Reklama
Reklama

Komentarze

9
D
Darkrybol Wieśniak

znaczy klopsiki z Burka ? :P

B
Bozz Łowca

Rozumiem że zje psa nie właściciela.

P
pibi80 Padawan

Koleś chce Wietnam, koleś będzie miał Wietnam. Przypominam, że ciężkie straty były po obu stronach ;)

[Usunięty użytkownik]

Typowy polaczek. Psie gó**a to mu przeszkadzają, ale pety, które sam rzuca na ziemię już nie...

B
b-g-s Wieśniak

Typowy to Ty jesteś. Po pierwsze obrazić kogoś to jest właśnie typowe. Po drugie Polakowi jak coś przeszkadza to już jest "dziwny" i trzeba mu to wypomnieć. Wiem, że Polacy to naród który lubi narzekać ale w tym przypadku właściciel trawnika ma rację. Przykład z autopsji: wykonałem trawnik przed budynkiem wspólnoty mieszkaniowej własną pracą z pieniędzy funduszu remontowego. Nawiozłem ziemię, posadziłem trawę, ustawiłem gazony i posadziłem kwiaty oraz odgrodziłem teren niskim płotkiem (ok 15cm wysokości). Nic mnie tak nie wku....ia jak de**l z psem pod oknem. Kilku dostało z**be.

G
Glaser Wieśniak

Sajgon się mówi a nie Wietnam

G
gazetny Snajper

Ale się co po niektórzy przyczepili. Wietnam czy Sajgon. Pies idzie do gara po wietnamsku a właściciel zapewne dostanie wpi****l po polsku.Jedyna wiocha tutaj to te gó**a.

S
Sebo30 Snajper

Ty opisujący wieź nie pitol takich bzdur!

S
Sebo30 Snajper

To Ja tobie życzę takie szczęście byś co drugi krok wdeptywał na szczęście i pomyślał sobie życzenie.

Reklama