dostałem wezwanie na świadka w sprawie o której nie mam pojęcia. Nie szkodzi że mieszkałem gdzie indziej. Musze być na sprawie i nie ważne że mieszkam już gdzie indziej (300 km), muszę być bo grzywna 5000 mi grozi. Więc wziąłem urlop (robię na zlecenie i przepada mi 200 dniówki). Jakiś mecenas zachorował i sprawa odroczona. To wezwać świadka umieli a odwołać nie potrafią? To ma być kolejna sprawa... wy byście pojechali? NIe? to 5000 grzywny. Jak oni sobie odwołają to nawet za dojazd nie zwrócą a jak nie przyjedziesz grzywna? no jaja jawne.
dostałem wezwanie na świadka w sprawie o której nie mam pojęcia. Nie szkodzi że mieszkałem gdzie indziej. Musze być na sprawie i nie ważne że mieszkam już gdzie indziej (300 km), muszę być bo grzywna 5000 mi grozi. Więc wziąłem urlop (robię na zlecenie i przepada mi 200 dniówki). Jakiś mecenas zachorował i sprawa odroczona. To wezwać świadka umieli a odwołać nie potrafią? To ma być kolejna sprawa... wy byście pojechali? NIe? to 5000 grzywny. Jak oni sobie odwołają to nawet za dojazd nie zwrócą a jak nie przyjedziesz grzywna? no jaja jawne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Następnym razem weź zwolnienie chorobowe od psychiatry, przecierz w twoim przypadku to nie jest problem . I po kłopocie!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kłamstwo polityka to "obietnica wyborcza"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane