gruźlicy, chłop miał w tym saturatorze wiaderko z wodą i w tym wiaderku płukał szklanki wielorazowego użytku, w tej samej niezmienianej wodzie przez cały upalny dzień, ale dla równowagi sok malinowy był prawdziwy a nie jak teraz syrop o smaku malinowym nie zawierający ani malin ani cukru co to sprzedają w sklepach
Uuuu saturator, miałem okazję jeszcze się załapać na taki wymalazek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czasami uda sie trafic na niektórych zlotach food trucków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gruźliczanka.... pamiętam jej smak
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruźlicy, chłop miał w tym saturatorze wiaderko z wodą i w tym wiaderku płukał szklanki wielorazowego użytku, w tej samej niezmienianej wodzie przez cały upalny dzień, ale dla równowagi sok malinowy był prawdziwy a nie jak teraz syrop o smaku malinowym nie zawierający ani malin ani cukru co to sprzedają w sklepach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
aaa, miał jeszcze drugie wiaderko z czystą wodą z kranu - tą co pili klienci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gruźlicy, nie salmonelli!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś było inaczej...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane