Miałem dokładnie identyczną gadkę o perfumach, gdy szedłem kiedyś po galerii handlowej. Toćka w toćkę. Też podarunki, wszystko 'za darmo' a jak byłem zainteresowany dostaniem czegoś za darmo (kto by nie był) to od razu "za to wszystko zapłaci pan tylko..."
"polakow w Polsce..." no I wszystko jasne. jak ktos jest tak tepy, ze nie umie pisac, to nie dziwne, ze daje sie naciagac.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Ja to miałem taki numer pod marketem tylko że poprosiły jeszcze o podwózkę do centrum . I za min się obejrzałem to na parkingu w samochodzie jedna dobierała mi się do kolby a druga ukradła mi telefon , w ten sposób okradły mnie w ciągu tygodnia cztery razy .
Ten "handlowiec" ma dziarganę na ręce! Tatuaże ma wyłącznie patologia społeczna i kryminaliści! Jak więc można z taką osobą z dziarganą rozmawiać? Jak można w ogóle coś kupić od od osoby z tatuażem?
miałem kiedys taką sytuację. Podchodzi koles do mnie i mówi mam dla pana prezent! No to biore dziękuje i idę. On leci za mną i mówi zaraz zaraz , chwileczkę. Musi Pan kupić cos tam za ileś tam to dopiero Pan to dostanie. Pół miasta tak za mna szedł hahaha.
te studenciaki-naciągacze polują przy marketach itp. Stała gadka, że nowy perfum, ankieta, że 50ojro, że francuski, że zaraz na rynek wchodzi, bla bla. perfum warty 5zł, ile wyłudzą to ich sprawa. kłamią, kłamią. nawet za 20zł by to sprzedali. Skąd wiem? bo mi proponowali za 20zł dwa perfumy xD ignorować takich lub posłuchać żeby się nie pośmiać, ale nie ma co kupować.
te studenciaki-naciągacze polują przy marketach itp. Stała gadka, że nowy perfum, ankieta, że 50ojro, że francuski, że zaraz na rynek wchodzi, bla bla. perfum warty 5zł, ile wyłudzą to ich sprawa. kłamią, kłamią. nawet za 20zł by to sprzedali. Skąd wiem? bo mi proponowali za 20zł dwa perfumy xD ignorować takich lub posłuchać żeby się pośmiać, ale nie ma co kupować od krętaczy
Dobry bajer to połowa sukcesu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brodnica piękne miasto
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak właśnie przez pierwsze sekundy miałem wrażenie że to Brodnica :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Vivo per lei a nie vivo perlę id**tki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałem dokładnie identyczną gadkę o perfumach, gdy szedłem kiedyś po galerii handlowej. Toćka w toćkę. Też podarunki, wszystko 'za darmo' a jak byłem zainteresowany dostaniem czegoś za darmo (kto by nie był) to od razu "za to wszystko zapłaci pan tylko..."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Też próbowały mnie podobnie nabrać w Poznaniu. Zapach trzymał się na ręce mniej niż pięć minut nie zdążyły skończyć rozmowy i poszły jak nie myte
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"polakow w Polsce..." no I wszystko jasne. jak ktos jest tak tepy, ze nie umie pisac, to nie dziwne, ze daje sie naciagac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja to miałem taki numer pod marketem tylko że poprosiły jeszcze o podwózkę do centrum . I za min się obejrzałem to na parkingu w samochodzie jedna dobierała mi się do kolby a druga ukradła mi telefon , w ten sposób okradły mnie w ciągu tygodnia cztery razy .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gdzie tu wiocha przecież tak wygląda praca akwizytora nie chcesz się uczyć to albo to albo mc donald
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten "handlowiec" ma dziarganę na ręce! Tatuaże ma wyłącznie patologia społeczna i kryminaliści! Jak więc można z taką osobą z dziarganą rozmawiać? Jak można w ogóle coś kupić od od osoby z tatuażem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
miałem kiedys taką sytuację. Podchodzi koles do mnie i mówi mam dla pana prezent! No to biore dziękuje i idę. On leci za mną i mówi zaraz zaraz , chwileczkę. Musi Pan kupić cos tam za ileś tam to dopiero Pan to dostanie. Pół miasta tak za mna szedł hahaha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale napier.ją te laski tymi tekstami, jak pralka na wirowaniu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
te studenciaki-naciągacze polują przy marketach itp. Stała gadka, że nowy perfum, ankieta, że 50ojro, że francuski, że zaraz na rynek wchodzi, bla bla. perfum warty 5zł, ile wyłudzą to ich sprawa. kłamią, kłamią. nawet za 20zł by to sprzedali. Skąd wiem? bo mi proponowali za 20zł dwa perfumy xD ignorować takich lub posłuchać żeby się nie pośmiać, ale nie ma co kupować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
te studenciaki-naciągacze polują przy marketach itp. Stała gadka, że nowy perfum, ankieta, że 50ojro, że francuski, że zaraz na rynek wchodzi, bla bla. perfum warty 5zł, ile wyłudzą to ich sprawa. kłamią, kłamią. nawet za 20zł by to sprzedali. Skąd wiem? bo mi proponowali za 20zł dwa perfumy xD ignorować takich lub posłuchać żeby się pośmiać, ale nie ma co kupować od krętaczy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane