Kuźwa, nie można było na du**e usiąść...zbita na kwaśne jabłko... ale mnie też nauczono, a teraz chyba mam żal że nie nauczono mnie chamstwa, to rozwiązywało by wiele problemów i tak żle i tak nie dobrze
Mnie ojciec lał jak dawałem się zlać... matka nie ... przeciwna ... konflikty rozwiązuje się inaczej itp ... dzięki takiemu podziałowi ról ... nauczyłem się rozróżniać kiedy dać w mordę bo zostałem wydymany a kiedy przymknąć pysk bo więcej zaszkodzę niż zdobędę ...
NIE moja córka czule wspomina klapsa i złego konsekwencję do tego co robią jej dzieci , prośba i grozba i nic a u dziadka jedno słowo i porozumienie i jesteśmy kumplami .
Stres można wywołać nie tylko biciem, o ile klaps dla nieznośnego dziecka ujdzie, to głupotą jest to robić, jeśli to nic nie daje. Mnie jakoś rodzice bez tego dobrze wychowali, klapsa to może parę razy dostałem w życiu. Przede wszystkim rozmawiali ze mną o poświęcali mi dużo czasu, tłumaczyli mi (po ludzku) co powinienem, czego nie. Niektóre dzieci mogą odebrać przemoc jako siłę, i będą do bycia silnym dążyć (przemoc=siła), a to droga do patoli i zezwierzęcenia. Przede wszystkim powinno się używać siły argumentu, a nie argumentu siły.
Czyli uważacie że dziecko się powinno na#ierdalać aż nie zrozumie ? Jak byliście niegrzeczni to dostaliście po du**e, i to jest oznaka że... a zresztą, nie ma co tłumaczyć że szacunku można uczyć inaczej niż na#ierdalaniem kogoś. Ja byłem po prostu grzeczny i nie dostałem, o to cała tajemnica.
Istotą bezstresowego wychowania nie jest brak kar cielesntch. Czy de**le kiedyś to pojmą?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Tak czytam te komentarze i widzę, że większość była lana w dzieciństwie i się z tego bardzo cieszy. Nie dziwi mnie to. Patrząc na ludzi widuję wiele jednostek, które lubią być trzymane za mordę i mieć bata nad sobą bo inaczej robią po swojemu. Znikąd się to nie bierze. Konsekwencje ponosimy wszyscy.
Bzdury opowiadasz, ja dostałam wciry za pokazanie języka nauczycielce, uczono mnie szacunku do innych i nauczono . Czy to kloszard czy też człowiek o innym odcieniu skóry jak mi nie robi krzywdy to dlaczego mam go źle postrzegać, każdemu należy się szacunek i niepotrzebny mi bat nad głową.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Z czystej ciekawości poczytałem twoje posty i niestety z tym szacunkiem do drugiego człowieka nie jest tak kolorowo jak piszesz. Ale wmawiajcie sobie dalej, że jesteście tak wspaniale wytresowani... Wróć - wychowani paskiem i laniem. Współczuję waszym dzieciom, bo będziecie powielać te zachowania.
Brunet, co się w takim razie stało, że dziesiejsze pokolenie młodych nie ma szacunku do innych, nie słucha rodziców, itp.? Przestaliśmy tłuc paskiem i nagle dzieci się rozbestwiły?
...dzisiejsze pokolenie młodych ... Gatka-szmatka starzejących się pierdzieli.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kto wychowuje dzieci? Bo z tego co widzę to przeciętny Kowalski w pogoni za pieniądzem spędza cały dzień w pracy (lub wyjeżdża za chlebem za granicę) a gdy wraca jest tak styrany, że daje dziecku laptopa lub smartfona. Sorry ale jak czytam, że ktoś biciem uczy szacunku to mnie po prostu śmieszy.
Nie czyń nikomu co tobie nie miłe, mówi Ci to coś...jak się pobiłam z kolegą z klasy wygrałam i triumfowałam ale jak rodzice dali parę szybkich po tyłku i bolało, to coś mi dało do zrozumienia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
"Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe" - ty to piszesz do mnie? Czy do siebie? Jak nie mogłaś usiąść na du**e (jak sama piszesz) to było dla ciebie miłe? I teraz robisz to swoim dzieciom? No po prostu rozwalasz mnie swoimi postami. Rujnujesz mój światopogląd.
A nie pomyślałeś że ta kara nie współmierna do czynu, wtedy postanowiłam nigdy nie pobiję swojego dzieciaka, ewentualny klaps i rozmowa...nie zrozumiałeś mnie...nie znoszę agresji...trochę cie poniosło, światopogląd?hmmm
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
dosia z całym szacunkiem, ale masz chyba rozdwojenie jaźni. Teraz klaps i rozmowa, wcześniej "nie można było na du**e usiąść...zbita na kwaśne jabłko"... to właśnie rozwala mój światopogląd. Najpierw piszesz, że bicie jest super, teraz że nigdy nie uderzysz dziecka. Kobiety. Pozdrawiam i kończę dyskusję :-)
Skończ waść, nie doczytałeś nie popieram bicia dzieci, to że mnie maltretowano nie znaczy że to powielam, gdzie napisałam że bicie jest super? puknij się...tylko że nie zrobię błędu jaki zrobili moi rodzice
Zacznij interesować się dziewczynami :) A tak na poważnie, to przypomnij sobie jak nasi rodzice patrzyli na irokezy, łyse pały, glany, poszarpane jeansy... czy tam inne artefakty z lat 90'. Pozdro dla rówieśnika!
Widzę że zdania są podzielone. Ja osobiście jestem wdzięczny za każde lanie jakie otrzymałem słusznie. Zawsze po laniu mój Tata siadał i pytał: ,,wiesz za co?''. Kiedy nie wiedziałem tłumaczył mi i pytał czy moim zdaniem faktycznie zasłużyłem. Często odpowiadałem że tak. Nie popieram nadmiernego stosowania pasa, preferuję bardziej kary w stylu pozbawiania dziecka czegoś na czym mu zależy ale może się bez tego obejść np.: zabrania ulubionej zabawki, zakazu oglądania bajek czy zabrania tabletu lub wyłączeniu internetu. Lecz niestety czasem używam również pasa, ale to w ekstremalnych przypadkach.
Ale przynajmniej wyroslem na porzadnego czlowieka.. ktory podchodzi do drugiego z szacunkiem.. jal sie nalezalo.. to do kogo pretensje?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kuźwa, nie można było na du**e usiąść...zbita na kwaśne jabłko... ale mnie też nauczono, a teraz chyba mam żal że nie nauczono mnie chamstwa, to rozwiązywało by wiele problemów i tak żle i tak nie dobrze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mnie ojciec lał jak dawałem się zlać... matka nie ... przeciwna ... konflikty rozwiązuje się inaczej itp ... dzięki takiemu podziałowi ról ... nauczyłem się rozróżniać kiedy dać w mordę bo zostałem wydymany a kiedy przymknąć pysk bo więcej zaszkodzę niż zdobędę ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość myli wychowanie bezstresowe z metodą "rób co chcesz".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta dwójka to jeszcze czeka na swoją kolej tylko już grają, żeby było deko lżej ....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Profilaktyka!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Porządny wpierdul wyraża więcej niż tysiąc słów...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wpierdul wyraża więcej niż tysiąc słów...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przydałoby się to dziś niektórym rozpieszczonym bachorom
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A na starość matka dostawała od niego wp...dol, szczególnie jak nie położyła emerytury na stole. Ale o tym to sza!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NIE moja córka czule wspomina klapsa i złego konsekwencję do tego co robią jej dzieci , prośba i grozba i nic a u dziadka jedno słowo i porozumienie i jesteśmy kumplami .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stres można wywołać nie tylko biciem, o ile klaps dla nieznośnego dziecka ujdzie, to głupotą jest to robić, jeśli to nic nie daje. Mnie jakoś rodzice bez tego dobrze wychowali, klapsa to może parę razy dostałem w życiu. Przede wszystkim rozmawiali ze mną o poświęcali mi dużo czasu, tłumaczyli mi (po ludzku) co powinienem, czego nie. Niektóre dzieci mogą odebrać przemoc jako siłę, i będą do bycia silnym dążyć (przemoc=siła), a to droga do patoli i zezwierzęcenia. Przede wszystkim powinno się używać siły argumentu, a nie argumentu siły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli uważacie że dziecko się powinno na#ierdalać aż nie zrozumie ? Jak byliście niegrzeczni to dostaliście po du**e, i to jest oznaka że... a zresztą, nie ma co tłumaczyć że szacunku można uczyć inaczej niż na#ierdalaniem kogoś. Ja byłem po prostu grzeczny i nie dostałem, o to cała tajemnica.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Istotą bezstresowego wychowania nie jest brak kar cielesntch. Czy de**le kiedyś to pojmą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak czytam te komentarze i widzę, że większość była lana w dzieciństwie i się z tego bardzo cieszy. Nie dziwi mnie to. Patrząc na ludzi widuję wiele jednostek, które lubią być trzymane za mordę i mieć bata nad sobą bo inaczej robią po swojemu. Znikąd się to nie bierze. Konsekwencje ponosimy wszyscy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bzdury opowiadasz, ja dostałam wciry za pokazanie języka nauczycielce, uczono mnie szacunku do innych i nauczono . Czy to kloszard czy też człowiek o innym odcieniu skóry jak mi nie robi krzywdy to dlaczego mam go źle postrzegać, każdemu należy się szacunek i niepotrzebny mi bat nad głową.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z czystej ciekawości poczytałem twoje posty i niestety z tym szacunkiem do drugiego człowieka nie jest tak kolorowo jak piszesz. Ale wmawiajcie sobie dalej, że jesteście tak wspaniale wytresowani... Wróć - wychowani paskiem i laniem. Współczuję waszym dzieciom, bo będziecie powielać te zachowania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brunet, co się w takim razie stało, że dziesiejsze pokolenie młodych nie ma szacunku do innych, nie słucha rodziców, itp.? Przestaliśmy tłuc paskiem i nagle dzieci się rozbestwiły?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...dzisiejsze pokolenie młodych ... Gatka-szmatka starzejących się pierdzieli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto wychowuje dzieci? Bo z tego co widzę to przeciętny Kowalski w pogoni za pieniądzem spędza cały dzień w pracy (lub wyjeżdża za chlebem za granicę) a gdy wraca jest tak styrany, że daje dziecku laptopa lub smartfona. Sorry ale jak czytam, że ktoś biciem uczy szacunku to mnie po prostu śmieszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie czyń nikomu co tobie nie miłe, mówi Ci to coś...jak się pobiłam z kolegą z klasy wygrałam i triumfowałam ale jak rodzice dali parę szybkich po tyłku i bolało, to coś mi dało do zrozumienia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Nie czyń drugiemu co tobie niemiłe" - ty to piszesz do mnie? Czy do siebie? Jak nie mogłaś usiąść na du**e (jak sama piszesz) to było dla ciebie miłe? I teraz robisz to swoim dzieciom? No po prostu rozwalasz mnie swoimi postami. Rujnujesz mój światopogląd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie pomyślałeś że ta kara nie współmierna do czynu, wtedy postanowiłam nigdy nie pobiję swojego dzieciaka, ewentualny klaps i rozmowa...nie zrozumiałeś mnie...nie znoszę agresji...trochę cie poniosło, światopogląd?hmmm
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dosia z całym szacunkiem, ale masz chyba rozdwojenie jaźni. Teraz klaps i rozmowa, wcześniej "nie można było na du**e usiąść...zbita na kwaśne jabłko"... to właśnie rozwala mój światopogląd. Najpierw piszesz, że bicie jest super, teraz że nigdy nie uderzysz dziecka. Kobiety. Pozdrawiam i kończę dyskusję :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skończ waść, nie doczytałeś nie popieram bicia dzieci, to że mnie maltretowano nie znaczy że to powielam, gdzie napisałam że bicie jest super? puknij się...tylko że nie zrobię błędu jaki zrobili moi rodzice
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam 37lat patrzę co się dzieje na tym świecie to strach dożyć 50tki. Rurki kucyki i inne de**lne wybryki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zacznij interesować się dziewczynami :) A tak na poważnie, to przypomnij sobie jak nasi rodzice patrzyli na irokezy, łyse pały, glany, poszarpane jeansy... czy tam inne artefakty z lat 90'. Pozdro dla rówieśnika!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokończę tekst byli pedagogami, ale fajnie no nie ..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czeskiwafel karany za podglądanie chłopcòw. Legendy mówią ,że żaden mu nie odmowi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczepionka na ADHD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę że zdania są podzielone. Ja osobiście jestem wdzięczny za każde lanie jakie otrzymałem słusznie. Zawsze po laniu mój Tata siadał i pytał: ,,wiesz za co?''. Kiedy nie wiedziałem tłumaczył mi i pytał czy moim zdaniem faktycznie zasłużyłem. Często odpowiadałem że tak. Nie popieram nadmiernego stosowania pasa, preferuję bardziej kary w stylu pozbawiania dziecka czegoś na czym mu zależy ale może się bez tego obejść np.: zabrania ulubionej zabawki, zakazu oglądania bajek czy zabrania tabletu lub wyłączeniu internetu. Lecz niestety czasem używam również pasa, ale to w ekstremalnych przypadkach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak powinno być. Popieram.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane