Jakie to niepolskie - niech nieuczciwa konkurencja się szerzy, a uczciwy niech najlepiej splajtuje. Mentalność kryminalistów "nie donoszę, bo to skaza na HONORZE".
Nich mi tu jakaś PISda wyjaśni jaka jest różnica w pracy tej kasjerki a tych inspektorów ganiających w niedzielę.? Dlaczego ona ma mieć wolne a oni nie muszą?
Bo oni za prace w tą jedną niedziele dostają kilka tysięcy złotych z naszych podatków. Każdy kolejny zakaz to kolena banda urzędasów. A już przed rządami PISu było ich pół miliona w Polsce.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jakie to polskie olać obowiązujące prawo, bo przecież wiem lepiej. Jakie to polskie, zatrudniać na umowę zlecenie, bo płaci się mniej i na co też pracownikom urlopy i inne świadczenia. Jakie to wreszcie polskie, wylewać wiadrami hejt w internecie na innych, gdy coś się dla nich zrobi dobrego.
A coś Ty, chciałbym widzieć, co zrobią ci oburzeni, jak im ktoś na przykład auto ukradnie. Na policję nie pójdą, bo to przecież donos i podpier.olenie.
Bo to polski pracodawca kombinator. Wszystkie niemieckie sklepy przestrzegają zakazu. Bo wiedzą ze i tak na nim dobrze wyjdą. Bo gdzie polak zrobi większe zakupy przed wolną niedzielą? W małym polskim sklepiku przy bloku czy w dużym niemieckim markecie?
W Niemczech taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia. Niemiecki honor i poczucie lojalności wobec państwa nie pozwoliłby nikomu otworzyć sklepu. Porządek musi być.
Prawactwo po to wprowadziło zakaz aby kablować na sąsiadów. Kolejnych zakazów będzie przybywać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie prawactwo wprowadziło zakaz. PIS to lewicowa partia. Pod prawicową tylko się podszywa. Dowodem na to jest realizacja lewicowych postulatów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie pracownica tylko podwykonaca
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie to niepolskie - niech nieuczciwa konkurencja się szerzy, a uczciwy niech najlepiej splajtuje. Mentalność kryminalistów "nie donoszę, bo to skaza na HONORZE".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nich mi tu jakaś PISda wyjaśni jaka jest różnica w pracy tej kasjerki a tych inspektorów ganiających w niedzielę.? Dlaczego ona ma mieć wolne a oni nie muszą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo oni za prace w tą jedną niedziele dostają kilka tysięcy złotych z naszych podatków. Każdy kolejny zakaz to kolena banda urzędasów. A już przed rządami PISu było ich pół miliona w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie to polskie olać obowiązujące prawo, bo przecież wiem lepiej. Jakie to polskie, zatrudniać na umowę zlecenie, bo płaci się mniej i na co też pracownikom urlopy i inne świadczenia. Jakie to wreszcie polskie, wylewać wiadrami hejt w internecie na innych, gdy coś się dla nich zrobi dobrego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A coś Ty, chciałbym widzieć, co zrobią ci oburzeni, jak im ktoś na przykład auto ukradnie. Na policję nie pójdą, bo to przecież donos i podpier.olenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ty ilu pracowników zatrudniasz na umowę o pracę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I bardzo dobrze. Doje...bac mu za sam fakt że pracowała na umowę zlecenie. On wali w hu. to teraz państwo go zrobiło w hu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to polski pracodawca kombinator. Wszystkie niemieckie sklepy przestrzegają zakazu. Bo wiedzą ze i tak na nim dobrze wyjdą. Bo gdzie polak zrobi większe zakupy przed wolną niedzielą? W małym polskim sklepiku przy bloku czy w dużym niemieckim markecie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Niemczech taka sytuacja byłaby nie do pomyślenia. Niemiecki honor i poczucie lojalności wobec państwa nie pozwoliłby nikomu otworzyć sklepu. Porządek musi być.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie 1000 a 10000 powinni mu do....lić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakież to Polactwo nieprzestrzegać prawa i mieć pretensje ze ktoś poinformował odpowiednia instytucję
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane