A jeszcze lepszym jest zwykły strach. Kiedyś przed siłami natury, potem przed mękami piekielnymi, później przed zbrojnym ramieniem kościoła a jeszcze później przed nieznanym, ale i nieuniknionym - śmiercią.
Między innymi,ja bym tu dodał jeszcze strach przed śmiercią,że jak umrzemy to już nic nie będzie dlatego wmawiają nam,że jak będziemy żyć tak a nie inaczej to będziemy żyć wiecznie i to dotyczy każdej religii nie tylko katolików.Religia wykorzystuje strach przed nieznanym i czerpie z tego profity.
Czlowiek biedny ma niska samoocene, jego swiat jest ograniczony, te braki idealnie wypelnia religia, religia z biedy nie wyciaga jak juz to tylko ja pielegnuje, okrasza "swietoscia", "przeznaczeniem", "wola boska" i co najlepsze obietnica lepszego bytu po smierci ale tylko badz biedny, posluszny i nie dociekac...
Najlepszym sojusznikiem religii jest bieda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczególnie umysłowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jeszcze lepszym jest zwykły strach. Kiedyś przed siłami natury, potem przed mękami piekielnymi, później przed zbrojnym ramieniem kościoła a jeszcze później przed nieznanym, ale i nieuniknionym - śmiercią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przed śmiercią jest jeszcze ojciec Rydzyk...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Między innymi,ja bym tu dodał jeszcze strach przed śmiercią,że jak umrzemy to już nic nie będzie dlatego wmawiają nam,że jak będziemy żyć tak a nie inaczej to będziemy żyć wiecznie i to dotyczy każdej religii nie tylko katolików.Religia wykorzystuje strach przed nieznanym i czerpie z tego profity.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czlowiek biedny ma niska samoocene, jego swiat jest ograniczony, te braki idealnie wypelnia religia, religia z biedy nie wyciaga jak juz to tylko ja pielegnuje, okrasza "swietoscia", "przeznaczeniem", "wola boska" i co najlepsze obietnica lepszego bytu po smierci ale tylko badz biedny, posluszny i nie dociekac...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można wierzyć i polegać w głównej mierze na nauce. Wystarczy nie być fanatykiem religijnym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale nauka i wiara sie wykluczają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo nad głupimi jest pełna władza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaki kaganek takie oświecenie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
byleby tym oświeconym nie był lewak który chciałby komunizmu jako panującej nad światem religii
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Religia się wiele nie różni od komunizmu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane