Wygląda na auto "odbite" z dziupli zabrane złodziejom w połowie roboty. Ew jakieś po testowe. Ze Szwecji na przykład takie "podzespoły" zwożą , bo całych nie można.
Czepiają się polski że ekologia kuleje a tu proszę jesteśmy mistrzami w recyklingu... Zagraniczniak powie że się nie da zezłomować trzeba a Polak powie że nówka sztuka z salonu nie bita a spawarka jeszcze ciepła...
Kobieta jechala.. i lampe wytlukla.. no pech.. ale autko jak igla.. na 2 przyczepach wiezli.. bo panie.. z tym to jak ze zlotem trzeba sie obchodzic..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
DLATEGO NIUE KUPUJE TOYOT BO JUŻ W SALONIE SA RŻNIĘTE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wygląda na auto "odbite" z dziupli zabrane złodziejom w połowie roboty. Ew jakieś po testowe. Ze Szwecji na przykład takie "podzespoły" zwożą , bo całych nie można.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czepiają się polski że ekologia kuleje a tu proszę jesteśmy mistrzami w recyklingu... Zagraniczniak powie że się nie da zezłomować trzeba a Polak powie że nówka sztuka z salonu nie bita a spawarka jeszcze ciepła...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za miesiąc będzie całe i wystawione w autohandlu jako bezwypadkowe hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dwie stłuczki. Jeden z przodu, drugi z tylu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by nie patrzeć, ani przód, ani tył nie bity
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I co w tym dziwnego... większość producentów dopuszcza takie naprawy. Dobrze zrobiony jak jest to żaden problem sam mogę takim jeździć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane