W moich rodzinnych stronach, wiele lat temu ojciec pobitego dzieciaka zgarnął prowodyra i przewiercil mu w biały dzień kolano wiertarka. Oczywiście nikt nic nie widział a g**j został kaleką.
Tak się dzieje w katolickich szkołach 3 rzeczplitej. Mam 65 lat i powiem wam jedno. To było nie do pomyślenia za komuny. Dziś nauczyciele to głupy i roboty a nie wychowawcy. Nasi nauczyciele mimo komunizmu potrafili nam przekazać uniwersalne wartości bycia człowiekiem. Nie bali się PZPR. Nie ag*towali ale zadawali nam pytania na które musieliśmy sami odpowiedzieć. A nasze odpowiedzi nie były zawsze zgodne z duchem partyjnych gazet. Nam kazano myśleć samodzielnie. Dziś nauczyciele boja się gorzej niż za komuny. Oni uczą ale nie kształtują młodego pokolenia. Kształtuje je jakiś zboczek wikary...
Niestety żyjemy w takim kraju, w którym państwo woli gnoić bardziej uczciwych ludzi, którzy bronią się przed bandytami i prowokatorami.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Większość państwowych (darmowych) podstawówek i gimnazjów w polsce szczególnie w większych miastach to jedno wielkie dno do którego uczęszczają gó****ki z wpadki z patologicznych i biednych rodzin, więc dzieciak musiał by wyjechać z kraju, żeby nie spotykać się z patologią. To po pierwsze, a po drugie, to gdzie była jego matka już na początku, gdy dzieciak zaczął przychodzić z siniakami? Nie można było od razu przenieść gó****ka do innej szkoły? Typowa polska Karyna, która zrobi bachora, a potem ma go w du**e i myśli, że szkoła go dla niej wychowa...
Nie mam pojęcia skąd się urwałeś i czy potrafisz czytać ze zrozumieniem. Chłopak napisał że sprawa była zgłaszana od początku w szkole. Myślisz że każdy jest w stanie przenieść dziecko od razu? Po siniakach? człowieku... A może zwyczajnie jesteś id**tą, który nie wie jak wyglądają realia.
Jak by mi tak załatwili mojego młodszego braciaka to bym najpierw z d**y nogi powyrywał i wlekąc za pusty łeb zaciągnął do domu sadola i tam dokonał bym ogólnego wpi****lu dla "rodziców" małego patola, bo takie degeneraty w poważaniu mają apele i prośby, widać to po zachowaniu gó****ka i tu zacytuję "czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci".
Właśnie tak załatwił sprawę mój kumpel. Dzieciaka nie dotknął. Za to ojczulek dostał w mordę. Skutek był natychmiastowy. Od razu z g**ja zrobiło się grzeczne dziecko.
Mam nadzieję ze w poprawczaku ich pokryja. A tak na boku sprawa do prokuratury dodatkowo odszkosowanie w procesie cywilnym. Zgłoszenie do socialki aby sprawdzili czy można odebrac prawa rodzicielskie
Z 15 lat temu kilku cwaniaków znęcało się nad moim bratem. Wystarczyło, ze raz przyszedłem do niego do szkoły- niby coś mu tam przynieść. Problemy raz dwa się skończyły. Dodam, ze brat miał jakieś 10 lat, a jak 19 i nosiłem się jak skinhead. Jeden z gó****ków dostał przy wszystkich kopa w d**ę, a drugi plaskacza na pysk. Nie trzeba było policji, psychologów itp
id**tyczna rada bo w dzisiejdszych czasach nim nie dojechałbys do domu już czekała by na ciebie policja za pobicie nieletniego bo byłbyś nagrany przez przynajmniej 20 telefonów i natychmiast wrzucony na fb insta i milion innych rzeczy .
czasy sie zmieniaja.
Milord88 dobry liść z dwóch stron nigdy nie jest zły. Oczywiście na uboczu bez świadków.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
W takich przypadkach zgłasza się sprawę na Policję i nie czeka na to co powie wychowawca czy dyrektor, po za tym szkoła nie jest w stanie wymierzyć kary uczniowi tak aby wzbudzić u niego poczucie winy, bo obniżenie oceny z zachowania, nagana czy przeproszenie chłapaka raczej nie pomoże.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
to kryminał: obrażenia ciała powyżej dni7, prokurator z urzędu siada. wydalenie ze szkoły. są środki, trzeba je stosować.
Jest w stanie wymierzyć. Wydalając ze szkoły, z adnotacją dzięki której żadna inna szkoła go nie przyjmie. Przykład ze szkoły do której uczęszcza mój syn. Chłopak ma indywidualne nauczanie za pieniądze rodziców. Jeśli by nie zgodzili się na takie rozwiązanie (lub nie było by ich stać) chłopak miał trafić do ośrodka dla trudnej młodzieży.
Gó**o prawda. W szkołach niższych niż średnie jest rejonizacja i jeśli rodzice patusa nie wyraża zgody na przeniesienie a obecna szkoła jest jego rejonowa, to można ich pocałować w 4 litery.
W takich przypadkach do dyrektor/nauczyciele powinni powiadomić prokuraturę, Policję lub sąd opiekuńczy - mają taki obowiązek (art.572 KPC, art.304 KPK). Brak powiadomienia jest niedopełnieniem obowiązków służbowych. Tyle jeśli chodzi o teorię - w praktyce to czy jakiekolwiek konsekwencje zostałyby wyciągnięte wobec dyrektora/nauczycieli (po zgłoszeniu sprawy na Policję/prokuraturę) zależy aktualnie od "pleców" i opcji politycznych winnych.
Bezstresowe wychowanie. Brak szacunku do ludzi, brak odpowiedzialności, brak poczucia kary. Dziwi mnie również znieczulica nauczycieli. Chyba sami mają już dość tej naszej "młodzieży".
W moich rodzinnych stronach, wiele lat temu ojciec pobitego dzieciaka zgarnął prowodyra i przewiercil mu w biały dzień kolano wiertarka. Oczywiście nikt nic nie widział a g**j został kaleką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaaa... starą celmą... szkoda, że nie wkętarką... i g**j nic o tym nie pisnął, a tatko sobie spokojnie spacerował na wolności :V
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak się dzieje w katolickich szkołach 3 rzeczplitej. Mam 65 lat i powiem wam jedno. To było nie do pomyślenia za komuny. Dziś nauczyciele to głupy i roboty a nie wychowawcy. Nasi nauczyciele mimo komunizmu potrafili nam przekazać uniwersalne wartości bycia człowiekiem. Nie bali się PZPR. Nie ag*towali ale zadawali nam pytania na które musieliśmy sami odpowiedzieć. A nasze odpowiedzi nie były zawsze zgodne z duchem partyjnych gazet. Nam kazano myśleć samodzielnie. Dziś nauczyciele boja się gorzej niż za komuny. Oni uczą ale nie kształtują młodego pokolenia. Kształtuje je jakiś zboczek wikary...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co to za brat ? Zamiast dać wycisk g**jom, żali się jak baba.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Da wycisk g**jkom i wyląduje w pierdlu. Z takim czymś od razu idzie się do sądu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Gruber "Da wycisk g**jkom i wyląduje w pierdlu. Z takim czymś od razu idzie się do sądu " I żądać $$$ od szkoły. Sporo może tego być.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym łamał i tyle. Niech się czują tak jak ten młody połamać i rozebrać i tak zostawić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wyrwij chwasta!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie, zgadzam się z przedmówcą wyłapać pojedynczo i zlać jak szmatę z liścia po pysku i kopa w d**ę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chlopie wal do szkoły i po ryju ich
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety żyjemy w takim kraju, w którym państwo woli gnoić bardziej uczciwych ludzi, którzy bronią się przed bandytami i prowokatorami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość państwowych (darmowych) podstawówek i gimnazjów w polsce szczególnie w większych miastach to jedno wielkie dno do którego uczęszczają gó****ki z wpadki z patologicznych i biednych rodzin, więc dzieciak musiał by wyjechać z kraju, żeby nie spotykać się z patologią. To po pierwsze, a po drugie, to gdzie była jego matka już na początku, gdy dzieciak zaczął przychodzić z siniakami? Nie można było od razu przenieść gó****ka do innej szkoły? Typowa polska Karyna, która zrobi bachora, a potem ma go w du**e i myśli, że szkoła go dla niej wychowa...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie mam pojęcia skąd się urwałeś i czy potrafisz czytać ze zrozumieniem. Chłopak napisał że sprawa była zgłaszana od początku w szkole. Myślisz że każdy jest w stanie przenieść dziecko od razu? Po siniakach? człowieku... A może zwyczajnie jesteś id**tą, który nie wie jak wyglądają realia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak by mi tak załatwili mojego młodszego braciaka to bym najpierw z d**y nogi powyrywał i wlekąc za pusty łeb zaciągnął do domu sadola i tam dokonał bym ogólnego wpi****lu dla "rodziców" małego patola, bo takie degeneraty w poważaniu mają apele i prośby, widać to po zachowaniu gó****ka i tu zacytuję "czym skorupka za młodu nasiąknie tym na starość trąci".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Właśnie tak załatwił sprawę mój kumpel. Dzieciaka nie dotknął. Za to ojczulek dostał w mordę. Skutek był natychmiastowy. Od razu z g**ja zrobiło się grzeczne dziecko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam nadzieję ze w poprawczaku ich pokryja. A tak na boku sprawa do prokuratury dodatkowo odszkosowanie w procesie cywilnym. Zgłoszenie do socialki aby sprawdzili czy można odebrac prawa rodzicielskie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cóż - taka polska katolicka - tych dwóhc na pewno co tydzien w służy do mszy jako ministranci :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapewne w tej szkole wszyscy uczniowie uczęszczają na lekcje katechezy. Oto jej wyniki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z 15 lat temu kilku cwaniaków znęcało się nad moim bratem. Wystarczyło, ze raz przyszedłem do niego do szkoły- niby coś mu tam przynieść. Problemy raz dwa się skończyły. Dodam, ze brat miał jakieś 10 lat, a jak 19 i nosiłem się jak skinhead. Jeden z gó****ków dostał przy wszystkich kopa w d**ę, a drugi plaskacza na pysk. Nie trzeba było policji, psychologów itp
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
id**tyczna rada bo w dzisiejdszych czasach nim nie dojechałbys do domu już czekała by na ciebie policja za pobicie nieletniego bo byłbyś nagrany przez przynajmniej 20 telefonów i natychmiast wrzucony na fb insta i milion innych rzeczy . czasy sie zmieniaja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Milord88 dobry liść z dwóch stron nigdy nie jest zły. Oczywiście na uboczu bez świadków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takich przypadkach zgłasza się sprawę na Policję i nie czeka na to co powie wychowawca czy dyrektor, po za tym szkoła nie jest w stanie wymierzyć kary uczniowi tak aby wzbudzić u niego poczucie winy, bo obniżenie oceny z zachowania, nagana czy przeproszenie chłapaka raczej nie pomoże.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to kryminał: obrażenia ciała powyżej dni7, prokurator z urzędu siada. wydalenie ze szkoły. są środki, trzeba je stosować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest w stanie wymierzyć. Wydalając ze szkoły, z adnotacją dzięki której żadna inna szkoła go nie przyjmie. Przykład ze szkoły do której uczęszcza mój syn. Chłopak ma indywidualne nauczanie za pieniądze rodziców. Jeśli by nie zgodzili się na takie rozwiązanie (lub nie było by ich stać) chłopak miał trafić do ośrodka dla trudnej młodzieży.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gó**o prawda. W szkołach niższych niż średnie jest rejonizacja i jeśli rodzice patusa nie wyraża zgody na przeniesienie a obecna szkoła jest jego rejonowa, to można ich pocałować w 4 litery.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W takich przypadkach do dyrektor/nauczyciele powinni powiadomić prokuraturę, Policję lub sąd opiekuńczy - mają taki obowiązek (art.572 KPC, art.304 KPK). Brak powiadomienia jest niedopełnieniem obowiązków służbowych. Tyle jeśli chodzi o teorię - w praktyce to czy jakiekolwiek konsekwencje zostałyby wyciągnięte wobec dyrektora/nauczycieli (po zgłoszeniu sprawy na Policję/prokuraturę) zależy aktualnie od "pleców" i opcji politycznych winnych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam syna w 1 klasie podstawówki ale przysięgam jakby się coś takiego stało to zaj.....bie skur.....ynow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zajechać benkartów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bezstresowe wychowanie. Brak szacunku do ludzi, brak odpowiedzialności, brak poczucia kary. Dziwi mnie również znieczulica nauczycieli. Chyba sami mają już dość tej naszej "młodzieży".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
znieczulica?? ostatnio pani dała po klapsie i sprawa w prokuraturze:))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane