Reklama
Reklama

Komentarze

1
[Usunięty użytkownik]

No Korwin przy całej mojej sympatii to popłynął. Przywraca, tylko że zdecydowana większość wypacza wartości którymi się kierowali. Nigdy nie zapomnę małoletniego młotka w koszulce Bóg, Honor, Ojczyzna, dresy z kotwicą, a kieszenie powypychane batonami, a majtki piwem, na zmianę trzęsącego się na zapleczu ze strachu i grożącego mi "dojadę Cie lewaku". Patriotyzm i pamięć o wyklętych to codzienna praca na rzecz ojczyzny, a nie golenie głowy na łyso i klepanie obcokrajowców, czy jak ta hailujaca zaćpana patologia z Hajnówki, która nosi na czapkach kotwice a na twarzach chusty z symbolem

Reklama