Spotykają się trzy rekiny, jeden mówi:
- Wczoraj zjadłem jakiegoś francuza i do dzisiaj mi się odbija jego perfumami.
- To jeszcze nic - mówi drugi - ja tydzień temu zjadłem ruska i do dzisiaj nie mogę płynąć prosto.
- To i tak nic - mówi trzeci - ja 2 tygodnie temu zjadłem polskiego posła, łeb miał taki pusty, że do dzisiaj nie mogę się zanurzyć!
Na kłopoty tylko Bednarski ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzkie pany
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I po to im sądy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Pomroczność jasna" wiecznie żywa!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Spotykają się trzy rekiny, jeden mówi: - Wczoraj zjadłem jakiegoś francuza i do dzisiaj mi się odbija jego perfumami. - To jeszcze nic - mówi drugi - ja tydzień temu zjadłem ruska i do dzisiaj nie mogę płynąć prosto. - To i tak nic - mówi trzeci - ja 2 tygodnie temu zjadłem polskiego posła, łeb miał taki pusty, że do dzisiaj nie mogę się zanurzyć!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W oryginale był poseł p**S
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po to błazenadzie pisowskiej sądy!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane