Reklama
Reklama

Komentarze

8
T
thyr Snajper

to jak u mnie w firmie , glowne nagrody wygrywaja pracownicy biura a jest ich moze z 5% , to jest tak jak z demokracja glosuje spoleczenstwo a i tak te opcje niczym specjalnym (w sensie istotnym dla gawiedzi) nie roznia sie od siebie

R
Rapunzel Łowca

Sugestia wzięta dosyć z czapy, bo losowanie odbywa się w Helsinkach, a i poròwnujesz kraje z małą populacją do 82 milionowych Niemiec

P
pierdolet73 Wieśniak

Włochy i Hiszpania mają razem 105 milionów ludzi i w sumie 2 wygrane, a Niemcy 85 mln ludzi i 21 wygranych. Widzisz tu jakieś proporcje i jakikolwiek związek z populacją? Z kolei w Finlandii żyje 5 mln ludzi a wygranych 12 - chyba prezent za to że u nich są losowania.

V
vacarius Master

A prawaki jak zwykle już się doszukują jakiś wielkich teorii spiskowych dlaczego tak sromotnie przegrali życie. Na pewno to wina niemiec, żydów, muzułman, lewaków i gejów. A nie ich własnego lenistwa i głupoty. To niemiecka loteria ma tam największą popularność. Dlatego bardziej mnie dziwi Finlandia.

A
Accura Łowca

W Finlandii niedawno Wałęsa robił wykład jak obstawiać.

P
polbauer JP 100%

Polska 0 zero null nic pusto. Tu tylko stres praca i zapier ... zobaczcie jak te ludzie się zachowują przed świętami.. dzicz

B
Bzyku72 Wieśniak

TW"Bolek" tzn.Wałęsa też kiedyś często trafiał w totka...

G
gangnam10 Wieśniak

Może u nich więcej ludzi gra?? Taki rachunek prawdopodobieństwa... ale nie, oczywiście spisek musi być, wszędzie spisek przeciwko nam, cała europa jest przeciwko nam bo się nas boją, bo chcemy budować centralny port lotniczy... Ja pier...le ludzie, ogarnijcie się w końcu!!

Reklama