ja ci k....a dam nadgodziny ja w swojej ROBOCIE jak sie nie wyrobie to sypie za darmo az skoncze co nie zmienia faktu ze zapieprzam za dwoch ludzi SAM te cepy nie maja pojecia o prawdziwej pracy
Poseł pracuje 24h i nie ma czegoś takiego jak nadgodziny. Jeśli jednak tak chce ten patafian powyżej, to kończy pracę wychodząc z sejmu i jedzie do domu za swoje i płaci za wszystko za swoje.
Z mo**y widac ze to cymbal I eunuch intelektualny.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Juz ktos tlumaczyl ze posel to niby 24g na dobe.. ale jak kolega chce.. to prosze po 8 godzinach satysfakcjonujacej dla pracodawcy pracy.. skladac immunitet po ukonczeniu dnia pracy.. tak jak policjant np. sklada bron na koniec sluzby danego dnia.. podatnicy chetnie mu zaplaca za nadgodziny.. gdy beda zadowoleni z wynikow pracy.. i pozwolimy na wykonanie nadgodzin..
Raczej nie przypadek, choć szanowany i ceniony periodyk "F**kt" informuje: "Polityka bywa okrutna! Przekonał się o tym poseł Jerzy Gosiewski (57 l.) z PiS. Przegrał wybory do Europarlamentu przez własne nazwisko. Ludzie mylili go z bardziej znanym, ale mniej lubianym Przemysławem Edgarem Gosiewskim (45 l.). I za żadne skarby głosować na niego nie chcieli."
Trzeba wrócić do pracy w polu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja ci k....a dam nadgodziny ja w swojej ROBOCIE jak sie nie wyrobie to sypie za darmo az skoncze co nie zmienia faktu ze zapieprzam za dwoch ludzi SAM te cepy nie maja pojecia o prawdziwej pracy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poseł pracuje 24h i nie ma czegoś takiego jak nadgodziny. Jeśli jednak tak chce ten patafian powyżej, to kończy pracę wychodząc z sejmu i jedzie do domu za swoje i płaci za wszystko za swoje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na jego miejscu w ramach protestu zrezygnował bym z funkcji posła .Ta cała reszta ,, matołów " niech się przekona co traci .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może tak na bezpłatne urlopy? Z pożytkiem dla wszystkich.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
U Gosiewskich pazerność chyba rodzinna jest. Bezczelność zresztą również.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wstydz sie chłopie-pis nie wstydzi się niczego-porażka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze powiedział, każdy chce żeby płacili mu nadgodziny, i większości wam płacą. to dlaczego nie może domagać się tego Pan Jerzy?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To się ch*ju zwolnij jak Ci źle, jaki problem?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech zmieni prace i weźmie kredyt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nazwisko zobowiązuje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gosiewski? to tatuś tego specjalisty od peronów we Włoszczowej???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z Mrągowa gość ale nie wiem czy ten o peronów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy spojrzec na ta morde i od razu widac ze kanalia jakich malo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem za, jednak chciałbym żeby również obcinać pensje za nieobecności w sejmie, bo tych chyba więcej macie niż nadgodzin!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pan Bóg zaznaczył rudego, żebyś uważał na niego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech spider... a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z mo**y widac ze to cymbal I eunuch intelektualny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Juz ktos tlumaczyl ze posel to niby 24g na dobe.. ale jak kolega chce.. to prosze po 8 godzinach satysfakcjonujacej dla pracodawcy pracy.. skladac immunitet po ukonczeniu dnia pracy.. tak jak policjant np. sklada bron na koniec sluzby danego dnia.. podatnicy chetnie mu zaplaca za nadgodziny.. gdy beda zadowoleni z wynikow pracy.. i pozwolimy na wykonanie nadgodzin..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak się nie podoba niech zmieni pracę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pazerny jak Gosiewskie... PRZYPADEK?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raczej nie przypadek, choć szanowany i ceniony periodyk "F**kt" informuje: "Polityka bywa okrutna! Przekonał się o tym poseł Jerzy Gosiewski (57 l.) z PiS. Przegrał wybory do Europarlamentu przez własne nazwisko. Ludzie mylili go z bardziej znanym, ale mniej lubianym Przemysławem Edgarem Gosiewskim (45 l.). I za żadne skarby głosować na niego nie chcieli."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Qrwy nienażarte. Hańba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co w ogóle tan prawacki cyrk gdy o każdej ustawie i tak decyduje episkopat?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież PIS jest tak samo lewacki jak PO.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy On też jest od tamtego Gosiewskiego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane