To troll , ale robi teraz dobrą robotę .Od momentu roszad ta partia już nie udaje dla kogo służy i idzie śladem "germańskiej hordy " sprzed kilku lat .Tak więc trzeba popierać takie inicjatywy choć mozna by się byłoby dop..c do merytoryki samych wstawek gdyż większość jest dość prostacka i nie uderza w sedno zagadnienia
Węgrzy w czasie II wojny światowej osobiście wysłali do komór gazowych Oświęcimia 700 000 swoich współobywateli.
Takie to "demokratyczny" i "cierpiący" naród.
Troszkę historii. Oczywiście po przeciwnej, lecz:
Emocjonalny związek między narodami nie został rozbity nawet podczas II wojny światowej, gdy Węgry stanęły po stronie III Rzeszy; wręcz przeciwnie. Już w kwietniu 1939 roku szef węgierskiej dyplomacji Istvan Csaky w liście do posła Villaniego pisał, że w czasie ewentualnej wojny przeciw Polsce Węgry nie mogą w niej wziąć udziału.
„Nie jesteśmy skłonni brać udziału ani pośrednio, ani bezpośrednio w zbrojnej akcji przeciw Polsce. Przez «pośrednio» rozumiem tu, że odrzucimy każde żądanie, które prowadziłoby do
Koleś ma jakąś obsesje... wstaje i od razu wrzuty :d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poranna zmiana ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To troll , ale robi teraz dobrą robotę .Od momentu roszad ta partia już nie udaje dla kogo służy i idzie śladem "germańskiej hordy " sprzed kilku lat .Tak więc trzeba popierać takie inicjatywy choć mozna by się byłoby dop..c do merytoryki samych wstawek gdyż większość jest dość prostacka i nie uderza w sedno zagadnienia
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie obsesja. To jego jedyne źródło utrzymania. Więc nie jakość, ale ilość...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Węgrzy w czasie II wojny światowej osobiście wysłali do komór gazowych Oświęcimia 700 000 swoich współobywateli. Takie to "demokratyczny" i "cierpiący" naród.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stali po stronie hitlera prawie do końca '44. Dopiero jak ruskie wojskia podeszly im pod dom to zmienili front.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Troszkę historii. Oczywiście po przeciwnej, lecz: Emocjonalny związek między narodami nie został rozbity nawet podczas II wojny światowej, gdy Węgry stanęły po stronie III Rzeszy; wręcz przeciwnie. Już w kwietniu 1939 roku szef węgierskiej dyplomacji Istvan Csaky w liście do posła Villaniego pisał, że w czasie ewentualnej wojny przeciw Polsce Węgry nie mogą w niej wziąć udziału. „Nie jesteśmy skłonni brać udziału ani pośrednio, ani bezpośrednio w zbrojnej akcji przeciw Polsce. Przez «pośrednio» rozumiem tu, że odrzucimy każde żądanie, które prowadziłoby do
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane