Typowe zarówno w tramwajach/autobusach, jak i w pociągach. Kiedyś w pociągu relacji Toruń - Olsztyn, w godzinie szczytu (zatem tłok masakryczny, ludzie stoją w korytarzu) pewna nobliwa dama zajęła 4 miejsca. Na jednym siadła, na 2 kolejnych położyła walizkę, a na 4 mini kuferek podróżny. Podszedł do niej konduktor i mówi: "dzień dobry państwu, proszę państwa o okazanie biletów". Nobliwa dama podała bilet, pan go skasował, podziękował i mówi: "pozostałych państwa również proszę o okazanie biletów." Pani rozgląda się, bo wzrok konduktora utkwiony jest gdzieś obok niej, ale s
ale siedzi cicho. Konduktor więc mówi, że jeżeli bilety nie zostaną okazane, wypisze państwu mandat. Dama chyba zaczęła rozumieć, bo odwróciła wzrok i wbiła go w szybę. Konduktor wreszcie zszedł do jej poziomu i mówi, że ktoś, kto zajmuje w pojedynkę 4 miesca siedzące w momencie, kiedy metr dalej ludzie wiszą na sobie i nie mają gdzie stać, powinien kupić 4 bilety. Zatem albo zabiera tę walizę i odkłada ją na miejsce na bagaż, albo przyjmuje mandat. Baba była oburzona rzekomym chamstwem konduktora i zapowiedziała, że więcej z pociągu nie skorzysta. Ludzie odetchnęli z ulgą.
Dobrze zrobiła bo oprócz moherowych beretów komunikacją miejską jeżdżą tylko ONReowcy, kukizowcy i korwiniści niech stoją i wąchają. Skoro są takimi konserwatystami. Tak się waśnie jeździło dawniej czyli konserwatywnie. Ma kulturę bo ściągała byty! To jest właśnie was konserwatyzm śmierdzący.
Stare pokolenie jest dobrze wychowane, zgodnie z zasadami. Młode pokolenie wrzuca wstawki zza granicy, by się wybielić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta starsza osoba jest dobrze wychowana. Zdjęła obuwie, a młodzież z butami kładą te giry.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mocher za****y tak się nie robi i już
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na miejscu konduktora zażądałbym trzech biletów do kontroli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wypieścił bym te stópki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja to widzę tak. Autobus był pusty, oprócz zacnego fotografa. W innym wypadku napewno by ktoś jej zwrócił uwagę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowe zarówno w tramwajach/autobusach, jak i w pociągach. Kiedyś w pociągu relacji Toruń - Olsztyn, w godzinie szczytu (zatem tłok masakryczny, ludzie stoją w korytarzu) pewna nobliwa dama zajęła 4 miejsca. Na jednym siadła, na 2 kolejnych położyła walizkę, a na 4 mini kuferek podróżny. Podszedł do niej konduktor i mówi: "dzień dobry państwu, proszę państwa o okazanie biletów". Nobliwa dama podała bilet, pan go skasował, podziękował i mówi: "pozostałych państwa również proszę o okazanie biletów." Pani rozgląda się, bo wzrok konduktora utkwiony jest gdzieś obok niej, ale s
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale siedzi cicho. Konduktor więc mówi, że jeżeli bilety nie zostaną okazane, wypisze państwu mandat. Dama chyba zaczęła rozumieć, bo odwróciła wzrok i wbiła go w szybę. Konduktor wreszcie zszedł do jej poziomu i mówi, że ktoś, kto zajmuje w pojedynkę 4 miesca siedzące w momencie, kiedy metr dalej ludzie wiszą na sobie i nie mają gdzie stać, powinien kupić 4 bilety. Zatem albo zabiera tę walizę i odkłada ją na miejsce na bagaż, albo przyjmuje mandat. Baba była oburzona rzekomym chamstwem konduktora i zapowiedziała, że więcej z pociągu nie skorzysta. Ludzie odetchnęli z ulgą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja też tak robię i ludzie się czepiają bo mi strasznie stopy jadą po pracy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze zrobiła bo oprócz moherowych beretów komunikacją miejską jeżdżą tylko ONReowcy, kukizowcy i korwiniści niech stoją i wąchają. Skoro są takimi konserwatystami. Tak się waśnie jeździło dawniej czyli konserwatywnie. Ma kulturę bo ściągała byty! To jest właśnie was konserwatyzm śmierdzący.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Połamał bym nogi w kolanach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chciaz buty zdjęła
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane