Prawak i katolik nie powinien się rozstawać zoną nawet gdy już jej nie kocha. Bo to że jej nie będzie kochał do końca życia to oczywiste. Bo żona się zestarzeje będzie coraz brzydsza. A kasy będzie chciała coraz więcej. No i jak ty wytrwać w katolicyzmie i być tylko z tą pierwszą z którą wzięło się ślub. Tego nawet prawaki nie potrafią np Kurski, Korwin i Trump.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To tak jak z celluitem czy 2kg więcej, dopóki nie słyszysz tego 3x dziennie to nie wiesz że tak jest.
I taka jest prawda Myślał myślał i wymyślił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawak i katolik nie powinien się rozstawać zoną nawet gdy już jej nie kocha. Bo to że jej nie będzie kochał do końca życia to oczywiste. Bo żona się zestarzeje będzie coraz brzydsza. A kasy będzie chciała coraz więcej. No i jak ty wytrwać w katolicyzmie i być tylko z tą pierwszą z którą wzięło się ślub. Tego nawet prawaki nie potrafią np Kurski, Korwin i Trump.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tak jak z celluitem czy 2kg więcej, dopóki nie słyszysz tego 3x dziennie to nie wiesz że tak jest.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane