Reklama
Reklama

Komentarze

24
[Usunięty użytkownik]

I dobrze. a co meczu sebixy nie mogą oglądać przy normalnym dźwięku tylko na pełny gwizdek? Jak ktoś mieszka w bloku to musi pamiętać że sam tam nie jest i jakaś kulturę trzeba mieć a nie jak zwierzęta.

G
gordonthompson Wyjadacz

Cicho, sebuś musi meczyk obejrzeć, a że będzie przy tym darł mordę, to musi dźwięk w swoim tv specjalnie na tę okazję kupionym podkręcić. Jak dobrze, że nie mieszkam w bloku:)

Anonim

jasne, ktoś do pracy się nie wyśpi, bo somsiad musi ryja piłować. won do pubu, tam miejsce na ryk tv i sebixa oblanego pyffkiem.

J
jaczuro Wieśniak

Skoro z piwkiem i darciem ryja won do pubu to z seksem i jękami won do burdelu? :D

J
jw12 Wyjadacz

ja np igrzysk nie oglądam dla plebsu

[Usunięty użytkownik]

O ile pamiętam to nie ma czegoś takiego jak cisza nocna. Jest tylko artykuły. 51 kodeksu wykroczeń. Czyli jak Seba drze ryja w dzień to też śmiało można wzywać służby.

L
Loczini Jedi

Czas między 22 a 6 nie jest również wyszczególniony w żadnym akcie powszechnie obowiązującym. W kodeksie wykroczeń można znaleźć przepis art. 51 § 1 w brzmieniu: "Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny" - i który choć stanowi podstawę do składania wszelkich roszczeń, nie precyzuje w jakiej porze istnieje bezwzględny zakaz ww. praktyk.

M
mic123cim Wieśniak

jest - w regulaminie spółdzielni...

A
alesprinter Szyderca

To już, zależy od spółdzielni. Nie wszystkie maja takie zapisy. Ale jak mówi Loczni, nawet przed 22 można interweniować.

J
jaczuro Wieśniak

Ten sam somsiad wywieszajacy karteczke o mundialu tydzien wczesniej wywieszal informacje w stylu "mamy dosyc jęków zarzynanej małpy spod 35, nie wszyscy chca sluchac waszych nocnych uniesien - zyczliwi sasiedzi"

O
ojciecdyrektorrr Łowca

Ciebie chyba SOMSIAD zrobił.

P
piotrbigaj Wyjadacz

Dokładnie. Parę dni temu była wstawka o jęczącej przy seksie kobiecie, to nie było problemu, przecież jest u siebie itd, a teraz jeśli chodzi o piłkę to już obowiązuje cisza nocna, dobre...

M
mlynarsky Szyderca

Drodzy oburzeni I sfrustrowani . Wątpię aby tkz Sebuś mógł napisać tak rozbudowany tekst . Nie mylcie kibicow z sebixami :)

P
psykopunkz69

W polskim prawie nie ma czegoś takiego jak "cisza nocna"

D
dejveet Szyderca

W polskim prawie nie ma, ale zazwyczaj jest w regulaminie spółdzielni lub wspólnoty. A to wystarcza, żeby ukarać Cię z artykułu 51 kodeksu wykroczeń.

S
stoney Szyderca

W polskim prawie mamy za to Mir domowy i odpowiedni paragraf na jego zakłócanie, więc nie ma znaczenia czy Sebix drze mordę po 22 czy przed 20.

K
kwinto29 Łowca

Konfidenci są wsród nas;)

C
cichy_obserwator Wieśniak

I słusznie. Nie będzie mi zapijaczona mo**a zakłócać ciszy nocnej.

B
boiles Wieśniak

A my na wsi mamy strefę kibica altana,grill,browary i drzemy ryja z sąsiadami do rana, u nas nie obowiązuje paragraf 51.

T
Townsville Wieśniak

Ciii krowy pobudzicie :)

Z
zygfryd23 Wieśniak

Mieszkając na blokowisku trzeba się spodziewać że dzieciaki drą ryja, psy szczekają, ktoś całymi dniami wierci ale zawsze najbardziej przeszkadza jak ktoś zrobi impreze, pieprzeni hipokryci

J
J-1208 JP 100%

Uroki życia w mieście. Zarzucę Wam kawał: Kilku młodych lumpów (ok. 25 lat) siedzi na ławce pod blokiem i popijają sobie tanie winko paląc przy okazji zioło. Nagle podbiega ich kolega trzymając płytę CD. Co to ?-pyta jeden. To najnowszy antywirus, zajumałem go jakiemuś smarkaczowi. A co on robi ten anty coś tam ?-pyta drugi. Nic, tak jak my. Na to trzeci z oburzeniem, jak to nic, a kto wyciąga kasę od starych ?!

H
h788 Wieśniak

O 22 to sie mecze koncza, sygnalisto

T
Townsville Wieśniak

Wprowadzajac sie do bloku trzeba zdac sobie sprawe ze nigdy nie bedzie cicho. Widzac taki anons wezme skrzynke piwa i pojde do sasiada ogladnac mecz. A rano obudzi mnie placzace dziecko sasiadki i szczekajacy pies sasiada,ktory cieszy sie ze spaceru. Nie zrobe im awantury. Takie zycie w bloku. A ci co narzekaja niech sie wezma za robote i zarobia na dom w gluszy. Blok zyje, musi zyc. Moi sasiedzi co weekend baluja, wiekszosc sasiadow. Spuszczamy sobie piwko na sznurku , sasiad gra na g*tarze dla calego sasiedztwa . Nikt nie krzyczy ,nkt nie wzywa policji.

Reklama