Reklama
Reklama

Komentarze

7
A
akr69 Wyjadacz

To raczej szydera z januszy co biwakuja caly dzien z wlasnym prowiantem pod parasolami w ogrodku baru;))

J
jaczuro Wieśniak

Dokladnie, ja tam popieram. Bo mało to cwaniaków co kupią soobie czteropak na plażę w sklepie a pić pojdą na leżaczki/ławeczki do lokalu na plaży, bo we cztery osoby kupią sobie jedną gałkę i przecież jest leg*tnie...

H
HybrydXXL Łowca

Co w tym złego? Jego prywatny teren gdzie prowadzi biznes, to po co mu mają obcy przyłazić i odpędzać klientów? A ty byłbyś zadowolony jakby sąsiad swoich gości przyprowadził do twojego ogródka i zrobił sobie bibe?

S
stefanio6969 Wieśniak

Jaki paragon de**lu? Te ceny są zaporowe żeby hołota nie korzystała z ogródka i klienci mieli miejsce.

T
tomurek Wieśniak

Też bym nie chciał żeby mi Janusz w knajpie wpierdzielał bigos ze słoika i popijał Żubrem zajmując przy tym miejsce dla potencjalnego klienta który kupił u mnie jedzenie. ;D

T
TSlepecci Wieśniak

Oczywiście ze może wystawić za to paragon-fakturę, cennik jest w widocznym miejscu, brak zapłaty za usługę grozi wezwaniem policji, to tak jak ucieczka z parkingu płatnego, a ceny możne sobie dyktować jakie tylko chce, kapitalizm:D

A
Asheera Wieśniak

Nie janusz biznesu, tylko odzew wobec januszy cebul, którzy ładują się do czyjegoś ogródka i wyciągają swoją wałówę. Oczywiście mając pretensje, jeśli zwróci się im o to uwagę. Jak dla mnie brakuje tu kilku punktów dotyczących madek, którym wszystko się należy - typu przewijanie na stoliku 500zl. puszczanie bachora samopas 100zł/min itp. Czyżby autor sam był januszem? Bo czytanie ze zrozumieniem widać nie jest jego mocną stroną, zaś srkazm to wyraz obcy.

Reklama