i samej idei równości. Bo jak mają mieć równe szanse na stanowisko ogólnie ludzie bez podziału na płeć, skoro np połowa tych stanowisk ma być obsadzonych przez kobiety, w takim razie odmawia się pracy mężczyźnie spełniającemu wymagania, bo odgórnie musi być zatrudniona kobieta... Więc walka o przywileje pod pretekstem równości :)
nie zawsze i nie często zgadzam się z Korwinem, ale podzielam jego zdanie w tej sprawie "Parytety to zaprzeczenie demokracji"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i samej idei równości. Bo jak mają mieć równe szanse na stanowisko ogólnie ludzie bez podziału na płeć, skoro np połowa tych stanowisk ma być obsadzonych przez kobiety, w takim razie odmawia się pracy mężczyźnie spełniającemu wymagania, bo odgórnie musi być zatrudniona kobieta... Więc walka o przywileje pod pretekstem równości :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dobrze gada polać mu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane