wywłaszczyć barana niech przebiera ziemniaki do takich prac został stworzony ... żadnej litosci kara za niszczenie srodowiska powinna byc tak wysoka zeby sie "nie opłacało"
Kolego żaden rolnik, który będzie chciał złamać przepisy nie będzie o tym nikogo informował. A ten rolnik właśnie złamał przepisy bo pryskał tym czym nie wolno o godzinie 17 czyli wtedy kiedy lata najwięcej pszczół !
szkoda ze przeczelarz wiedzac ze rolnik musi popryskac na slodyszka (ktory tez zapyla rzepak) nie zamknie uli na dzien czy dwa , ale to przeciez dziala tylka w jedna strone , rolnik moze byc stratny i ma pryskac po nocach a przczelarz nie moze stracic miodu z jednego dnia . bo interes maja w tym oboje przeczelarz bez rzepaku rolnika miodu tez nie bedzie mial wiec nie patrzcie tylko na z jednej perspektywy. poza tym kiedys pryskali roznym syfem co zabijal wszystko i pszczoly jakos przerzywaly a rolnicy nie pryskali po nocach
Trzeba poinformować pszczelarza wcześniej by pozamykał wylotki, pszczoły jak jeden dzień spędzą w ulu nic im nie będzie, ale najlepiej nic nie mówić tylko w pole z opryskiwaczem!!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wiejskie kapucynki i ich pojecie o czymkolwiek. JEzdze czasmai przez wsie i w zyciu bym tam mieszkac nie chcial. Banda zapitych rolasów w brudnych ubraniach stojacych pod sklepem, jezdzacych jakimis wiejskimi składakami po tanie piwo. Dno i wodorosty
Szkoda pszczół i opryski powinny być wykonywane o zmierzchu, ale czy komentujący przestrzegają inne przepisy? Jadę 50 km/h w obszarze zabudowanym i większość samochodów mnie wyprzedza a niektórzy jeszcze trąbią. Kto polakowi zabroni.
Co innego nieznacznie przekroczyć prędkość, a co innego dupnąć ludziom dorobek życia. Przy Twoim przyrównaniu odpowiednikiem łamania przepisów do tego, co ten dzban zrobił byłaby jazda 200km/h tirem po obszarze zabudowanym w godzinach szczytu
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Póki nie będzie za to gigantycznych kar dla tych czereśniaków ze wsi póty zawsze się znajdzie kolejny jełop, który nie wie kiedy ma chemie stosować. Na zdrowie, tfu!!!!
Poszkodowani pszczelarze powinni zalać opryskiwacz roundapem i heja w pole o 3 rano do tych sku....ów!!!!! Bynajmniej ja tak zrobię w takiej sytuacji!!!
Rolnik sam się załatwił. Rzepak jest rośliną owadopylną. Rolnicy uprawiający rzepak, zabiegają o to by pszczelarze przenosili ule w pobliże swoich pól. Rzepak jest też jedną z bardziej miododajnych roślin(choć to też zależy od nektarowania, które to z kolei uzależnione jest od ilości opadów i pogody ogólnie), więc korzyść jest obopólna. Po zabiciu tylu pni rodzin pszczelich, pole dostatecznie zapylone na pewno nie będzie. W przyszłości, po takiej akcji, też mało kto będzie ryzykować wywozu pszczół na taki pożytek. A w tym roku, z tego rzepaku rolnik będzie miał co najwyżej kiszonkę.
Będę miał czas na dobre ukrycie opryskiwacza, drugi po chwastoxie spełniający wszelkie wymogi, stoi w garażu, popek przeczytaj do końca co ci tam wiki wyświetliła i nie mędrkuj.
A czy pszczelarz spytał o zgodę na wypuszczenie owadów nad pole rolnika? Naruszacie własność prywatną i jeszcze macie pretensje. Mity i legendy o braku pszczół też sobie wsadźcie, pszczół na świecie przybywa.
Myśliwy ty masz co jedna z główką nie tak, prawo nie mówi o tym by pszczelarz musiał się pytać po drugie to rolnik płaci za zapylanie upraw? a powinien!!!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dalek kukson nie zmienia to faktu ze piszesz ze bynajmnej cos zrobisz abynajmniej to zaprzeczenie. osla łąko
Ludzie są sami sobie winni. Jak widać, kto obejrzał z dzieckiem "Film o pszczołach", ten zrozumie jak to jest ważne dla całego świata. Teraz liczy się kasa, a i tak do grobu jej nie zabierze.
wywłaszczyć barana niech przebiera ziemniaki do takich prac został stworzony ... żadnej litosci kara za niszczenie srodowiska powinna byc tak wysoka zeby sie "nie opłacało"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
h22a a który rolnik informuje o tym wszystkich pszczelarzy w promieniu paru km????
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolego żaden rolnik, który będzie chciał złamać przepisy nie będzie o tym nikogo informował. A ten rolnik właśnie złamał przepisy bo pryskał tym czym nie wolno o godzinie 17 czyli wtedy kiedy lata najwięcej pszczół !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wszystkie koszty powinien pokryć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Smutne,nie bedzie pszczul nie bedzie ludzi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten rolnik dogadał się z pszczelarzami i zobligował się pokryć szkody, więc chyba zrozumiał, że zyebał sprawę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powinien już siedzieć
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi tak załatwili 18 uli, a wystarczyło zrobić oprysk o zachodzie słońca jak pszczoła nie lata.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szkoda ze przeczelarz wiedzac ze rolnik musi popryskac na slodyszka (ktory tez zapyla rzepak) nie zamknie uli na dzien czy dwa , ale to przeciez dziala tylka w jedna strone , rolnik moze byc stratny i ma pryskac po nocach a przczelarz nie moze stracic miodu z jednego dnia . bo interes maja w tym oboje przeczelarz bez rzepaku rolnika miodu tez nie bedzie mial wiec nie patrzcie tylko na z jednej perspektywy. poza tym kiedys pryskali roznym syfem co zabijal wszystko i pszczoly jakos przerzywaly a rolnicy nie pryskali po nocach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najpierw myślałam, że "przeczelarz" to tak specjalnie. Potem jednak zobaczyłam "przerzywaly" i nic nie było już oczywiste.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba poinformować pszczelarza wcześniej by pozamykał wylotki, pszczoły jak jeden dzień spędzą w ulu nic im nie będzie, ale najlepiej nic nie mówić tylko w pole z opryskiwaczem!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wiejskie kapucynki i ich pojecie o czymkolwiek. JEzdze czasmai przez wsie i w zyciu bym tam mieszkac nie chcial. Banda zapitych rolasów w brudnych ubraniach stojacych pod sklepem, jezdzacych jakimis wiejskimi składakami po tanie piwo. Dno i wodorosty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzicie do czego prowadzi brak regulacji unijnych w sprawie oprysków prawaki!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Póki co, po tobie widać brak regulacji w sprawie dostępu do internetu pacjentów szpitali psychiatrycznych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pozbawienie dotacji na okres 5 lat i wysoka grzywna . wtedy jeden z drugim zastanowi się
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Plus wyrównanie strat poszkodowanym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pozbawienie dotacji na okres 5 lat i wysoka grzywna . wtedy jeden z drugim zastanowi się
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawe kto idiocie w przyszłym roku ten rzepak i inne rośliny zapyli, bo zdaje się, żeby było ziarno, to najpierw trzeba kwiaty zapylić? Czy nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda pszczół i opryski powinny być wykonywane o zmierzchu, ale czy komentujący przestrzegają inne przepisy? Jadę 50 km/h w obszarze zabudowanym i większość samochodów mnie wyprzedza a niektórzy jeszcze trąbią. Kto polakowi zabroni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co innego nieznacznie przekroczyć prędkość, a co innego dupnąć ludziom dorobek życia. Przy Twoim przyrównaniu odpowiednikiem łamania przepisów do tego, co ten dzban zrobił byłaby jazda 200km/h tirem po obszarze zabudowanym w godzinach szczytu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Póki nie będzie za to gigantycznych kar dla tych czereśniaków ze wsi póty zawsze się znajdzie kolejny jełop, który nie wie kiedy ma chemie stosować. Na zdrowie, tfu!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poszkodowani pszczelarze powinni zalać opryskiwacz roundapem i heja w pole o 3 rano do tych sku....ów!!!!! Bynajmniej ja tak zrobię w takiej sytuacji!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rolnik sam się załatwił. Rzepak jest rośliną owadopylną. Rolnicy uprawiający rzepak, zabiegają o to by pszczelarze przenosili ule w pobliże swoich pól. Rzepak jest też jedną z bardziej miododajnych roślin(choć to też zależy od nektarowania, które to z kolei uzależnione jest od ilości opadów i pogody ogólnie), więc korzyść jest obopólna. Po zabiciu tylu pni rodzin pszczelich, pole dostatecznie zapylone na pewno nie będzie. W przyszłości, po takiej akcji, też mało kto będzie ryzykować wywozu pszczół na taki pożytek. A w tym roku, z tego rzepaku rolnik będzie miał co najwyżej kiszonkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrobisz i co dalej? Zgłosisz się sam na Policję czy zaczekasz aż sami po Ciebie przyjdą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bynajmniej to zaprzeczenie osle. Chciales zeby tam madrze brzmalo a wyszlo jak zawsze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Będę miał czas na dobre ukrycie opryskiwacza, drugi po chwastoxie spełniający wszelkie wymogi, stoi w garażu, popek przeczytaj do końca co ci tam wiki wyświetliła i nie mędrkuj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy pszczelarz spytał o zgodę na wypuszczenie owadów nad pole rolnika? Naruszacie własność prywatną i jeszcze macie pretensje. Mity i legendy o braku pszczół też sobie wsadźcie, pszczół na świecie przybywa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myśliwy ty masz co jedna z główką nie tak, prawo nie mówi o tym by pszczelarz musiał się pytać po drugie to rolnik płaci za zapylanie upraw? a powinien!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dalek kukson nie zmienia to faktu ze piszesz ze bynajmnej cos zrobisz abynajmniej to zaprzeczenie. osla łąko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można pryskać w nocy bo sam tak robie. Ale po co id***a miał się wysilać. Lepiej zabić pszczoły
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie są sami sobie winni. Jak widać, kto obejrzał z dzieckiem "Film o pszczołach", ten zrozumie jak to jest ważne dla całego świata. Teraz liczy się kasa, a i tak do grobu jej nie zabierze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane