Paliwo drożeje a trza to do PL przywieźć:-))) Niemiec sprowadza z Chin, pakuje w pudełka i wysyła. A tak na poważnie przynajmniej ktoś zwrócił na to uwagę, bo jest tak z większością artykułow z Niemiec. W Lidlu to samo.
Cła w obrocie unijnym nie ma, VAT na golarke będzie podobny lub odrobinę tylko wyzszy niż w innych państwach unii, za to koszty pracy zalogi Rossmana są dużo niższe niż w Niemczech czy UK, więc cena powinna byc już na starcie niższa niż z przelicznika EUR. Swoją drogą to bez wątpienia chińszczyzna warta max. 3 euro.
Jakby się komuś chciało przyjrzeć to doczyta drobnym druczkiem na etykiecie że cena pochodzi z innego produktu. Ale gratuluję tutejszym ekonomistom, którym to zupełnie w niczym nie przeszkadza aby rozkminić na części pierwsze z uzasadnieniami różnicę cen z pudełka a etykiety. Rosną nam wspaniałe elyty polytyczne.
I to jest wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no co ty chcesz? za taki mikrofon jak za darmo:;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Paliwo drożeje a trza to do PL przywieźć:-))) Niemiec sprowadza z Chin, pakuje w pudełka i wysyła. A tak na poważnie przynajmniej ktoś zwrócił na to uwagę, bo jest tak z większością artykułow z Niemiec. W Lidlu to samo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Unia kocha glupich
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
typowy pisowcki ćw..k który nie wie co to jest cło :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli mówisz, że państwa członkowskie Unii Europejskiej płacą cło od towarów importowanych z innych państw EU?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cło moze nie, ale vat moze byc inny. Np. w UK na ciuchy dzieciece jest vat 0% a po imporcie do Polski marza plus vat i wyjdzie sporo wiecej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cła w obrocie unijnym nie ma, VAT na golarke będzie podobny lub odrobinę tylko wyzszy niż w innych państwach unii, za to koszty pracy zalogi Rossmana są dużo niższe niż w Niemczech czy UK, więc cena powinna byc już na starcie niższa niż z przelicznika EUR. Swoją drogą to bez wątpienia chińszczyzna warta max. 3 euro.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poczytaj o obciążeniach fiskalnych obywatela.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dwa razy wincyj to 86,12 matołku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Etykieta od męskiej golarki tej firmy a nie od damskiej. Tak wygląda propaganda anty PIS.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz chyba jakąś obsesję, nie wiem co ma PIS do tego co Rossman wstawi sobie w sklepie na półkę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cena przed promocją:84zł czyli x2
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo głupi polok kupi wszystko nawet gó**o w złotym papierku :-) :-) :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Europa dwoch roznych predkosci. Albo europa Panow i frajerow jak kto woli...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby się komuś chciało przyjrzeć to doczyta drobnym druczkiem na etykiecie że cena pochodzi z innego produktu. Ale gratuluję tutejszym ekonomistom, którym to zupełnie w niczym nie przeszkadza aby rozkminić na części pierwsze z uzasadnieniami różnicę cen z pudełka a etykiety. Rosną nam wspaniałe elyty polytyczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane