam takie martwe prawa PISowskie? Oszukują tylko stare babcie którym zdaje się jak to dobrze dziś młodzi mają. A to one stare miały dobrze za komuny. Bo wtedy nikt nie robił na czarno. Nikt tracił roboty. Bo czy się robiło czy się leżało to i tak kasa się należała.
a co tusk twój wspaniały zrobił? Za jego jurysdykcji wprowadzono umowy "śm***iowe" pozwalające nic nie płacić pracownikowi a stawka minimalna jest nieograniczona. Mogą ci 1 zł za godzinę zapłacić. ***To nie jest wina PiS ani PO*** to jest wina PSL, SLD, PiS, PO, i całej reszty. Zlikwidujcie marketom ulgi od podatków. Zobaczysz jak odżyje gospodarka. A nie sklepikarz z małego sklepu ma utrzymywać państwo a markety wyprowadzają hajs z kraju
tak apropos pis nie ma nic wspólnego z obowiązkiem dawania umowy bo zawsze trzeba było dawać umowy. Jest umowa próbna. Polecam ci zapoznać się z przepisami na ten temat. Nie możesz wejść na teren zakładu pracy jeśli nie jesteś interesantem lub bez umowy próbnej. Nie ma czegoś takiego i nigdy nie było, że przychodziłeś gdzieś na próbę. Chyba że to było z twojej strony dobrowolne. Więc przestań farmazony opowiadać o tym co pis wprowadził, bo jak na razie to wprowadzili rekordową liczbę ministrów i wiceministrów i nieudaczników życiowych na wysoko płatne stanowiska. I liczby to mówią a nie ludzie
Oczywiście trzeba zlikwidować przymus ubezpieczeń i podatki dochodowe i wtedy wszyscy będą mieli równe szanse, a co do wysokości wynagrodzeń to rynek sam je reguluje. Tomo piszesz kompletne bzdury ,, umowa śm***iowa pozwalająca nic nie płacić pracownikowi,, jeszcze nigdy w życiu nie spotkałem się z czymś takim-od dziesięciu lat uwierz mi nie przepracowałe ani jednego dnia na umowie o pracę i wszyscy pracodawcy płacili, bo widzisz w biznesie żeby firma przynosiła zyski to pracownika trzeba szanować. No chyba, że trafi się taki co to czy się stoi czy się leży dwa patyki się należy.
Umowa to jeden problem. Inny jest taki że jak wpiszesz praca warszawa to masz 7500 ogłoszeń. Jak pominiesz stanowiska kierownicze i specjalistów, do nazwy których potrzeba 3ch słowników to zostaje ci 2000 ogłoszeń. Jak pominiesz rodzaj umowy: "inne", okazuje się że jest 500 ogłoszeń. Jak pominiesz najniższe krajowe, zostaje 20 ogłoszeń. Jak uda ci się dokopać, już są nieaktualne. Ale przecież jest tyle pracy!!!!
nie chciało się uczyć to nie ma pracy. ktoś bronił uczyć się fachu? a tak to szukasz ofert dla kogoś kto nic nie umie i się dziwisz że nie chcą nic płacić
czego uczyć? Maturę mam. Technikum informatyczne zrobiłem już za swoje zarobione pieniądze. Niestety na studiowanie nie było stać moich rodziców panie młotek. Nie każdy jak ty kwestie studiowania miał uzależnioną od "chcieć czy nie chcieć". Po prostu od 19 roku życia jestem na swoim utrzymaniu i tak jak na warunki jakie miałem, to dużo osiągnąłem. Ale wiesz lepiej. Ludzie są biedni, bo nie chcą być bogaci xD ZAJEBIASZCZA LOGIKA.
widzisz, ja też sam płaciłem za swoje studia. musiałem sam zarobić na komputer żeby móc studiować. ale z innej beczki. piszesz, że się uczyłeś a teraz szukasz pracy gdzie nie ma żadnych wymagań. na dodatek nie umiesz wymówić nazw stanowisk. to czego Ty się uczyłeś?????
trzeba 2 rzeczy rozróżnić. Proszę się wypowiedzieć poniżej. Praca: Zajęcie pozwalające na utrzymanie siebie i rodziny, trwa 8 godzin dziennie, nie jest na drugim końcu polski, nie powoduje u ciebie urazów fizycznych ani psychicznych a po opłaceniu wszystkiego zostają ci pieniądze żeby odłożyć a dzieci chodzą na zajęcia związane z zainteresowaniami. Wszystko poniżej tego to są ROBOTY. Więc w Polsce jest dużo praczy czy jest dużo ROBOTY z której nie starcza na zupełnie nic? A jakie rozwiązanie proponują człowiekowi? Idź do Lidla, do biedronki? Czyli do niemca albo portugalczyka? WTF?
Gdyby ludzie pracujący na umowę o pracę dostawali całą pensję brutto i musieliby sami opłacić ZUS wtedy by dostrzegli ile jest im zabieranych pieniędzy do tego worka bez dna. Problemem w Polsce jest przymus ubezpieczeń, podatki dochodowe, droga akcyza na paliwa i przerost biurokracji.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no bo jak się w rodzinnym domu przyznać, że cię dymają i robisz za białego niewolnika w zachodnim korpo?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Bo jesteście de**lami po jakiś goownianych polskich studiach. śmiać mi się chce jak głąb kończy studia i myśli że już na niego czeka lekka praca za 5k netto.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Bo tak wlasnie jest w cywilizowanych krajach, idziesz na staz i jak sie sprawdzasz dostajesz pelny etat, ubezpieczenie, pakiety etc(po prestizowych uczelniach od razu dostajesz robote, bez stazu), w Hiszpanii, Grecji masz dodatkowo popoludniowa platna sjeste. Tylko w Polsce przyjela sie mentalnosc ze umowa smieciowa to standard a jesli wymagasz wiecej to jestes 'de**lem', i najlepiej zaharuj sie jak osiol na smierc dziekujac opatrznosci ze wogole masz robote zazwyczaj za psie grosze! Nigdy w Polsce nie bedzie dobrze poki istnieja ludzie o twojej mentalnosci
@martin987
Zależy po jakich kierunkach - i tak jest na całym świecie. Nie wmawiajcie sobie głupot.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
voidheart zauwaz ze Polska nie sprzyja przedsiembiorcom, nowo powstale firmu w ktorszym lub dluzszym okresie sa dobijane fiskusem. Skoro firmy nie powstaja to nie ma rynku dla pracownikow, inaczej mialbys robote nawet po kierunku 'ochrona srodowiska'. Nie wierze ze 2 miliony mlodych glownie wyksztalconych ktorzy wyjechali za robota studiowalo akurat 'niepotrzebne' kierunki, bo w zdrowo rozwijajacej sie gospodarce jest popyt na wszystko
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wszystko pięknie ładnie, ale tam tylko mądry idzie na studia, a w polsce? Każdy głąb może mieć studia wystarczy że płaci.
Tyle że w Polsce już w tej chwili też ma DUŻE znaczenie (np. w firmach z branży IT, typu Oracle, A*seco, Sygnity, czy w bankach) JAKIE masz te studia. Jak masz skończoną Informatykę na Politechnice Warszawskiej to masz o niebo lepszy start już na samej rozmowie kwalifikacyjnej. Jak skończyłeś byle prywatną uczelnię, za którą "płacisz i masz dyplom" to musisz być zayebiście dobry, żeby do siebie przekonać. Także u nas też byle ziutka na dobre stanowisko bo prywatnej szkółce dla kumatych inaczej nie przyjmą. Przynajmniej w branży, w której ja pracuję.
W UK mozesz mieć niepełną podstawówkę i totalną niechęć do pracy i zdobycia kwalifikacji, ale pracę będziesz miał na umowie o pracę. Oczywiście jeśli jesteś Anglikiem. To tylko w Polsce wmawia się ludziom, że mają tak złe warunki pracy, bo mają zaledwie studia humanistyczne lub jakieś tam.
muj tata pracuje na szklarni w pomidorach i ma umowe dorzywotnią na 2300 ełro brutto ale tylko miesionc wakacj a na chorobowym nie morze pszyjechać do mnie do Polski sam muwi że lepiej jes na śm***iuwkach bo jak chcesz to robisz a jak ci się nie chce to wracasz do domu...
Słuchajcie, byłem po siłowni w Polsce w saunie i siedział tam taki typowy kórwa narodowiec, taki polaczek w morde yebany, wytatuowany cały i zaczął napjerdalać, że: o chłopaki, ja to bym jak czarnucha zobaczył, to bym go zabił, no i napjerdalał, że nienawidzi kolorowych, i tak dalej... Ja myślę sobie... Tak? Czekaj polaczku, jeszcze zobaczymy... No i słuchajcie. Następnego dnia byłem z mokebe na mieście w Gdyni i patrzymy, ten narodowiec wychodzi z klubu Galaxy razem ze swoją dziewczyną. Fajna d**a. To ja myślę, czekaj kórwa, zobaczymy teraz, kto jest czarnuch. I tak: zaszliśmy go od tyłu,
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ja powaliłem na ziemię tą narodowską kórwę i go trzymam, a mokebe podszedł do jego panienki. Fajna d**a. Ja trzymam tego narodowca, mówię, patrz kórwo, co teraz będzie, patrz się na swoją źdz!rę. Mokebe nawet nic nie musiał robić, tylko wyciągnął gałę ze swoich spodni, a ta polka jak zobaczyła czarną gałę, mokro jej się zrobiło i oddała mu się na tym pjerdolonym polskim chodniku w Gdyni. A ten narodowiec tylko krzyczał: Jezu kórwa, przestań mu ssać, niech ci nie będzie tak dobrze z tym czarnuchem! Chociaż udawaj, że on cię gwałci... No i mokebe z nią skończył, spuścił się jej do ryja, do nosa,
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
do d**y, wszędzie, gdzie się da i ja tego narodowca puściłem. A ten de**l zamiast pójść na policję, to wziął tą dziewczynę, zaczął napjerdalać cegłami, no zabił ją w końcu. I my usiedliśmy na krawężniku z mokebe, palimy blanta, śmiejemy się z niego, a ten narodowiec się poderwał, skoczył w naszym kierunku, my się odsunęliśmy, wskoczył na jezdnię i rozjechała go ciężarówka. Fajnie, nie? Rozjechała go ciężarówka i zdychał, jeszcze go patykami dotykaliśmy yebaną narodowską kórwe. Mokebe się śmiał, ja się śmiałem i obaj poszliśmy na saunę. Yebać polskie narodowskie kuhwy!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak było też tam byłem
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jakie ty chore filmy oglądasz, że masz takie fantazje?
"i poszliśmy na saunę" :D Buhaahah. Potem mokebe wypukał ciebie i twoją matkę adammaster. Ciekawe masz swoją drogą marzenia. Twoja stara musiała nieźle ćpać i chlać jak była w ciąży. Tatusiów też masz pewnie z ośmiu :D Składkowy lamusie.
"na szczęście" PiS zniósł limit składkowy czym dał pretekst albo do przechodzenia na B2B albo ściemniania na wynagrodzeniu szczególnie tym lepiej zarabiającym... socjalizmu ciąg dalszy...
Moim zdaniem wstawka jest przesadzona. Pracuje w Wawie w branży IT już prawie 10 lat. W drugiej firmie już mam umowę na czas nieokreślony. Jak ktoś jest gamoniem po "wyższej szkole marketingu i pajacowania", to przy konkurencji jaka jest w Wawie na rynku pracy, faktycznie długo miejsca nie zagrzeje. Jak ktoś jest dobry i uderza do konkretnych firm, to nie ma żadnego rolowania pracowników. Przynajmniej w branży informatycznej
a tu sie z kolegą zgodzę - już od kilku lat umowa o pracę i to na czas nieokreślony to nie problem... skoro siedzisz w IT 10 lat przyjrzyj się ustawie o której napisałem
To dlaczego w Warszawie? Jest dużo miast w Polsce. Tu trzeba zapi..rdalać, a nie patrzeć na umowy i świadczenia. Dostaniesz umowę tylko pokaż co umiesz....P.S.zgadzam się z m_a_c_i_e_k_85
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Nie mogą znaleźć pracy: Studentki politologii, filologii i lingwistyki stosowanej, jak też innych nikomu niepotrzebnych kierunków. Później to ludzie żyjący na rachunek rodziców, dają d**y zazwyczaj mokebe i arbom, spędzający weekendy w klubach, w niedziele leczący kaca. Ogólnie pokolenie XD, Y, Milenialsi, niestrudzeni pracą wędrowcy poszukujący sensu i celu w życiu.
etam... sam papierek nie jest taki ważny, najważniejsza jest ambicja i pracowitość - osobiście znam dziewczynę która ma magistra z europeistyki a właśnie dostała awans na PMa w banku z tym że musiała jakiś rok popie*dalać po 12 godzin nad różnymi ciężkimi projektami aż ją docenili za pracę a nie to co ma napisane na dyplomie
Nie wiem w jakich dziedzinach autor tego de**lnego mema szukał zajęcia ale rynek pracy w Warszawie zmienił sie diametralnie, teraz etat to podstawa. Każdy kto pi****li że nie ma dla niego pracy (szczególnie w Warszawie) jest pi*******ym nierobem. Tyle ode mnie...
PIS zrobił prawo ze umowę o pracę masz dostać pierwszego dnia w pracy. A jest to całkowicie martwe prawo w Polsce. No i na ch.j nam takie martwe prawa PISowskie? Oszukują tylko stare babcie którym zdaje się jak to dobrze dziś młodzi mają. A to one stare miały dobrze za komuny. Bo wtedy nikt nie robił na czarno. Nikt tracił roboty. Bo czy się robiło czy się leżało to i tak kasa się należała.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co tusk twój wspaniały zrobił? Za jego jurysdykcji wprowadzono umowy "śm***iowe" pozwalające nic nie płacić pracownikowi a stawka minimalna jest nieograniczona. Mogą ci 1 zł za godzinę zapłacić. ***To nie jest wina PiS ani PO*** to jest wina PSL, SLD, PiS, PO, i całej reszty. Zlikwidujcie marketom ulgi od podatków. Zobaczysz jak odżyje gospodarka. A nie sklepikarz z małego sklepu ma utrzymywać państwo a markety wyprowadzają hajs z kraju
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak apropos pis nie ma nic wspólnego z obowiązkiem dawania umowy bo zawsze trzeba było dawać umowy. Jest umowa próbna. Polecam ci zapoznać się z przepisami na ten temat. Nie możesz wejść na teren zakładu pracy jeśli nie jesteś interesantem lub bez umowy próbnej. Nie ma czegoś takiego i nigdy nie było, że przychodziłeś gdzieś na próbę. Chyba że to było z twojej strony dobrowolne. Więc przestań farmazony opowiadać o tym co pis wprowadził, bo jak na razie to wprowadzili rekordową liczbę ministrów i wiceministrów i nieudaczników życiowych na wysoko płatne stanowiska. I liczby to mówią a nie ludzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiście trzeba zlikwidować przymus ubezpieczeń i podatki dochodowe i wtedy wszyscy będą mieli równe szanse, a co do wysokości wynagrodzeń to rynek sam je reguluje. Tomo piszesz kompletne bzdury ,, umowa śm***iowa pozwalająca nic nie płacić pracownikowi,, jeszcze nigdy w życiu nie spotkałem się z czymś takim-od dziesięciu lat uwierz mi nie przepracowałe ani jednego dnia na umowie o pracę i wszyscy pracodawcy płacili, bo widzisz w biznesie żeby firma przynosiła zyski to pracownika trzeba szanować. No chyba, że trafi się taki co to czy się stoi czy się leży dwa patyki się należy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Umowa to jeden problem. Inny jest taki że jak wpiszesz praca warszawa to masz 7500 ogłoszeń. Jak pominiesz stanowiska kierownicze i specjalistów, do nazwy których potrzeba 3ch słowników to zostaje ci 2000 ogłoszeń. Jak pominiesz rodzaj umowy: "inne", okazuje się że jest 500 ogłoszeń. Jak pominiesz najniższe krajowe, zostaje 20 ogłoszeń. Jak uda ci się dokopać, już są nieaktualne. Ale przecież jest tyle pracy!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie chciało się uczyć to nie ma pracy. ktoś bronił uczyć się fachu? a tak to szukasz ofert dla kogoś kto nic nie umie i się dziwisz że nie chcą nic płacić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czego uczyć? Maturę mam. Technikum informatyczne zrobiłem już za swoje zarobione pieniądze. Niestety na studiowanie nie było stać moich rodziców panie młotek. Nie każdy jak ty kwestie studiowania miał uzależnioną od "chcieć czy nie chcieć". Po prostu od 19 roku życia jestem na swoim utrzymaniu i tak jak na warunki jakie miałem, to dużo osiągnąłem. Ale wiesz lepiej. Ludzie są biedni, bo nie chcą być bogaci xD ZAJEBIASZCZA LOGIKA.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzisz, ja też sam płaciłem za swoje studia. musiałem sam zarobić na komputer żeby móc studiować. ale z innej beczki. piszesz, że się uczyłeś a teraz szukasz pracy gdzie nie ma żadnych wymagań. na dodatek nie umiesz wymówić nazw stanowisk. to czego Ty się uczyłeś?????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
trzeba 2 rzeczy rozróżnić. Proszę się wypowiedzieć poniżej. Praca: Zajęcie pozwalające na utrzymanie siebie i rodziny, trwa 8 godzin dziennie, nie jest na drugim końcu polski, nie powoduje u ciebie urazów fizycznych ani psychicznych a po opłaceniu wszystkiego zostają ci pieniądze żeby odłożyć a dzieci chodzą na zajęcia związane z zainteresowaniami. Wszystko poniżej tego to są ROBOTY. Więc w Polsce jest dużo praczy czy jest dużo ROBOTY z której nie starcza na zupełnie nic? A jakie rozwiązanie proponują człowiekowi? Idź do Lidla, do biedronki? Czyli do niemca albo portugalczyka? WTF?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby ludzie pracujący na umowę o pracę dostawali całą pensję brutto i musieliby sami opłacić ZUS wtedy by dostrzegli ile jest im zabieranych pieniędzy do tego worka bez dna. Problemem w Polsce jest przymus ubezpieczeń, podatki dochodowe, droga akcyza na paliwa i przerost biurokracji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no bo jak się w rodzinnym domu przyznać, że cię dymają i robisz za białego niewolnika w zachodnim korpo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo jesteście de**lami po jakiś goownianych polskich studiach. śmiać mi się chce jak głąb kończy studia i myśli że już na niego czeka lekka praca za 5k netto.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo tak wlasnie jest w cywilizowanych krajach, idziesz na staz i jak sie sprawdzasz dostajesz pelny etat, ubezpieczenie, pakiety etc(po prestizowych uczelniach od razu dostajesz robote, bez stazu), w Hiszpanii, Grecji masz dodatkowo popoludniowa platna sjeste. Tylko w Polsce przyjela sie mentalnosc ze umowa smieciowa to standard a jesli wymagasz wiecej to jestes 'de**lem', i najlepiej zaharuj sie jak osiol na smierc dziekujac opatrznosci ze wogole masz robote zazwyczaj za psie grosze! Nigdy w Polsce nie bedzie dobrze poki istnieja ludzie o twojej mentalnosci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@martin987 Zależy po jakich kierunkach - i tak jest na całym świecie. Nie wmawiajcie sobie głupot.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
voidheart zauwaz ze Polska nie sprzyja przedsiembiorcom, nowo powstale firmu w ktorszym lub dluzszym okresie sa dobijane fiskusem. Skoro firmy nie powstaja to nie ma rynku dla pracownikow, inaczej mialbys robote nawet po kierunku 'ochrona srodowiska'. Nie wierze ze 2 miliony mlodych glownie wyksztalconych ktorzy wyjechali za robota studiowalo akurat 'niepotrzebne' kierunki, bo w zdrowo rozwijajacej sie gospodarce jest popyt na wszystko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko pięknie ładnie, ale tam tylko mądry idzie na studia, a w polsce? Każdy głąb może mieć studia wystarczy że płaci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle że w Polsce już w tej chwili też ma DUŻE znaczenie (np. w firmach z branży IT, typu Oracle, A*seco, Sygnity, czy w bankach) JAKIE masz te studia. Jak masz skończoną Informatykę na Politechnice Warszawskiej to masz o niebo lepszy start już na samej rozmowie kwalifikacyjnej. Jak skończyłeś byle prywatną uczelnię, za którą "płacisz i masz dyplom" to musisz być zayebiście dobry, żeby do siebie przekonać. Także u nas też byle ziutka na dobre stanowisko bo prywatnej szkółce dla kumatych inaczej nie przyjmą. Przynajmniej w branży, w której ja pracuję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W UK mozesz mieć niepełną podstawówkę i totalną niechęć do pracy i zdobycia kwalifikacji, ale pracę będziesz miał na umowie o pracę. Oczywiście jeśli jesteś Anglikiem. To tylko w Polsce wmawia się ludziom, że mają tak złe warunki pracy, bo mają zaledwie studia humanistyczne lub jakieś tam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
muj tata pracuje na szklarni w pomidorach i ma umowe dorzywotnią na 2300 ełro brutto ale tylko miesionc wakacj a na chorobowym nie morze pszyjechać do mnie do Polski sam muwi że lepiej jes na śm***iuwkach bo jak chcesz to robisz a jak ci się nie chce to wracasz do domu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahahahhahahahahahahaha .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Słuchajcie, byłem po siłowni w Polsce w saunie i siedział tam taki typowy kórwa narodowiec, taki polaczek w morde yebany, wytatuowany cały i zaczął napjerdalać, że: o chłopaki, ja to bym jak czarnucha zobaczył, to bym go zabił, no i napjerdalał, że nienawidzi kolorowych, i tak dalej... Ja myślę sobie... Tak? Czekaj polaczku, jeszcze zobaczymy... No i słuchajcie. Następnego dnia byłem z mokebe na mieście w Gdyni i patrzymy, ten narodowiec wychodzi z klubu Galaxy razem ze swoją dziewczyną. Fajna d**a. To ja myślę, czekaj kórwa, zobaczymy teraz, kto jest czarnuch. I tak: zaszliśmy go od tyłu,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja powaliłem na ziemię tą narodowską kórwę i go trzymam, a mokebe podszedł do jego panienki. Fajna d**a. Ja trzymam tego narodowca, mówię, patrz kórwo, co teraz będzie, patrz się na swoją źdz!rę. Mokebe nawet nic nie musiał robić, tylko wyciągnął gałę ze swoich spodni, a ta polka jak zobaczyła czarną gałę, mokro jej się zrobiło i oddała mu się na tym pjerdolonym polskim chodniku w Gdyni. A ten narodowiec tylko krzyczał: Jezu kórwa, przestań mu ssać, niech ci nie będzie tak dobrze z tym czarnuchem! Chociaż udawaj, że on cię gwałci... No i mokebe z nią skończył, spuścił się jej do ryja, do nosa,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
do d**y, wszędzie, gdzie się da i ja tego narodowca puściłem. A ten de**l zamiast pójść na policję, to wziął tą dziewczynę, zaczął napjerdalać cegłami, no zabił ją w końcu. I my usiedliśmy na krawężniku z mokebe, palimy blanta, śmiejemy się z niego, a ten narodowiec się poderwał, skoczył w naszym kierunku, my się odsunęliśmy, wskoczył na jezdnię i rozjechała go ciężarówka. Fajnie, nie? Rozjechała go ciężarówka i zdychał, jeszcze go patykami dotykaliśmy yebaną narodowską kórwe. Mokebe się śmiał, ja się śmiałem i obaj poszliśmy na saunę. Yebać polskie narodowskie kuhwy!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak było też tam byłem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie ty chore filmy oglądasz, że masz takie fantazje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"i obaj poszliśmy na saunę." i już wiadomo co było dalej - teraz ty byłeś "fajną d**ą" dla czarnego, yebany trollu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"i poszliśmy na saunę" :D Buhaahah. Potem mokebe wypukał ciebie i twoją matkę adammaster. Ciekawe masz swoją drogą marzenia. Twoja stara musiała nieźle ćpać i chlać jak była w ciąży. Tatusiów też masz pewnie z ośmiu :D Składkowy lamusie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Admaster od kiedy udajesz panienke tego narodowca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"na szczęście" PiS zniósł limit składkowy czym dał pretekst albo do przechodzenia na B2B albo ściemniania na wynagrodzeniu szczególnie tym lepiej zarabiającym... socjalizmu ciąg dalszy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moim zdaniem wstawka jest przesadzona. Pracuje w Wawie w branży IT już prawie 10 lat. W drugiej firmie już mam umowę na czas nieokreślony. Jak ktoś jest gamoniem po "wyższej szkole marketingu i pajacowania", to przy konkurencji jaka jest w Wawie na rynku pracy, faktycznie długo miejsca nie zagrzeje. Jak ktoś jest dobry i uderza do konkretnych firm, to nie ma żadnego rolowania pracowników. Przynajmniej w branży informatycznej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a tu sie z kolegą zgodzę - już od kilku lat umowa o pracę i to na czas nieokreślony to nie problem... skoro siedzisz w IT 10 lat przyjrzyj się ustawie o której napisałem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
B2b 15k
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To dlaczego w Warszawie? Jest dużo miast w Polsce. Tu trzeba zapi..rdalać, a nie patrzeć na umowy i świadczenia. Dostaniesz umowę tylko pokaż co umiesz....P.S.zgadzam się z m_a_c_i_e_k_85
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mogą znaleźć pracy: Studentki politologii, filologii i lingwistyki stosowanej, jak też innych nikomu niepotrzebnych kierunków. Później to ludzie żyjący na rachunek rodziców, dają d**y zazwyczaj mokebe i arbom, spędzający weekendy w klubach, w niedziele leczący kaca. Ogólnie pokolenie XD, Y, Milenialsi, niestrudzeni pracą wędrowcy poszukujący sensu i celu w życiu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
etam... sam papierek nie jest taki ważny, najważniejsza jest ambicja i pracowitość - osobiście znam dziewczynę która ma magistra z europeistyki a właśnie dostała awans na PMa w banku z tym że musiała jakiś rok popie*dalać po 12 godzin nad różnymi ciężkimi projektami aż ją docenili za pracę a nie to co ma napisane na dyplomie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wystarczy mieć mózg i wybrać dobry zawód, potem już leci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto cos potrafi ten i umowę dostanie. Dobrą pracę i umowę dostaje sie za umiejętności
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od kiedy jesteś bezrobotny?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja dostałem umowę ale po jakiś 3 tygodniach pracy bez umowy. Najwidoczniej mój pracodawca ma wielu nierobów których kopie w d.pę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli już nie robisz u sorosa na czarno?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem w jakich dziedzinach autor tego de**lnego mema szukał zajęcia ale rynek pracy w Warszawie zmienił sie diametralnie, teraz etat to podstawa. Każdy kto pi****li że nie ma dla niego pracy (szczególnie w Warszawie) jest pi*******ym nierobem. Tyle ode mnie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...to odpowiadam: mam pracę. A Ty?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane