Tak to jest jak ktoś całe życie jabłko widział tylko na półce w sklepie i nie ma pojęcia o procesie jego dojrzewania na drzewie . JPRD.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dzizes, jablka dojrzewaja jeszcze po zerwaniu, a taka naklejka blokuje powietrze i swiatlo ktore sa katalizatorem.... i jeszcze to trafi na glowna i janusze beda sie pluc w sklepie czy aby te "japka" nie "som" malowane pani?
No i zdradziłeś skrywaną tajemnicę od pokoleń. I teraz ludzie ci nie uwierzą i będą mieli za złe że musieli szukać w książkach czy to prawda :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
niemniej trochę dziwne bo jabłko niby nabiera barwy szczególnie z nasłonecznionej strony w procesie dojrzewania ale chyba jeszcze na drzewie no chyba że ktoś tam obkleja jeszcze niedojrzałe owoce?
No i marnowali czas na to aby specjalnie pomalować w koło naklejki, a samą naklejkę zabezpieczyli przed pomalowaniem. Idź się rozpędź. Wy się czegoś dziś w szkołach uczycie, czy już od przedszkola wam wpajają o zamachu smoleńskim?
Ja nie wiem czy to czasem nie syn tego gościa co się chwalił że wagi w sklepie oszukują, bo zapomniał co to "wytarowanie" wagi :D Uśpić ojca z synem i nigdy nie budzić.
Ludzie wyjdźcie z domu i nauczcie się tego lub poczytajcie. Jabłka są zbierane na zielono i gdy trafiają do chłodni na przetrzymanie to dojrzewają i zmieniają kolor. Wczasów gdy są zielone można na nie nakleić co się chce i to pozostanie na tym.
Sam osobiście jako pracownik naklejałem czarne naklejki w kształcie choinek lub serc na zielonych jabłkach zerwanych we Wrześniu i Październiku. Potem w Grudniu wyciągaliśmy jabłka z komór/chłodni i szykowaliśmy dla odbiorców. Po odklejeniu nalepki zostawał zielony wzór na czerwieni jabłka. Takie ,,przystrojone" jabłka mają większą wartość dla pewnych odbiorców w określonym czasie. W szkole tego nie uczą. Teraz uczą jak dawać auta Tadziowi :D
Albo klej wybielający
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sam jesteś malowany.... jazda do książek ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak to jest jak ktoś całe życie jabłko widział tylko na półce w sklepie i nie ma pojęcia o procesie jego dojrzewania na drzewie . JPRD.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dzizes, jablka dojrzewaja jeszcze po zerwaniu, a taka naklejka blokuje powietrze i swiatlo ktore sa katalizatorem.... i jeszcze to trafi na glowna i janusze beda sie pluc w sklepie czy aby te "japka" nie "som" malowane pani?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie to jabłka zrywa się zielone, lecą później do chłodni a dojrzewają dopiero w trakcie transportu do klienta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i zdradziłeś skrywaną tajemnicę od pokoleń. I teraz ludzie ci nie uwierzą i będą mieli za złe że musieli szukać w książkach czy to prawda :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niemniej trochę dziwne bo jabłko niby nabiera barwy szczególnie z nasłonecznionej strony w procesie dojrzewania ale chyba jeszcze na drzewie no chyba że ktoś tam obkleja jeszcze niedojrzałe owoce?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żryj polocku jak ci Pan Niemiec daje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Według nalepki jest to odmiana Granny Smith, która jest i powinna być zielona...teoria o malowani wcale nie jest taka bzdurna w tym wypadku ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i marnowali czas na to aby specjalnie pomalować w koło naklejki, a samą naklejkę zabezpieczyli przed pomalowaniem. Idź się rozpędź. Wy się czegoś dziś w szkołach uczycie, czy już od przedszkola wam wpajają o zamachu smoleńskim?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja nie wiem czy to czasem nie syn tego gościa co się chwalił że wagi w sklepie oszukują, bo zapomniał co to "wytarowanie" wagi :D Uśpić ojca z synem i nigdy nie budzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie wyjdźcie z domu i nauczcie się tego lub poczytajcie. Jabłka są zbierane na zielono i gdy trafiają do chłodni na przetrzymanie to dojrzewają i zmieniają kolor. Wczasów gdy są zielone można na nie nakleić co się chce i to pozostanie na tym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam osobiście jako pracownik naklejałem czarne naklejki w kształcie choinek lub serc na zielonych jabłkach zerwanych we Wrześniu i Październiku. Potem w Grudniu wyciągaliśmy jabłka z komór/chłodni i szykowaliśmy dla odbiorców. Po odklejeniu nalepki zostawał zielony wzór na czerwieni jabłka. Takie ,,przystrojone" jabłka mają większą wartość dla pewnych odbiorców w określonym czasie. W szkole tego nie uczą. Teraz uczą jak dawać auta Tadziowi :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane