Chyba tylko polaczek, który jedyne, co w życiu ruchał, to własną rękę, albo swojego kota. Zresztą seksoholizm, to nie jedyna choroba, na jaką choruje polskie robactwo. Popadanie ze skrajności w skrajność, to typowa cecha polskiej cebuli. Jak nie seksocholizm, to alkoholizm, jak nie alkoholizm, to pracoholizm.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Gość z czerwonym od przepicia ryjcem i uzębieniem jak klawisze fortepianu, dymający na czarno po 12 godzin na budowie z ubogim zasobem słownictwa (składającym się głównie ze słów typu chój, kórwa, ja p!erdole), z którym jedyne o czym porozmawiasz to robota i róchanie, to typowy obraz polskiego robala w Europie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jak zwykle masz rację. Z jednym się tylko nie zgodzę - z tym pracoholizmem to chyba cię trochę poniosło. Przecież w Polsce takie zjawisko nie występuje.
Wku***ają mnie takie podpisy, daj coś co przypomina kaczkę, kota lub jakąś rzecz codziennego użytku. Założę się, że praktycznie każdy człowiek rozpozna co się znajduje na rysunku o ile miał z tym styczność i wie jak wygląda. Albo lepiej, daj zdjęcie obiadu i podpisz, że to widzi tylko człowiek który nie jadł od tygodnia ;)
Każdy facet...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ach te samotne drzewko za tym pięknym mostem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie każdy, bo tylko heteroseksualny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba tylko polaczek, który jedyne, co w życiu ruchał, to własną rękę, albo swojego kota. Zresztą seksoholizm, to nie jedyna choroba, na jaką choruje polskie robactwo. Popadanie ze skrajności w skrajność, to typowa cecha polskiej cebuli. Jak nie seksocholizm, to alkoholizm, jak nie alkoholizm, to pracoholizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gość z czerwonym od przepicia ryjcem i uzębieniem jak klawisze fortepianu, dymający na czarno po 12 godzin na budowie z ubogim zasobem słownictwa (składającym się głównie ze słów typu chój, kórwa, ja p!erdole), z którym jedyne o czym porozmawiasz to robota i róchanie, to typowy obraz polskiego robala w Europie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak zwykle masz rację. Z jednym się tylko nie zgodzę - z tym pracoholizmem to chyba cię trochę poniosło. Przecież w Polsce takie zjawisko nie występuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmmm... wychodzi an to, że 2 godziny z hakiem to już "dawno" :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wku***ają mnie takie podpisy, daj coś co przypomina kaczkę, kota lub jakąś rzecz codziennego użytku. Założę się, że praktycznie każdy człowiek rozpozna co się znajduje na rysunku o ile miał z tym styczność i wie jak wygląda. Albo lepiej, daj zdjęcie obiadu i podpisz, że to widzi tylko człowiek który nie jadł od tygodnia ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hmm. Dziwne nigdy nie widziałem koronkowego mostu. Za to bieliznę owszem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hmm, dziwne nigdy nie widziałem koronkowego mostu. Za to bieliznę owszem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane