Podatnicy sponsorują: paliwo, samochody, rachunki telefoniczne, karty płatnicze. 228 tyś rocznie, 912 tyś w ciągu 4 letniej kadencji, całkiem nieźle jak na doktora filozofii. Św***e przy korycie zawsze kwiczą że im mało. 19 tyś to niektórzy zarabiają w 10 miesięcy.
Bieda w tym sejmie, bieda moralna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podatnicy sponsorują: paliwo, samochody, rachunki telefoniczne, karty płatnicze. 228 tyś rocznie, 912 tyś w ciągu 4 letniej kadencji, całkiem nieźle jak na doktora filozofii. Św***e przy korycie zawsze kwiczą że im mało. 19 tyś to niektórzy zarabiają w 10 miesięcy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to bezkręgowiec, więc co sprzedał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane