Reklama
Reklama

Komentarze

31
[Usunięty użytkownik]

Typowe złodzieje elektorat peło i jeszcze się tym chwalą.

S
stanki11217 Wieśniak

No i chu...j z tym wszystkim ze czeresnie osra...e i z robalami ale zyjemy jest co wspominac i bylo zajebi....cie a o czym beda wspominac nasze wnuki jak to sie komp zawiesil i nie bylo internwtu przez kilka godzin

A
azmadon Szyderca

W moich czasach mówiliśmy "idziemy na dziorgę"

O
orion4444 Wieśniak

Emocje największe były gdy się uciekało przed facetem w gumowcach. Śmiechu było najwięcej gdy się ten chłop w tych gumowcach wyje...ał w truskawki i klął wściekły:D Przej..bane było dopiero w domu, jak się okazało że ten w gumowcach to dobry znajomy ojca i cię rozpoznał.. :D

N
nobodix Wieśniak

Dziś nie ma jak chodzić. Rolnicy wycięli drzewa przy polnych dróżkach, żeby mogli o 3 palce więcej ziemi zaorać. Na 4km odcinku często uczęszczanym bylo masę drzewek, w tym owocowych. Dziś na odcinku 2km jest totalna pustynia.

[Usunięty użytkownik]

szaber to była najlepsza frajda w sezonie

M
masterpolska Wieśniak

Na szczęście dzisiaj dzieci nie muszą tak robić, bo wszystko jest w sklepach, a wydatek też wcale niewielki. Ale tak z drugiej strony gdzie tu wiocha? To po prostu kolejna wstawka mająca pokazać jak to było kiedyś zaj*biście, że trzeba było kraść, aby zjeść zwykłe owoce, a jedynym osiągnięciem tego pokolenia było urodzenie się w latach 80-90. Idea tej strony już dawno została zatracona przez trollowanie, obrazki dla stulejarzy i polityczne gó*no wstawki.

A
arek82 JP 100%

pamietam z kumplami truskawki o 1 w nocy 1edna lipna latarka a jeden mowi wszystkie sa czerwone tylko czemu z klopa na drugi dzien nie zszedl

A
arek82 JP 100%

to jest ch... ze u siebie za plotem rosno takie same ale tamte lepsze

F
faflun55 Wieśniak

no i oczywiście wpierdzielało się te niedojrzałe czy robaczywe jabłka, zapijało wodą z kranu i nikt nie umarał, co najwyżej była s**czka :-) ps. najlepsze jabłka były w sadzie u księdza za plebanią, takie słodkie czerwone, ta odmiana nazywa się malinówki, oj nie raz uciekaliśmy przed kościelnym.

[Usunięty użytkownik]

Oczywiście szaber jest mi znany... Daje MINUS ponieważ nie uważam swojego dzieciństwa za wiochę!!!

D
Dejvidd Wieśniak

Ja chodziłem na "pachte" i cała wyprawa nie polegała na tym czy ktoś w domu miał czy też nie lecz głównie chodziło o przygodę, "zwiady", te czasy już nie wrócą

[Usunięty użytkownik]

Antykamera chodził na tory na szczaw z Niesiołem ;)

P
piotrek_12346 Łowca

ty chodziłeś po śmietnikach z czopkiem gowinowym bo mu 19 tyś do 1-szego nie starczało!

J
jacek.jacek Wieśniak

anty do dzisiaj ci to zostało

J
jolka.m Wieśniak

My chodziliśmy na HAKS. I te ciarki na plecach,jak słyszeliśmy auto,jedno z kilku na noc-"może to milicja?!" I nie chodziło tu o złodziejstwo-jak niektórzy tutaj wciskają-ale przygodę i zabawę. Człowiek się wygonił i wyszalał w dzieciństwie, to teraz żyje grzecznie i spokojnie, w przeciwieństwie do niektórych wiochowiczów, jak mniemam po ich wpisach...

K
kamuimac

od razu widać ilu genetycznych złodzieji których rodzice byli nieudacznikami których nie było stać na owoce dla dziecka.

P
pawelwiktor15 Łowca

Napisze tak po prostu: ale tu głupi jesteś!!

P
pawelwiktor15 Łowca

Napisze tak poprostu: ale ty głupi jesteś.

[Usunięty użytkownik]

Ja nigdy nie chodziłem kraść jedzenia, tak jak wy polocki, bo u mnie w domu nigdy jedzenia nie brakowało.

P
pete72 Wieśniak

nie wiem jak wy ale my chodzilismy na ...GRANDE

C
cam3ridge JP 100%

Dokładnie

D
Dedi_S Wieśniak

A u nad "na kroca"

N
narwal101 Wieśniak

Szaber? U nas to sie nazywało iść na "dziorgę".

S
Sebo30 Snajper

Co niektórym zostało do dziś tylko trudno nazwać to "szaberek".

P
pomarson Szyderca

To tak nauczyłeś się kraść??

W
willager666 Wieśniak

Haha KOD będzie się tu o kradzieży wypowiadał :D :D :D A za faktury już przelane?

P
pomarson Szyderca

A ty wierz we wszystko co zobaczysz.

M
madas3 Wieśniak

Na pachte się chodziło

H
huj0 Wieśniak

no na jume sie ciekało ty gorolu........

N
nixon45 Szyderca

I ten smak osr..ych czereśni przez szpaki, które się jadło gdy zapadł zmierzch, te robale w czereśniach, których nikt nie sprawdzał, bezcenne.

Reklama