Reklama

Kontekst przeglądania wygasł. Wróć do listy i otwórz wpis ponownie, aby zachować jej kolejność.

Reklama

Komentarze

6
[Usunięty użytkownik]

Typowe Polaki. Aż żal cokolwiek wam sprzedawać, bo zwyczajnie szkoda nerwów. Wiecznie się coś nie podoba, to cena nie taka (za drogo biedakom!), to jeszcze coś innego. Targują się o każdy grosz, tak jakby te 5 złotych miało sprawić, że będą, ku*wa, bogatsi. Sprzedawałem kiedyś na allegro i różnych innych grupach, i powiem tylko tyle - trzymać się z daleka! Od razu radzę celować w międzynarodowe serwisy aukcyjne, tam przynajmniej nie ma takich problemów, a Polaczek to zawsze jakiś znajdzie. Ale przecież trzeba szukać dziury w całym, to może uda się te kilka groszy zaoszczędzić, no nie? ;)

J
jaczuro Wieśniak

skoro w ogloszeniu wyraznie napisane "do negocjacji" to o co masz bol d**y? Skoro wystawiajacy wyraznie pisze, ze jest w stanie zejsc z ceny to co dziwnego, ze ktos umie czytac ze zrozumieniem i o to uprzejmie pyta?

[Usunięty użytkownik]

Żadnego bólu. Tak tylko UPRZEJMIE ostrzegam przed jakimikolwiek interesami z Polaczkami. Dobra rada i tyle. Pytanie, o co TY masz ból d**y? Nie chcesz, nie słuchaj, omiń komentarz i tyle, na cholerę się wpierniczasz? Pewnie dlatego, że jesteś właśnie jednym z takich Polaczków, których opisałem wyżej. :)

[Usunięty użytkownik]

Polocek to nawet by wesz z p!zdy sprzedał, gdyby tylko znalazł kupca, żeby mieć na kiepy i browar z biedry...

G
gigamiki JP 100%

jak ktoś chce negocjować to podaje swoją cenę a nie pyta się "to ile po negocjacji? " Kupujacy dostał dobrą odpowiedź i jak dla mnie to sam zrobił z siebe buraka.

Z
zuzannas Wieśniak

A gdzie negocjacje?

Reklama