Reklama
Reklama

Komentarze

7
N
nycticorax Wieśniak

Czy to dużo, czy mało - najlepiej wie o tym Radzio Sikorski. Jak stwierdził, "w MSZ wydajemy 12 mln rocznie na rozmowy przy posiłkach o polityce zagranicznej". Ciekawe ile by wyszło, gdyby doliczył "d**eczki" i "koks"...

P
predi888 Wyjadacz

Ale to pis jest bee, po było cacy bo wydawało "mniej" :)

P
PapierowyKrasnal Szyderca

Nie PiS to jest ten dobry - prawy i sprawiedliwy, który pieprzył o rozpasaniu urzędników za czasów PO. PiS jest inny - on oszczędza na urzędnikach ile tylko może - np obciął wydatki z kart służbowych, no nie? BTW - to ile wydał MSZ na "rozmowy przy posiłkach" za czasów PiS? Wiadomo czy prawi i sprawiedliwi nie będą informowali o takich pierdołach? 15-20 dużych baniek nie może przecież wpływać na ogólny wizerunek tych co to "nie kradną". Chociaż może i tak - "nie kradną" - im "się należy" Fałsz, obłuda i sk*syństwo aż się wylewa z PiSu

M
mir11 Wieśniak

Totalna opozycja wydawała a nic nie robiła. Tutaj wydatki chociaż są poparte nowymi inwestycjami w wojsko , szczytem NATO który odbył Warszawie i przewodnictwem Polski w grupie Wyszehradzkiej Odpowiedz

P
PapierowyKrasnal Szyderca

No np inwestycje w zakup śmigłowców dla wojska. Latają aż furczy.

M
maxicoveri Bóg Wiochy

Jak byś nie wiedział to szczyt Nato był zorganizowany z pieniedzy które ustaliło w budżecie rok wcześniej PO

Reklama