Chodzi o ogół religii. Nie czepiaj się słowa, zrozum sens. To że powiem coś złego na temat księdza, nie znaczy że jestem lewakiem. Nie jestem po prostu kur*ą której każdy klient "musi się podobać". A w historii bardzo różne się nazywali. Przedstawiciel kojarzy mi się z marketingowcem. A wysłannik to moim zdaniem człowiek, który do ciebie przychodzi w czyimś imieniu nie koniecznie ci coś sprzedawać... chociaż też handlują odpustami np... ale nie ważne
Sorry że pytam, ale którzy ludzie nazywają się "wysłannikami Boga"???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zależy o którego chodzi boga. Ale najgłośniejszy zawsze będzie wyznawca mamomy. A jak go nazwiemy to już chyba bez znaczenia. Pozdrawiam Yiddish
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ci co w sejmie śpiewali ,,boże coś,,i nawet matka boska się objawiła.tak więc nie kłóć się są!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wysłannik a przedstawiciel...Dla mnie różnica. Nie kłócąc się:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodzi o ogół religii. Nie czepiaj się słowa, zrozum sens. To że powiem coś złego na temat księdza, nie znaczy że jestem lewakiem. Nie jestem po prostu kur*ą której każdy klient "musi się podobać". A w historii bardzo różne się nazywali. Przedstawiciel kojarzy mi się z marketingowcem. A wysłannik to moim zdaniem człowiek, który do ciebie przychodzi w czyimś imieniu nie koniecznie ci coś sprzedawać... chociaż też handlują odpustami np... ale nie ważne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz na myśli kler? Też krytykuję.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane