Sprawdziłem Jana Frania. Cóż, człowiek , który od 1987 r zajmował kierownicze stanowiska w PGE czyli zna tą robotę , a radnym był jako działacz partyjny i wtedy nie pracował w PGE. Obecnie jako Wiceprezes PGE ma prawo do odpowiednich zarobków . I tu widać manipulację . 991 tys to jest za 2 lata czyli zarobił rocznie 495,5 tys. zł . To jest o połowę mniej niż zarabiali ludzie z PO . Tak się manipuluje i opluwa ludzi , którzy wyciągają gospodarkę z kryzysu a pieniądze dostają za dobrą pracę .
Zysk pge w 2014 - 3,7 mld zł , 2015 to 4,3 mld, a teraz ta dobra robota 2016 r to 2,6 mld zł, a 2017 r to 2,7. coś to blado wygląda, zwłaszcza jak popatrzy się na poziom inwestycji który spada od rekordowego 2015 r o 3 mld zł.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
no i? co w zwiazku z tym? jakbys umial robic cos innego niz wstawki na wioche i inne portale platny trolu to tez moze bys do czegos w zyciu doszedl i zarabial pieniadze :)
Sprawdziłem Jana Frania. Cóż, człowiek , który od 1987 r zajmował kierownicze stanowiska w PGE czyli zna tą robotę , a radnym był jako działacz partyjny i wtedy nie pracował w PGE. Obecnie jako Wiceprezes PGE ma prawo do odpowiednich zarobków . I tu widać manipulację . 991 tys to jest za 2 lata czyli zarobił rocznie 495,5 tys. zł . To jest o połowę mniej niż zarabiali ludzie z PO . Tak się manipuluje i opluwa ludzi , którzy wyciągają gospodarkę z kryzysu a pieniądze dostają za dobrą pracę .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zysk pge w 2014 - 3,7 mld zł , 2015 to 4,3 mld, a teraz ta dobra robota 2016 r to 2,6 mld zł, a 2017 r to 2,7. coś to blado wygląda, zwłaszcza jak popatrzy się na poziom inwestycji który spada od rekordowego 2015 r o 3 mld zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i? co w zwiazku z tym? jakbys umial robic cos innego niz wstawki na wioche i inne portale platny trolu to tez moze bys do czegos w zyciu doszedl i zarabial pieniadze :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane