Wieczne żebraki, jak cyganie, myślą, że 5 lub 6 ha ma ich wyżywić kilkuosobową rodzinę i nic nie chowają bo się nie "opłaca" to proszę do miasta, robotników brakuje.
a wieśniak, że prócz kopania w grządkach to nic inne go nie ma do roboty. mój somsiad, patrząc w niebo na samolot: a po co to tak lata? a po to, żebyś ty miał z czego żyć. bo jak on nie kupi, to se możesz swoje plony krowom w zadki powtykać. a całą produkcja rolna bez paliwa, maszyn, wiedzy, produkowanej w... miastach właśnie. bez miast kupujących produkcję rolniczą ta produkcja padła by na pysk, nawet nie z powodu braku popytu, ale z powodu braku srodków do niej, dostarczanych przez miasta.
Czy ma źle czy dobrze ciężko ocenić. Z drugiej jednak strony, jeżeli ktoś uprawia ziemię od kilku pokoleń to musi mu się to opłacać inaczej sprzedałby ziemię i zajął się czymś innym. Jest to raczej normalne i zrozumiałe chyba dla każdego. Już nie popadajmy w paranoję jakie to nieopłacalne i jak to rolnicy to złoci ludzie bo dokładają do interesu, żebym ja miał co żreć. No bo tak się nie da i tyle.
Oczywiście wiadomym jest, że to bardzo ciężka praca i pieniądze nie biorą się z powietrza. Ja tam im nie zazdroszczę, no ale nikt nie pracuje charytatywnie...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jedni dokładają, inni nie dokładają. Niedokładający będą przejmować tych, którzy dokładają. Takie mamy teraz warunki, że duży może więcej. 30 ha gruntów ornych daje zajęcie, ale kasy jeszcze nie daje tak wiele. Na wsi zostało wielu takich, co to do miasta się nie nadają a 500 zł/mc zupełnie im wystarcza. Są też tacy, którym nie starcza trzy razy tyle a i swojego jedzenia nie mają, bo się nie opłaca uprawiać ogrodu i hodować zwierząt.
ale to są prawa wolnego rynku. No przykro mi, jeśli ktoś wymaga ochrony no to do państwa komunistycznego. To smutne oczywiście. No, ale miejski głupek też nie dostaje kokosów za umiejętność przekładania cegły z miejsca na miejsce...
Drogi apoalipsa316. Rocznie płacę 15 000,00 zł na ZUS. Za siebie. Kolejne 30 000,00 za dwoje pracowników. Nawet jak mamy ZERO dochodu. Teraz proszę o Twoje wyliczenie. Ty i dwoje pracowników w gospodarstwie ile rocznie płacicie na KRUS? Dyskutuj. Amen
Jaka jest emerytura po ukończeniu 65 roku życia przez rolnika a jaka przez zusowca, Dyskutuj. AMEN??? Po prostu jesteś okradany, wiesz w ogóle jakie fundusze wchodzą w składkę którą płacisz? przez to że tacy jak ty nie potrafią o tym głośno mówić i protestować stajecie się najlepszymi ,,owcami" do strzyżenia" Emerytura z krusu to 1 tys a emerytura jaka pobierają znajomi z zakładu gdzie kiedyś pracowałem to 2,5-3 tys widzisz różnicę? Nie ma co się przekrzykiwać, wszędzie nie dają za darmo ale będąc pracownikiem etatowy, idziesz do roboty, odbębniasz 8 godz i za miesiąc wypłata a rolni
a rolnik i właściciel firmy musi kombinować, Krus to 1600 zł rocznie, ale za zwolnienie lekarskie płacą dopiero po miesiącu choroby i to 10 zł za dzień, jak widzisz jakie składki takie traktowanie!
Kulson mi ZUS też płaci dopiero po 30 dniach. Co ty pitolisz? Gdyby płacił od pierwszego dnia siedział bym tydzień albo dwa w miesiącu na zwolnieniu. Jeszcze jedno. Jak jesteś na zwolnieniu to krowy nie wydojone a pole odłogiem leży?
Tak po 30 ale za pierwsze 30 płaci pracodawca, nieopodal mnie jest firma w której 10-20% pracowników jest ciągle na zwolnieniach, lekarzowi dajesz 20 zł i masz tydzień zwolnienia, jak ja jestem na zwolnieniu to robotę robi ktoś z rodziny albo się wynajmuje sąsiada, ale to przypadki incydentalne, nie opłaca się chorować.
A myślisz, że jakiemuś PRACODAWCY zus płaci zwolnienie? Ma l4 to nie dostaje pieniędzy. Z tego co się orientuję pracodawcy dostają najniższą możliwą emeryturę. Więc co ty pierdzielisz? Porównujesz się do zwykłego pracownika. Jak takie tam kokosy i tak dobrze na etacie to już leć. Mundurek zakładaj do fabryki leć i zobaczymy jak pośpiewasz, skoro tak cudownie na etacie
Max ośle a jaką ja będę miał emeryturę a jaką pracownik z zusu? Rząd okrada tych u których jest co wziąć, jak widać wyżej wycenił zusowców, jak cię tak o to doopa boli to zostań rolnikiem!!!! To że okradani są pracownicy na zusie nie znaczy że każdy inny też ma być okradany!!!
kulson, nie chodzi o to ile dostaniesz emerytury tylko ile zabieraja przymusem na skladki. Koszty pracy sa ogromne. Recepta na sukces nie jest skomplikowana- male podatki, zero akcyz, tanie paliwo oraz nie nagradzanie nieróbstwa i nie karanie tych co pracuja zabierajac podatek dochodowy rosnaco. Wiekszosc z nas nie dozyje czasow w ktorych mogli bysmy sie nacieszyc emeryturką...
Fred zgadza się ale pretensje o to że praca na etacie jest obłożona tak wieloma podatkami nie powinny być kierowane w stronę rolników ale do ekipy rządzącej, zaraz znów zacznie się krzyk bo minister zapowiedział podwyższenie limitu zakupu paliwa ze zwrotem akcyzy tj 1 zł na litrze z 86 do 100 litrów, ale mi obecny limit w zupełności wystarcza a nawet go nie przepalam, zgodnie z prawem w inny sposób niż związany z działalnością rolniczą nie mogę go wykorzystać, to jest żadna pomoc kiedy susza spowodowała spadek plonów o ok 50 %!!!
A ja mieszkam na wsi i co prawda nie gospodarze ale widzę co się dzieje u moich sąsiadów. Wszyscy świetnie sobie dają radę i mi z mojej pracy w mieście nigdy nie będzie stać na to co ich (samochody, motocykle, wycieczki i inne). Taki rolnik, który nie wystaje pod sklepem albo nie narobił ósemki dzieci naprawdę daje rade. Na wsi banki z domów nie wygraniają jak w mieście i bezdomnych też nie widziałem.
dzieki temu ze mozemy produkowac własne jedzenie. dzieki rolnikom włanie, wszytkich stac na jedzene bo jezeli rynek produkcji jedzenia wpadnie w łapy obcych to dobre jedzonko bedziecie widziec tylko przy okazji wiekszych swiat jak za komuny pomarancze ,tego chcecie bo ceny mogą skoczyć i co zrobicie??? zwierzeta domowe na długo nie wystarcza hahahah
Taki przykład podam jako ,że pochodzę ze wsi moi rodzice mają pare naście ha więc wiem jak sprawa wygląda. Masz pole 20ar bo tyle powiedzmy samemu jesteś w stanie zebrać owoc,które przygotowałeś pod np malinę, kupiłeś sadzonkę, posadziłeś, plewiłeś,pryskałeś, nawoziłeś, inwestujesz w nawodnienie. Po 2 latach jest owoc i masz z tego zarobek rwiesz w upale nawet i 12h masz np 80kg*1,70=136zł i tak np przez 20 dni i nie masz zarobku a teraz odejmij koszty co na poczatku. Jeśli chcesz mieć dużą plantację to zatrudnij ludzi i z 136zl jak się z nim podzielisz?
Małe pieniądze? Proszę Cię... Jestem rolnikiem, głównie zajmuję się produkcją kiszonki i trawami na paszę. Oprócz tego mam trochę rzepaku. Wybudowałem dom 250m. Obecnie jeżdżę Audi z 2017 roku. Jeżeli ktoś mówi, że z tego zawodu nie ma pieniędzy to chyba sam siebie okłamuje...
Donald Trump też zaczynał od niczego z wyjątkiem pierwszego miliona od tatusia, a po śmierci ojca rodzina odziedziczyła 300 milionów dolarów. Dostałeś kombajn i traktor od taty, ziemia w spadku i zatrudniasz pewnie pachołków do roboty w polu - czysty zysk gdy się nie ma długów. Spróbuj zacząć jak inni rolnicy.
O właśnie niektórzy przejmują walące się zabudowania kryte jeszcze dachówką betonową, zaperzone i zachwaszczone głuchym owsem pola i rozwalony sprzęt!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
W latach 70-80 rolnictwo było dotowane. Mleko od dwóch krów dostarczane do mleczarni równało się średnia pensja... Obecnie można żyć dobrze z rolnictwa, ale wymaga to myślenia i kombinowania jakimś każdym zawodzie.
A ja jestem górnikiem i mam to samo ludzie ktorzy nawiecej krytukaja to osoby nie majace zielonego pojecia o tym zawodzie interesuja ich tylko zarobki na ktore kazdy chcial by sie zamienic ale na prace i obowiazki w niej NIKT. Dlatego ja cie szanuje bo wiem ile potu i wytrwalosci trzeba w tej pracy tak samo w górnictwie. A krytykom chce powiedziec walcie sie dzieczuchy bez zadnego obycia w swiecie
Jedno pytanie...dla czego większośc ludzi ze wsi nie szanuje życia zwierząt? Dla czego prawie wszyscy mają buraczane przyzwyczajenia? W dobie społeczeństwa informacyjnego, globalizacji, mogli by nabrać jakiejś ogłady i szacunku do natury, którą wykorzystują bezlitośnie...
Za PRL była taka grupa społeczeństwa - chłoporobotnik. Pracował w miescie na etacie a po pracy wracał na wieś i obrabiał te 2-3ha pola. Każdy z nich musiał mieć konia albo traktor, pług, snopowiązałke i ch.. wie co jeszcze. Podczas żniw do pracy przychodziło 10-20% załogi. Pracowali wg hasła "czy się stoi czy sie leży to wypłata się należy". Ilekroć próbowałem któregoś nakłonić do wysiłku, wydajności to słyszałem - Panie, narobić to ja się w domu narobię, tutaj jestem w pracy. Na szcęście czas ten - socjalizmem zwany minął.
Za PRL była taka grupa społeczeństwa - chłoporobotnik. Pracował w miescie na etacie a po pracy wracał na wieś i obrabiał te 2-3ha pola. Każdy z nich musiał mieć konia albo traktor, pług, snopowiązałke, kopaczkę i ch.. wie co jeszcze. Podczas żniw do pracy przychodziło 10-20% załogi. Pracowali wg hasła "czy się stoi czy sie leży to wypłata się należy". Ilekroć próbowałem któregoś nakłonić do wysiłku, wydajności to słyszałem - Panie, narobić to ja się w domu narobię, tutaj jestem w pracy. Na szczęście czas ten socjalizmem zwany – minął bezpowrotnie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A co się ludzie mają nad jakimiś wsiokami użalać? Kazał ci ktoś spędzać to twoje zasrane życie na wsi? Było się wyprowadzić, zerwać wszelki kontakt z wsią i swoją wsiową rodziną, i po problemie. Wasza sprawa, jeśli postąpiliście inaczej, nie wymagajcie teraz ode mnie szacunku.
schak miejska ciotko w rurkach w takim razie odżywiasz się tym co Niemcy wyhodują na antybiotykach i mączce rybnej!!! Porządne to jest ze wsi od rolnika bez tej całej chemii lub z jej jak najmniejszym udziałem. Ale co ty możesz wiedzieć???
Napisałem o antybiotykach i mączce rybnej, po opryskach typu chwastox, fraxial czy afalonie nie ma śladu w plonie, gdybyś się trochę znał wiedziałbyś że Polska jest na samym końcu listy państw europejskich jeśli chodzi o ilości stosowanych środków ochrony roślin.
Rolnictwo to ciężka praca,za małe pieniądze i nie każdy poradził by sobie w tym "fachu" który daje chleb mieszczuchom
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a mieszczuch to nie pogardliwie? szanujmy się nawzajem, na ten szacunek pracujmy. tak samo w mieście jak i na wsi znajdą się durnie, jak i zdolni, bez różnicy:)
gruzawik a nazwa tej strony to nie pogardliwie, jakoś ci to nie przeszkadza. mortis a gdyby nie dopłaty, przeżyłbyś na wsi z samej produkcji zwierzęcej lub roślinnej?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Czy da się przeżyć bez dopłat? Da się, aale Unia to utrudnia. Promowane są duże gospodarstwa. Kto miał trochę sprytu po 1989 roku kupił ziemię za bezcen i teraz sobie radzi. Problem jest z tymi, którzy mają małe gospodarstwa i chcą żyć jak dawniej hodując kilka ś**ń, kur i krów. Z tego nie da się wyżyć, a właściwie zarobić dużo. Z głodu człowiek nie zemrze, ale będzie żyć biednie.
A ta wcześniejsza emerytura się rolnikom po prostu należała, w gospodarstwie pracuje się od świtu do nocy a nie 8 godz jak na etacie, a pis w ramach podziękowania za głosy w wyborach podniósł rolnikom wiek emerytalny o 5 lat!!!
Taki przykład z życia wzięty. Mam rodzinę i znajomych w lubelskim na wsi. Region tamten słynie z plantacji owoców malin, truskawek, porzeczek itd. W zeszłym roku było ok. 5 zł za koszyk lub kg na skupie w tym roku ok. 1 zł za koszyk lub kg.
"Województwa małopolskie, podkarpackie, lubelskie i podlaskie - to bastiony PiS-u. Tu najwięcej osób deklaruje oddanie głosu na partię Jarosława Kaczyńskiego. Wynik to uśrednione dane z 9 pierwszych miesięcy 2017 r." - wp.pl
To jest oczywiste że jak jest więcej truskawek to jest niższa cena, ale nie tracisz na tym, bo masz więcej truskawek na sprzedasz. Jeśli tak ich to boli to niech sami sprzedają, albo sprzedają prosto do sklepów. Wiem, że było coś takiego, ze rolnicy nie mogli sprzedawać swoich produktów, nie wiem czy dajesz to jest. Niech próbują coś zmienić, a nie tylko kasę by ciągnęli.
Szpkaz co ty dziecko pier...lisz??? Wytłumacz mi proszę skąd ci rolnicy niby tak ciągną kasę? Myslisz ,że inni nie biorą dotacji? A druga sprawa. Załóżmy że produkujesz telefony komórkowe. Kosztuje cię to powiedzmy 20zl za sztukę. Nagle je puścisz za złotówkę bo ktoś weźmie wszystkie? A potem co? Kredyt żeby wypłacić pracownikowi? Plajta? Szubienica? Sąsiad nie zbiera porzeczek bo koszty przewyższają zyski. Robił byś za darmo?
No i? KRUS nie jest tani tylko normalny. W Anglii płaciłem 15 lat temu chyba 60 funtów. To tak jak bym u nas płacił 60 zł miesięcznie. Da się? Dopłaty powinny być zlikwidowane. Ale dla wszystkich. Dla biznesu też. Niech każdy radzi sobie sam. Problem w tym że jesteśmy w unii. Rolnictwo to też praca. Przedsiębiorca nie odlicza czasem paliwa? Czemu to ci nie przeszkadza? A ciężarówki Seicento z kratką? To już jest ok?
Typowa polska logika. ZUS mnie dyma to dowalmy jeszcze sąsiadowi żeby czasem nie miał lepiej. Jakoś nigdy nie słyszałem o strajku przedsiębiorców. Widocznie taki ZUS ci odpowiada.
Nie siej już chłopie propagandy bo 400 na kwartał chyba. A z lekarzem sam wiesz jak jest. Serio jesteś chory to idziesz prywatnie. Dlatego uważam że ZUS powinien być powiedzmy 10-15% od zarobków. A tak czy zarobisz czy nie to płacisz wysoki haracz. Do tego znam kilku urzedasow i krew mnie zalewa jak widzę jak się bujają za naszą kasę. Wolę rolnikowi dopłacić niż tym nierobom i szkodnikom.
To chyba wolny rynek ustala ceny. Rolnicy żyją dobrze, nawet za dobrze, dlatego teraz tak narzekają, bo jak to w socjalizmie każdy chce więcej za jak najmniej. Czy ktoś z was dostał unijne dotacje, bo poszedł pracować np. do warzywniaka, albo na magazyn? no chyba nie, a rolnicy za swoją robotę dostają, plus to co sami wypracują. Jak by się to nie opłacało, to by tego nie robili.
Wszak rolnik zawsze baidoli. Mi najbardziej podoba się stwierdzenie, ło panie ja od 10 lat do tego interesu dokładam, a nowy hilux to tylko przy okazji.
psykopunkz chyba cie zdarlo to nie praca na 8h dziennie zapi,,,alasz jak po,,,any i to jak masz od rodzicow dziadkow pole i maszyny a i tak dokupujesz je caly czas, traktor wmiare normalny i wcale nie nowy 100tysi zeby cos byc na plusie trzeba miec w chu,,, maszyn i 100h pola a jeden h pola kosztuje 40 tysi takie gadanie nie mieszkasz na wsi nie masz znajomych rolnikow a sie wypowiadasz zal ;/
Zrozumcie to, że rolnicy nie są głupi i gdyby obliczyli, że może się to nie opłacać to by tego nie robili. Wiedzą też, że jak będą stękać, to państwo da im trochę kasiory. Oni pracują sami na siebie, więc logiczne, że nie będą pracować po 8h tylko tyle ile potrzebują. Mediar
Zrozumcie to, rolnicy nie są głupi. Gdyby obliczyli, że to się nie opłaca, to napewno by tego nie robili. Stękają że im źle, bo wiedzą, że dostaną pomoc od państwa, stękanie im się opłaca, i jeszcze tacy jak wy im przyklaskują. To może wstawicie się za kasierki z biedronki? Lekarze rezydenci stękali, i dostali. Matki niepełnosprawnych stękały, i dostały, teraz w kolejce ustawili się policjanci, i zapewne też dostaną. A rolnicy czy dostaną? pewnie tak. A kto za to zapłaci? Z jednej strony krytyka PiSu za zadłużanie państwa, z drugiej zaś ciągłe wyciąganie ręki w stronę państwa po hajs, to takie
A dotacje dla firm i przedsiębiorstw? A dotacje do termomodernizacji?? A masa innych dotacji???? Że ty nie masz to myślisz że inni też? Szwagierka zapieprza w warzywniaku na stażu. Kto za to płaci? My. Po drugie rolnictwo to nie warzywniak że zamkniesz i jutro otworzysz z butami. Wlasnie otwarli granicę na ukraińskie maliny. To jest w porządku? Lata pracy ludzi nagle szlag trafił. Fajnie ta wasza ekonomia na papierku wygląda. W życiu jednak jest inaczej.
A taki problem ze np. owoce rosną latami. Zainwestujesz kasę czekasz powiedzmy 5 lat i nagle okazuje się że na rynku jest masa tanich owoców z innego kraju a ty nie masz zysków. I co? Znowu się przedstawisz na co innego? Rolnictwa nie da się porównać do innego biznesu i tyle.
zborze przed dotacjami ylo 100zl teraz 40 wiec teraz bez pryskania nic nie rosnie wychdzisz ledwie na + albo i nie jak dotacje sa to jakas kasa jest ale i tak d**y nie urywa
Ja Ci zawodu nie wybierałem. Trzeba było zostać kimś innym. Denerwuje mnie to. "Jestem budowlańcem od X lat, nikt nas nie szanuje", "jestem rolnikiem od x lat nikt nas nie szanuje", jestem policjantem czy pielęgniarką nikt nas nie szanuje. Ludzie roboty nikt wam nie wybierał to nie narzekajcie, od szkoły średniej już można się ukierunkować na jakiś zawód, który w przyszłości byście chcieli wykonywać to skończcie płakać
Przecież to nieroby i lenie śmierdzące, wiecznie im się nie podoba. Jak susza, powódź, nieurodzaj to strajkują, jak jest urodzaj też protestują bo ceny niskie. I za każdym razem kasę chcą. To jest tak samo ryzykowna działalność jak każda inna. Jak rozpocznę jakiś biznes i nie wyjdzie to co mam iść protestować? Jest susza to trudno, trzeba było myśleć wcześniej, a im się nie opłaca nawadniać, w innych krajach się opłaca nawadniać u nas nie. Niech się wezmą w końcu za siebie, a nie ciągle tylko dopłaty, odszkodowania i protesty.
wiecie co, wszyscy ci którzy mówią że rolnik to leń są albo głupi albo niedorozwinięci a wieś widzieli w telewizji nie wiem czy kiedy kolwiek widział jak wygląda praca na wsi to nie jest interes jak każdy inny bo wymaga cało dobowego nadzoru rozpoczęcia prac o 5 lub 4 rano do 22 czasem i dłużej nie ma urlopu ani świąt a wynagrodzenie krótko tona pszenicy 600zł z chektara max 10ton wynagrodzenie za prac raz w roku maliny czereśnie w skupie od 1zł do 2.5zł a w sklepie 15 zł więc co wy mi tu pier o wolnym rynku mleko od 80gr w najlepszym przypadku 1.5 zł za litr w sklepie sami wiecie ile
Hahahaha 10 ton pszenicy z ha chyba na 1 klasie przy 700-800 kg nawozu na ha nawóz w cenie polifoska 1550zł/t i przy odpowiednio mokrej wiośnie, u mnie pszenżyto jare kawałek 5 ha, nawożenie 150 PK 100 mocznik i 100 saletra na ha, miało padać, nie padało ale przypaliło, plon 1300kg z ha na 5 klasie, za...bi....sty zysk, marcinek już by się wieszał!!!!!
I tu pokazujesz jaką wiedzą dysponujesz, a co dadzą opryski i nawożenie kiedy przez 40 dni od strzelania w źdźbło do kłoszenia nie spadła nawet kropla deszczu? Plon uzyskiwany z uprawy pszenicy to 5-8 ton na dobrej ziemi przy odpowiednich warunkach, 10 to może na poletku doświadczalnym BASFa. To jak taki kozak jesteś to napisz po co wysypuje się rozdrobniony węgiel brunatny na pola, bez szukania w necie???? A ty pracujesz na etacie? zarabiasz 10 tys miesięcznie? NIE? to też jesteś doopa a nie pracownik! Adekwatne porównanie!!!
Ja znam przynajmniej 5-6 rolników, którzy w ubiegłym roku wyciągnęli 10 ton pszenicy z hektara, ale opowiadaj bajki dalej. Ty mienisz się rolnikiem i zbierasz 1,3 tony zyta z hektara.
marcinek a slyszaleś coś może o klasach ziemi itd.itd. ? Ja z chęcią zasadził bym np. hektar pietruszki bo była po 10zł za kilo. Tylko ,że choćbym się zes...ał to w moich okolicach nie urośnie. Taka ziemia i koniec.
I na tych gorszych sadzi się zyto, mniejsze wymagania, mniej oprysków i zachodu, a plonu nie wiele mniejsze, ale trzeba zasiać odpowiednie odmiany, a nie kupione od somsiada.
Żyto się sieje a nie sadzi, poza tym żyto ciężej sprzedać, ja pszenżyto na paszę sprzedaje po 60zł/q czyli po tyle po ile sprzedają pszenicę, a sąsiad sprzedaje zboże na siew rok po centrali, kupując w centrali narażasz się na koszty, wciągną cię do rejestru i później będziesz płacił temu kto zarejestrował daną odmianę, od każdej tony jaką wyhodujesz będziesz musiał dawać odsyp, niewielkie modyfikacje genetyczne w roślinie dają jej właścicielowi rzekę pieniędzy, oczywiście oskubani zostają rolnicy z ciężkiej pracy, słyszałeś o amerykańskim koncernie monsanto ....?
...który miał chęć zawładnąć całym rynkiem nasiennictwa, wprowadzając niewielkie modyfikacje i rejestrować odmianę jako swoją własność??? A fuzja Bayera z Monsanto, znasz temat? Nie wiem czy dobrym pomysłem jest wspieranie tego typu przedsięwzięć poprzez kupowanie kwalifikatów, czym się różni pszenica odmiany Linus z centrali i od sąsiada, tylko tym że w centrali została odpowiednio odczyszczona i posortowana i ewentualnie zaprawiona, co również i ja mogę zrobić w swoim zakresie.
nawadnianie owszem może się i opłaca ale kogo na nie stać to nie jest działka za domem i z wiaderkiem ją podlejesz potrzebne są maszyny a to koszt i niech ktoś nie mówi że są dotacje bo rolnik dostaje w porównaniu do zachodnich rolników grosze a wydatki ma takie same czy ktoś zastanawiał się kiedy kolwiek ile kosztuje traktor podstawowa maszyna za 30 letniego ursusa musi zapłacic 20000 tyś a co dopiero nowego rolnictwo to nie bajka .to nie budowlaniec że za 10000 tyś ma prawie wszystko
no de**l miazga tych dotacji rolnicy nie widza jesli dostana jakims cudem to kupuja maszyny albo pole zeby miec co uprawiac albo czym i na nie dostaja a poza tym musza je udukumentowac takie jebanie ile to oni dostaja
Marcinku to kup sobie trochę ha, sprzęt i działaj, jak to taki świetny biznes to szybko się dorobisz. Widzę że sra....czki dostajesz z zazdrości, bez dopłat uprawa ziemi lub hodowla zwierząt jest nieopłacalna, ja większość z dopłat ładuję w paliwo, nawozy, opryski, naprawy, wynajem kombajnu itd i zostaje cały .....uj ... tylko miejski głupek może pisać o nawadnianiu upraw na 5 kl ziemi na której ledwie rośnie żytko i owies, wypowiadać się w temacie o którym się nie ma pojęcia, DOPŁATY o to ten ból doopy mieszkańców miast, kupcie sobie ziemię i działajcie, pokażcie jak się zarabia kasę!!!!
Marcin tam gdzie pracowałem w austri mój szef dostwał rocznie od 3-5 miln euro na modernizacje i maszyny + zwrot kosztów zatrudnienia Polaków itp więc Polski rolnik nie ma szans z Zachodnim, później zalewają nas tanim żarciem z zachodu bo też do Pl wysyłaliśmy bo u nas się nie opłacało tego produkować, rynek zbytu unia z nas robi.
Trzydziestoletni traktor kosztuje 20000 a auto, które ma 15 lat kosztuje 2000. Wiesz czemu? Bo ciągnik wypracowuje zysk. Tak jest ze wszystkim. Busiki, ciężarówki ale nie tylko. Nawet głupia brama do zakładu będzie kosztowała 10 razy więcej. A najbardziej mnie śmieszą argumenty rolników że to auto( czy ciągnik) to na kredyt. Tylko żeby wziąć taki kredyt trzeba mieć niezłą zdolność kredytową. Gdybym poszedł do banku i powiedział ej dajcie mi kredyt to by mnie zabili śmiechem.
Kurde jaka zdolność kredytowa? zobowiązania!!! Dostaniesz dofinansowanie z UE a twój wkład to 40-50%, bank bezproblemowo udzieli ci kredytu, poręczą za ciebie twoi koledzy rolnicy ale gdy powinie ci się noga bank sprzeda wszystko co masz ty i twoi poręczyciele, ot i cała zdolność kredytowa. Ale ciągnik sam nie daje pieniędzy, nowy sprzęt to nie wszystko!!!
Strasznie jest nie opłacalna, a te nowe hiluxi i hawiry po 200-300 m to tylko przy okazji.Ja od urodzenia zyje na wsi i nikt mi takich bzdetów nie wciśnie,ze rolnik jest biedny.
marcinie naprawdę nie masz nikogo wśród znajomych kto by ci pokazał pracę na roli i wyjaśnił ci temat od strony finansowej? Osobiście nie znam żadnego rolnika który postawiłby sobie chatę z tego co zarobi na roli, może piszesz o 1000ha bambrach ale to nie są rolnicy to biznesmeni, uprawiając 30 ha ziemi nie postawisz chaty ale tysiąc ha już tak, większość z tych co znam remontują i naprawiają budynki gospodarcze, natomiast mieszkalne pozostają zaniedbane. Masz inne zdanie? zostań rolnikiem, będziesz trzepał kasę i pływał w mleku i miodzie :)
Widocznie tych dwóch twoich sąsiadów zarobiło na etacie, postawić dom można jeszcze na kredyt, sprawdziłeś czy postawili za gotówkę czy na kredyt? widziałeś dokumenty, pewnie widziałeś, taki bystry jesteś to jak byś mógł czegoś nie wiedzieć.
TRAKTOR 200 TYS. PLN DOFINANSOWANIE Z UE
ZWROT VAT POZOSTAJE 150 TYS. PLN
DOPŁATA 40-60% I TAKI TRAKTOR KOSZTUJE 75000 PLN
POZDRAWIAM.
TAKA JEST PRAWDA.
No to ci napisałem leć i łap ten traktor, myślisz że jak nowy ciągnik stoi na podwórku to kasa z nieba spada??? A po co my jesteśmy w UE??? Po to by płacić składki? Co mamy zrobić z funduszami? Dotowane są najbardziej zaniedbane i kluczowe dziedziny gospodarki!!! A co może wolałbyś by rozdać te fundusze dzieciorobom 500-? Masz to rozdawaj!!!!
Jak mi działalność nie wyjdzie to nie idę stajkowac. Nie dostaje odszkodowań dotacji nie płacę kursu itp. Jest kapitalizm nikt nie ma zapewnienia, że jego działalność będzie trwała z pokolenia na pokolenie. Nie inwenstujesz zostajesz w tyle, a co za tym idzie wypadasz z rynku. Trzebaa się przebraznowic tak jakby to zrobił normalny nie rolnik Kowalski. Patologia jest to że dziadek prowadził jedno gospodarstwo, syn, wnuczek i prawnuczek, nie inwestując w nowe maszyny itp. Myśląc ze będzie dobrze. Kto tak ma oprócz rolników że pojadą w jedno miejsce i wszystko sprzedadzą. Nie podoba się to sami
Weź pierwsze zrób rozeznanie i popracuje w branży i wtedy się wypowiadaj bo piszesz głupoty, wiesz jaka jest różnica miedzy zachodnim rolnikiem a Polskim ?? Ja wiem bo pracowałem tutaj i tutaj Polski rolnik dostaje ochłapy a zachodni tam gdzie pracowałem 6 miesięcy sezon dostawał o 3-5 miln euro rocznie + zwrot kosztów zatrudnienia Polaków i wszystkie inne ulgi wiec zalewają nas żarciem chemicznym z zachodu, jakby nie Polski rolnik to byś maił kilo ziemiaków po 10-15zł bo o to uni chodzi zrobić rynek zbytu z takich krajów jak nasz.
Nie podoba się to sami szukajcie rynku zbytu szukając mniejszych klientów. Ale się nie chce. A wisienka na torcie jest to że zaczna blokować drogi normalnym ludziom, którzy nie są za to winni.
Wieczne żebraki, jak cyganie, myślą, że 5 lub 6 ha ma ich wyżywić kilkuosobową rodzinę i nic nie chowają bo się nie "opłaca" to proszę do miasta, robotników brakuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piękne zdjecie😍
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piękne zdjęcie...bizon i trzydziestka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a konkretnie rekord zo58 :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mieszczuchy myślą że chleb rośnie na drzewach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a wieśniak, że prócz kopania w grządkach to nic inne go nie ma do roboty. mój somsiad, patrząc w niebo na samolot: a po co to tak lata? a po to, żebyś ty miał z czego żyć. bo jak on nie kupi, to se możesz swoje plony krowom w zadki powtykać. a całą produkcja rolna bez paliwa, maszyn, wiedzy, produkowanej w... miastach właśnie. bez miast kupujących produkcję rolniczą ta produkcja padła by na pysk, nawet nie z powodu braku popytu, ale z powodu braku srodków do niej, dostarczanych przez miasta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik bez produkcji rolnej zdechłbyś z głodu!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ma źle czy dobrze ciężko ocenić. Z drugiej jednak strony, jeżeli ktoś uprawia ziemię od kilku pokoleń to musi mu się to opłacać inaczej sprzedałby ziemię i zajął się czymś innym. Jest to raczej normalne i zrozumiałe chyba dla każdego. Już nie popadajmy w paranoję jakie to nieopłacalne i jak to rolnicy to złoci ludzie bo dokładają do interesu, żebym ja miał co żreć. No bo tak się nie da i tyle. Oczywiście wiadomym jest, że to bardzo ciężka praca i pieniądze nie biorą się z powietrza. Ja tam im nie zazdroszczę, no ale nikt nie pracuje charytatywnie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedni dokładają, inni nie dokładają. Niedokładający będą przejmować tych, którzy dokładają. Takie mamy teraz warunki, że duży może więcej. 30 ha gruntów ornych daje zajęcie, ale kasy jeszcze nie daje tak wiele. Na wsi zostało wielu takich, co to do miasta się nie nadają a 500 zł/mc zupełnie im wystarcza. Są też tacy, którym nie starcza trzy razy tyle a i swojego jedzenia nie mają, bo się nie opłaca uprawiać ogrodu i hodować zwierząt.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale to są prawa wolnego rynku. No przykro mi, jeśli ktoś wymaga ochrony no to do państwa komunistycznego. To smutne oczywiście. No, ale miejski głupek też nie dostaje kokosów za umiejętność przekładania cegły z miejsca na miejsce...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drogi apoalipsa316. Rocznie płacę 15 000,00 zł na ZUS. Za siebie. Kolejne 30 000,00 za dwoje pracowników. Nawet jak mamy ZERO dochodu. Teraz proszę o Twoje wyliczenie. Ty i dwoje pracowników w gospodarstwie ile rocznie płacicie na KRUS? Dyskutuj. Amen
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jaka jest emerytura po ukończeniu 65 roku życia przez rolnika a jaka przez zusowca, Dyskutuj. AMEN??? Po prostu jesteś okradany, wiesz w ogóle jakie fundusze wchodzą w składkę którą płacisz? przez to że tacy jak ty nie potrafią o tym głośno mówić i protestować stajecie się najlepszymi ,,owcami" do strzyżenia" Emerytura z krusu to 1 tys a emerytura jaka pobierają znajomi z zakładu gdzie kiedyś pracowałem to 2,5-3 tys widzisz różnicę? Nie ma co się przekrzykiwać, wszędzie nie dają za darmo ale będąc pracownikiem etatowy, idziesz do roboty, odbębniasz 8 godz i za miesiąc wypłata a rolni
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a rolnik i właściciel firmy musi kombinować, Krus to 1600 zł rocznie, ale za zwolnienie lekarskie płacą dopiero po miesiącu choroby i to 10 zł za dzień, jak widzisz jakie składki takie traktowanie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kulson mi ZUS też płaci dopiero po 30 dniach. Co ty pitolisz? Gdyby płacił od pierwszego dnia siedział bym tydzień albo dwa w miesiącu na zwolnieniu. Jeszcze jedno. Jak jesteś na zwolnieniu to krowy nie wydojone a pole odłogiem leży?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak po 30 ale za pierwsze 30 płaci pracodawca, nieopodal mnie jest firma w której 10-20% pracowników jest ciągle na zwolnieniach, lekarzowi dajesz 20 zł i masz tydzień zwolnienia, jak ja jestem na zwolnieniu to robotę robi ktoś z rodziny albo się wynajmuje sąsiada, ale to przypadki incydentalne, nie opłaca się chorować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A myślisz, że jakiemuś PRACODAWCY zus płaci zwolnienie? Ma l4 to nie dostaje pieniędzy. Z tego co się orientuję pracodawcy dostają najniższą możliwą emeryturę. Więc co ty pierdzielisz? Porównujesz się do zwykłego pracownika. Jak takie tam kokosy i tak dobrze na etacie to już leć. Mundurek zakładaj do fabryki leć i zobaczymy jak pośpiewasz, skoro tak cudownie na etacie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ashin o co ci chodzi, robiłem na etacie, miałem wypadek, teraz nie mogę wykonywać tej pracy więc rolnikuje a chętnie wróciłbym na etat!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Asp_kulson a ile nierobie płacisz na Krus, darmozjadzie a ile płaci płatnik ZUS, klika razy tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Max ośle a jaką ja będę miał emeryturę a jaką pracownik z zusu? Rząd okrada tych u których jest co wziąć, jak widać wyżej wycenił zusowców, jak cię tak o to doopa boli to zostań rolnikiem!!!! To że okradani są pracownicy na zusie nie znaczy że każdy inny też ma być okradany!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kulson, nie chodzi o to ile dostaniesz emerytury tylko ile zabieraja przymusem na skladki. Koszty pracy sa ogromne. Recepta na sukces nie jest skomplikowana- male podatki, zero akcyz, tanie paliwo oraz nie nagradzanie nieróbstwa i nie karanie tych co pracuja zabierajac podatek dochodowy rosnaco. Wiekszosc z nas nie dozyje czasow w ktorych mogli bysmy sie nacieszyc emeryturką...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fred zgadza się ale pretensje o to że praca na etacie jest obłożona tak wieloma podatkami nie powinny być kierowane w stronę rolników ale do ekipy rządzącej, zaraz znów zacznie się krzyk bo minister zapowiedział podwyższenie limitu zakupu paliwa ze zwrotem akcyzy tj 1 zł na litrze z 86 do 100 litrów, ale mi obecny limit w zupełności wystarcza a nawet go nie przepalam, zgodnie z prawem w inny sposób niż związany z działalnością rolniczą nie mogę go wykorzystać, to jest żadna pomoc kiedy susza spowodowała spadek plonów o ok 50 %!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja mieszkam na wsi i co prawda nie gospodarze ale widzę co się dzieje u moich sąsiadów. Wszyscy świetnie sobie dają radę i mi z mojej pracy w mieście nigdy nie będzie stać na to co ich (samochody, motocykle, wycieczki i inne). Taki rolnik, który nie wystaje pod sklepem albo nie narobił ósemki dzieci naprawdę daje rade. Na wsi banki z domów nie wygraniają jak w mieście i bezdomnych też nie widziałem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzieki temu ze mozemy produkowac własne jedzenie. dzieki rolnikom włanie, wszytkich stac na jedzene bo jezeli rynek produkcji jedzenia wpadnie w łapy obcych to dobre jedzonko bedziecie widziec tylko przy okazji wiekszych swiat jak za komuny pomarancze ,tego chcecie bo ceny mogą skoczyć i co zrobicie??? zwierzeta domowe na długo nie wystarcza hahahah
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki przykład podam jako ,że pochodzę ze wsi moi rodzice mają pare naście ha więc wiem jak sprawa wygląda. Masz pole 20ar bo tyle powiedzmy samemu jesteś w stanie zebrać owoc,które przygotowałeś pod np malinę, kupiłeś sadzonkę, posadziłeś, plewiłeś,pryskałeś, nawoziłeś, inwestujesz w nawodnienie. Po 2 latach jest owoc i masz z tego zarobek rwiesz w upale nawet i 12h masz np 80kg*1,70=136zł i tak np przez 20 dni i nie masz zarobku a teraz odejmij koszty co na poczatku. Jeśli chcesz mieć dużą plantację to zatrudnij ludzi i z 136zl jak się z nim podzielisz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Małe pieniądze? Proszę Cię... Jestem rolnikiem, głównie zajmuję się produkcją kiszonki i trawami na paszę. Oprócz tego mam trochę rzepaku. Wybudowałem dom 250m. Obecnie jeżdżę Audi z 2017 roku. Jeżeli ktoś mówi, że z tego zawodu nie ma pieniędzy to chyba sam siebie okłamuje...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta domek i audi tata kupił???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahaha :) hodowca bydła sam robi kiszonki a nie kupuje, takie bajki to swoim dzieciom opowiadaj!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Donald Trump też zaczynał od niczego z wyjątkiem pierwszego miliona od tatusia, a po śmierci ojca rodzina odziedziczyła 300 milionów dolarów. Dostałeś kombajn i traktor od taty, ziemia w spadku i zatrudniasz pewnie pachołków do roboty w polu - czysty zysk gdy się nie ma długów. Spróbuj zacząć jak inni rolnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O właśnie niektórzy przejmują walące się zabudowania kryte jeszcze dachówką betonową, zaperzone i zachwaszczone głuchym owsem pola i rozwalony sprzęt!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W latach 70-80 rolnictwo było dotowane. Mleko od dwóch krów dostarczane do mleczarni równało się średnia pensja... Obecnie można żyć dobrze z rolnictwa, ale wymaga to myślenia i kombinowania jakimś każdym zawodzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja jestem górnikiem i mam to samo ludzie ktorzy nawiecej krytukaja to osoby nie majace zielonego pojecia o tym zawodzie interesuja ich tylko zarobki na ktore kazdy chcial by sie zamienic ale na prace i obowiazki w niej NIKT. Dlatego ja cie szanuje bo wiem ile potu i wytrwalosci trzeba w tej pracy tak samo w górnictwie. A krytykom chce powiedziec walcie sie dzieczuchy bez zadnego obycia w swiecie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja mam takie pytanko . Dlaczego jedzenie jest tak drogie a rolnik tak mało zarabia za swoją prace ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo rolnik jest głupi i sprzedaje pośrednikom i dlatego traci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ile krus płaci rolnik, a ile pracownik w Zus, i tu jest wytłumaczenie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja mam jedno: dlaczego do ku**y nędzy nie wyjdziecie pod sejm i nie palicie opon? Bez sarkazmu, to na serio pytanie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedno pytanie...dla czego większośc ludzi ze wsi nie szanuje życia zwierząt? Dla czego prawie wszyscy mają buraczane przyzwyczajenia? W dobie społeczeństwa informacyjnego, globalizacji, mogli by nabrać jakiejś ogłady i szacunku do natury, którą wykorzystują bezlitośnie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za PRL była taka grupa społeczeństwa - chłoporobotnik. Pracował w miescie na etacie a po pracy wracał na wieś i obrabiał te 2-3ha pola. Każdy z nich musiał mieć konia albo traktor, pług, snopowiązałke i ch.. wie co jeszcze. Podczas żniw do pracy przychodziło 10-20% załogi. Pracowali wg hasła "czy się stoi czy sie leży to wypłata się należy". Ilekroć próbowałem któregoś nakłonić do wysiłku, wydajności to słyszałem - Panie, narobić to ja się w domu narobię, tutaj jestem w pracy. Na szcęście czas ten - socjalizmem zwany minął.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za PRL była taka grupa społeczeństwa - chłoporobotnik. Pracował w miescie na etacie a po pracy wracał na wieś i obrabiał te 2-3ha pola. Każdy z nich musiał mieć konia albo traktor, pług, snopowiązałke, kopaczkę i ch.. wie co jeszcze. Podczas żniw do pracy przychodziło 10-20% załogi. Pracowali wg hasła "czy się stoi czy sie leży to wypłata się należy". Ilekroć próbowałem któregoś nakłonić do wysiłku, wydajności to słyszałem - Panie, narobić to ja się w domu narobię, tutaj jestem w pracy. Na szczęście czas ten socjalizmem zwany – minął bezpowrotnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co się ludzie mają nad jakimiś wsiokami użalać? Kazał ci ktoś spędzać to twoje zasrane życie na wsi? Było się wyprowadzić, zerwać wszelki kontakt z wsią i swoją wsiową rodziną, i po problemie. Wasza sprawa, jeśli postąpiliście inaczej, nie wymagajcie teraz ode mnie szacunku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby nie te wsioki to byś gó**o z pod siebie jadł, twój stary z pieprzył robotę jak cię robił widocznie :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jadam wsiokowego jedzenia. Stać mnie na porządne żarcie, wsiurze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ha ha Porządne ?? to jakie ?? Ekologiczne ?? Nie ma takiego wszystko opryski tylko takie zjaby jak ty w to wierzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
schak miejska ciotko w rurkach w takim razie odżywiasz się tym co Niemcy wyhodują na antybiotykach i mączce rybnej!!! Porządne to jest ze wsi od rolnika bez tej całej chemii lub z jej jak najmniejszym udziałem. Ale co ty możesz wiedzieć???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bez chemii na wsi, weż tych bajek nie opowiadaj. Ja od czasu pracy w firmie sprzedającej opryski zrezygnowałem z maki pszennej czy jabłek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Napisałem o antybiotykach i mączce rybnej, po opryskach typu chwastox, fraxial czy afalonie nie ma śladu w plonie, gdybyś się trochę znał wiedziałbyś że Polska jest na samym końcu listy państw europejskich jeśli chodzi o ilości stosowanych środków ochrony roślin.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rolnictwo to ciężka praca,za małe pieniądze i nie każdy poradził by sobie w tym "fachu" który daje chleb mieszczuchom
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a mieszczuch to nie pogardliwie? szanujmy się nawzajem, na ten szacunek pracujmy. tak samo w mieście jak i na wsi znajdą się durnie, jak i zdolni, bez różnicy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik a nazwa tej strony to nie pogardliwie, jakoś ci to nie przeszkadza. mortis a gdyby nie dopłaty, przeżyłbyś na wsi z samej produkcji zwierzęcej lub roślinnej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy da się przeżyć bez dopłat? Da się, aale Unia to utrudnia. Promowane są duże gospodarstwa. Kto miał trochę sprytu po 1989 roku kupił ziemię za bezcen i teraz sobie radzi. Problem jest z tymi, którzy mają małe gospodarstwa i chcą żyć jak dawniej hodując kilka ś**ń, kur i krów. Z tego nie da się wyżyć, a właściwie zarobić dużo. Z głodu człowiek nie zemrze, ale będzie żyć biednie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co w tym trudnego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ta wcześniejsza emerytura się rolnikom po prostu należała, w gospodarstwie pracuje się od świtu do nocy a nie 8 godz jak na etacie, a pis w ramach podziękowania za głosy w wyborach podniósł rolnikom wiek emerytalny o 5 lat!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pisowska patologia 500- na którą muszą zapie...alać rolnicy minusuje, barany tylko dzięki nim żyjecie!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od robaka do włodarza,wszyscy żyją z gospodarza!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
madre slowa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki przykład z życia wzięty. Mam rodzinę i znajomych w lubelskim na wsi. Region tamten słynie z plantacji owoców malin, truskawek, porzeczek itd. W zeszłym roku było ok. 5 zł za koszyk lub kg na skupie w tym roku ok. 1 zł za koszyk lub kg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Województwa małopolskie, podkarpackie, lubelskie i podlaskie - to bastiony PiS-u. Tu najwięcej osób deklaruje oddanie głosu na partię Jarosława Kaczyńskiego. Wynik to uśrednione dane z 9 pierwszych miesięcy 2017 r." - wp.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest oczywiste że jak jest więcej truskawek to jest niższa cena, ale nie tracisz na tym, bo masz więcej truskawek na sprzedasz. Jeśli tak ich to boli to niech sami sprzedają, albo sprzedają prosto do sklepów. Wiem, że było coś takiego, ze rolnicy nie mogli sprzedawać swoich produktów, nie wiem czy dajesz to jest. Niech próbują coś zmienić, a nie tylko kasę by ciągnęli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szpkasz Tylko że zachodni rolnik dostaje olbrzymie dotacje i zalewaja nas tanim zarciem z zachodu Polskiemu trudno konkurować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szpkaz co ty dziecko pier...lisz??? Wytłumacz mi proszę skąd ci rolnicy niby tak ciągną kasę? Myslisz ,że inni nie biorą dotacji? A druga sprawa. Załóżmy że produkujesz telefony komórkowe. Kosztuje cię to powiedzmy 20zl za sztukę. Nagle je puścisz za złotówkę bo ktoś weźmie wszystkie? A potem co? Kredyt żeby wypłacić pracownikowi? Plajta? Szubienica? Sąsiad nie zbiera porzeczek bo koszty przewyższają zyski. Robił byś za darmo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tani jak barszcz KRUS, dopłaty do paliwa, ubezpieczeń maszyn i modernizacja gospodarstw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No i? KRUS nie jest tani tylko normalny. W Anglii płaciłem 15 lat temu chyba 60 funtów. To tak jak bym u nas płacił 60 zł miesięcznie. Da się? Dopłaty powinny być zlikwidowane. Ale dla wszystkich. Dla biznesu też. Niech każdy radzi sobie sam. Problem w tym że jesteśmy w unii. Rolnictwo to też praca. Przedsiębiorca nie odlicza czasem paliwa? Czemu to ci nie przeszkadza? A ciężarówki Seicento z kratką? To już jest ok?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bardzo normalny w porównaniu do ZUS-u.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Typowa polska logika. ZUS mnie dyma to dowalmy jeszcze sąsiadowi żeby czasem nie miał lepiej. Jakoś nigdy nie słyszałem o strajku przedsiębiorców. Widocznie taki ZUS ci odpowiada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam pytasz o ich przywileje, to masz, kazdy by chciał płacic po 150 zł na kwartał czy miec darmowe zdrowotne, a tak było do niedawna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie siej już chłopie propagandy bo 400 na kwartał chyba. A z lekarzem sam wiesz jak jest. Serio jesteś chory to idziesz prywatnie. Dlatego uważam że ZUS powinien być powiedzmy 10-15% od zarobków. A tak czy zarobisz czy nie to płacisz wysoki haracz. Do tego znam kilku urzedasow i krew mnie zalewa jak widzę jak się bujają za naszą kasę. Wolę rolnikowi dopłacić niż tym nierobom i szkodnikom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle było przed zmianach, teraz to jest nieco ponad miesiąc ZUS-u najniżej zarabiającego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Składka na krus niecałe 410 zł na kwartał, marcinie trzymaj się faktów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ja tam qrwa biednego rolnika nie znam a na wsi mieszkam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze powiedzą że słoiki tumany a zasiać i zebrać dla siebie niech kamienie wpier......ą a gdzie na wakacje jadą a gdzie na weekendy jadą na wieś
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To chyba wolny rynek ustala ceny. Rolnicy żyją dobrze, nawet za dobrze, dlatego teraz tak narzekają, bo jak to w socjalizmie każdy chce więcej za jak najmniej. Czy ktoś z was dostał unijne dotacje, bo poszedł pracować np. do warzywniaka, albo na magazyn? no chyba nie, a rolnicy za swoją robotę dostają, plus to co sami wypracują. Jak by się to nie opłacało, to by tego nie robili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty już zostałeś z rozumu wykastrowany. To by tłumaczyło twoje pojęcie o rolnictwie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszak rolnik zawsze baidoli. Mi najbardziej podoba się stwierdzenie, ło panie ja od 10 lat do tego interesu dokładam, a nowy hilux to tylko przy okazji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jacyklop masz jakiś argument przeciw?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
psykopunkz chyba cie zdarlo to nie praca na 8h dziennie zapi,,,alasz jak po,,,any i to jak masz od rodzicow dziadkow pole i maszyny a i tak dokupujesz je caly czas, traktor wmiare normalny i wcale nie nowy 100tysi zeby cos byc na plusie trzeba miec w chu,,, maszyn i 100h pola a jeden h pola kosztuje 40 tysi takie gadanie nie mieszkasz na wsi nie masz znajomych rolnikow a sie wypowiadasz zal ;/
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrozumcie to, że rolnicy nie są głupi i gdyby obliczyli, że może się to nie opłacać to by tego nie robili. Wiedzą też, że jak będą stękać, to państwo da im trochę kasiory. Oni pracują sami na siebie, więc logiczne, że nie będą pracować po 8h tylko tyle ile potrzebują. Mediar
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zrozumcie to, rolnicy nie są głupi. Gdyby obliczyli, że to się nie opłaca, to napewno by tego nie robili. Stękają że im źle, bo wiedzą, że dostaną pomoc od państwa, stękanie im się opłaca, i jeszcze tacy jak wy im przyklaskują. To może wstawicie się za kasierki z biedronki? Lekarze rezydenci stękali, i dostali. Matki niepełnosprawnych stękały, i dostały, teraz w kolejce ustawili się policjanci, i zapewne też dostaną. A rolnicy czy dostaną? pewnie tak. A kto za to zapłaci? Z jednej strony krytyka PiSu za zadłużanie państwa, z drugiej zaś ciągłe wyciąganie ręki w stronę państwa po hajs, to takie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A dotacje dla firm i przedsiębiorstw? A dotacje do termomodernizacji?? A masa innych dotacji???? Że ty nie masz to myślisz że inni też? Szwagierka zapieprza w warzywniaku na stażu. Kto za to płaci? My. Po drugie rolnictwo to nie warzywniak że zamkniesz i jutro otworzysz z butami. Wlasnie otwarli granicę na ukraińskie maliny. To jest w porządku? Lata pracy ludzi nagle szlag trafił. Fajnie ta wasza ekonomia na papierku wygląda. W życiu jednak jest inaczej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jaki problem przestawić się na nowa uprawę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A taki problem ze np. owoce rosną latami. Zainwestujesz kasę czekasz powiedzmy 5 lat i nagle okazuje się że na rynku jest masa tanich owoców z innego kraju a ty nie masz zysków. I co? Znowu się przedstawisz na co innego? Rolnictwa nie da się porównać do innego biznesu i tyle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zacznij siać zboża.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie trafiłeś. Mam działalność. Ale nie zazdroszczę rolnikom.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zborze przed dotacjami ylo 100zl teraz 40 wiec teraz bez pryskania nic nie rosnie wychdzisz ledwie na + albo i nie jak dotacje sa to jakas kasa jest ale i tak d**y nie urywa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od myszy po cesarza wszyscy żyją z gospodarza, czy jakoś ta, przykładem mogą być ceny malin w skupie 1.70 w sklepie 15zł!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kulfon spać albo bedzie lewatywa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja Ci zawodu nie wybierałem. Trzeba było zostać kimś innym. Denerwuje mnie to. "Jestem budowlańcem od X lat, nikt nas nie szanuje", "jestem rolnikiem od x lat nikt nas nie szanuje", jestem policjantem czy pielęgniarką nikt nas nie szanuje. Ludzie roboty nikt wam nie wybierał to nie narzekajcie, od szkoły średniej już można się ukierunkować na jakiś zawód, który w przyszłości byście chcieli wykonywać to skończcie płakać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież to nieroby i lenie śmierdzące, wiecznie im się nie podoba. Jak susza, powódź, nieurodzaj to strajkują, jak jest urodzaj też protestują bo ceny niskie. I za każdym razem kasę chcą. To jest tak samo ryzykowna działalność jak każda inna. Jak rozpocznę jakiś biznes i nie wyjdzie to co mam iść protestować? Jest susza to trudno, trzeba było myśleć wcześniej, a im się nie opłaca nawadniać, w innych krajach się opłaca nawadniać u nas nie. Niech się wezmą w końcu za siebie, a nie ciągle tylko dopłaty, odszkodowania i protesty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziecko z gimbazy co nigdy na roli nie pracowało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wiecie co, wszyscy ci którzy mówią że rolnik to leń są albo głupi albo niedorozwinięci a wieś widzieli w telewizji nie wiem czy kiedy kolwiek widział jak wygląda praca na wsi to nie jest interes jak każdy inny bo wymaga cało dobowego nadzoru rozpoczęcia prac o 5 lub 4 rano do 22 czasem i dłużej nie ma urlopu ani świąt a wynagrodzenie krótko tona pszenicy 600zł z chektara max 10ton wynagrodzenie za prac raz w roku maliny czereśnie w skupie od 1zł do 2.5zł a w sklepie 15 zł więc co wy mi tu pier o wolnym rynku mleko od 80gr w najlepszym przypadku 1.5 zł za litr w sklepie sami wiecie ile
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
powiedz jeszcze, ze do tego interesu dokładasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahahaha 10 ton pszenicy z ha chyba na 1 klasie przy 700-800 kg nawozu na ha nawóz w cenie polifoska 1550zł/t i przy odpowiednio mokrej wiośnie, u mnie pszenżyto jare kawałek 5 ha, nawożenie 150 PK 100 mocznik i 100 saletra na ha, miało padać, nie padało ale przypaliło, plon 1300kg z ha na 5 klasie, za...bi....sty zysk, marcinek już by się wieszał!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co w tym dziwnego, odpowiednie opryski i nawożenie i nie masz problemu. Skoro masz takie plony to jesteś d**a, a nie rolnik.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tu pokazujesz jaką wiedzą dysponujesz, a co dadzą opryski i nawożenie kiedy przez 40 dni od strzelania w źdźbło do kłoszenia nie spadła nawet kropla deszczu? Plon uzyskiwany z uprawy pszenicy to 5-8 ton na dobrej ziemi przy odpowiednich warunkach, 10 to może na poletku doświadczalnym BASFa. To jak taki kozak jesteś to napisz po co wysypuje się rozdrobniony węgiel brunatny na pola, bez szukania w necie???? A ty pracujesz na etacie? zarabiasz 10 tys miesięcznie? NIE? to też jesteś doopa a nie pracownik! Adekwatne porównanie!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja znam przynajmniej 5-6 rolników, którzy w ubiegłym roku wyciągnęli 10 ton pszenicy z hektara, ale opowiadaj bajki dalej. Ty mienisz się rolnikiem i zbierasz 1,3 tony zyta z hektara.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
marcinek a slyszaleś coś może o klasach ziemi itd.itd. ? Ja z chęcią zasadził bym np. hektar pietruszki bo była po 10zł za kilo. Tylko ,że choćbym się zes...ał to w moich okolicach nie urośnie. Taka ziemia i koniec.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I na tych gorszych sadzi się zyto, mniejsze wymagania, mniej oprysków i zachodu, a plonu nie wiele mniejsze, ale trzeba zasiać odpowiednie odmiany, a nie kupione od somsiada.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żyto się sieje a nie sadzi, poza tym żyto ciężej sprzedać, ja pszenżyto na paszę sprzedaje po 60zł/q czyli po tyle po ile sprzedają pszenicę, a sąsiad sprzedaje zboże na siew rok po centrali, kupując w centrali narażasz się na koszty, wciągną cię do rejestru i później będziesz płacił temu kto zarejestrował daną odmianę, od każdej tony jaką wyhodujesz będziesz musiał dawać odsyp, niewielkie modyfikacje genetyczne w roślinie dają jej właścicielowi rzekę pieniędzy, oczywiście oskubani zostają rolnicy z ciężkiej pracy, słyszałeś o amerykańskim koncernie monsanto ....?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...który miał chęć zawładnąć całym rynkiem nasiennictwa, wprowadzając niewielkie modyfikacje i rejestrować odmianę jako swoją własność??? A fuzja Bayera z Monsanto, znasz temat? Nie wiem czy dobrym pomysłem jest wspieranie tego typu przedsięwzięć poprzez kupowanie kwalifikatów, czym się różni pszenica odmiany Linus z centrali i od sąsiada, tylko tym że w centrali została odpowiednio odczyszczona i posortowana i ewentualnie zaprawiona, co również i ja mogę zrobić w swoim zakresie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to wiocha? I dlatego o wsi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawadnianie owszem może się i opłaca ale kogo na nie stać to nie jest działka za domem i z wiaderkiem ją podlejesz potrzebne są maszyny a to koszt i niech ktoś nie mówi że są dotacje bo rolnik dostaje w porównaniu do zachodnich rolników grosze a wydatki ma takie same czy ktoś zastanawiał się kiedy kolwiek ile kosztuje traktor podstawowa maszyna za 30 letniego ursusa musi zapłacic 20000 tyś a co dopiero nowego rolnictwo to nie bajka .to nie budowlaniec że za 10000 tyś ma prawie wszystko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy by chciał te grosze dostawać z UE i budżetu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no de**l miazga tych dotacji rolnicy nie widza jesli dostana jakims cudem to kupuja maszyny albo pole zeby miec co uprawiac albo czym i na nie dostaja a poza tym musza je udukumentowac takie jebanie ile to oni dostaja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Marcinku to kup sobie trochę ha, sprzęt i działaj, jak to taki świetny biznes to szybko się dorobisz. Widzę że sra....czki dostajesz z zazdrości, bez dopłat uprawa ziemi lub hodowla zwierząt jest nieopłacalna, ja większość z dopłat ładuję w paliwo, nawozy, opryski, naprawy, wynajem kombajnu itd i zostaje cały .....uj ... tylko miejski głupek może pisać o nawadnianiu upraw na 5 kl ziemi na której ledwie rośnie żytko i owies, wypowiadać się w temacie o którym się nie ma pojęcia, DOPŁATY o to ten ból doopy mieszkańców miast, kupcie sobie ziemię i działajcie, pokażcie jak się zarabia kasę!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Marcin tam gdzie pracowałem w austri mój szef dostwał rocznie od 3-5 miln euro na modernizacje i maszyny + zwrot kosztów zatrudnienia Polaków itp więc Polski rolnik nie ma szans z Zachodnim, później zalewają nas tanim żarciem z zachodu bo też do Pl wysyłaliśmy bo u nas się nie opłacało tego produkować, rynek zbytu unia z nas robi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzydziestoletni traktor kosztuje 20000 a auto, które ma 15 lat kosztuje 2000. Wiesz czemu? Bo ciągnik wypracowuje zysk. Tak jest ze wszystkim. Busiki, ciężarówki ale nie tylko. Nawet głupia brama do zakładu będzie kosztowała 10 razy więcej. A najbardziej mnie śmieszą argumenty rolników że to auto( czy ciągnik) to na kredyt. Tylko żeby wziąć taki kredyt trzeba mieć niezłą zdolność kredytową. Gdybym poszedł do banku i powiedział ej dajcie mi kredyt to by mnie zabili śmiechem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kurde jaka zdolność kredytowa? zobowiązania!!! Dostaniesz dofinansowanie z UE a twój wkład to 40-50%, bank bezproblemowo udzieli ci kredytu, poręczą za ciebie twoi koledzy rolnicy ale gdy powinie ci się noga bank sprzeda wszystko co masz ty i twoi poręczyciele, ot i cała zdolność kredytowa. Ale ciągnik sam nie daje pieniędzy, nowy sprzęt to nie wszystko!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strasznie jest nie opłacalna, a te nowe hiluxi i hawiry po 200-300 m to tylko przy okazji.Ja od urodzenia zyje na wsi i nikt mi takich bzdetów nie wciśnie,ze rolnik jest biedny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
marcinie naprawdę nie masz nikogo wśród znajomych kto by ci pokazał pracę na roli i wyjaśnił ci temat od strony finansowej? Osobiście nie znam żadnego rolnika który postawiłby sobie chatę z tego co zarobi na roli, może piszesz o 1000ha bambrach ale to nie są rolnicy to biznesmeni, uprawiając 30 ha ziemi nie postawisz chaty ale tysiąc ha już tak, większość z tych co znam remontują i naprawiają budynki gospodarcze, natomiast mieszkalne pozostają zaniedbane. Masz inne zdanie? zostań rolnikiem, będziesz trzepał kasę i pływał w mleku i miodzie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwne, bo w mojej wsi tych z 30 ha, którzy postawili chatę jest dwóch. Jak im to się udało, wszak tak się nie da.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już ci napisałem leć kupuj ziemię albo bierz w dzierżawę uprawiaj i zarabiaj miliony, na co ty jeszcze czekasz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widocznie tych dwóch twoich sąsiadów zarobiło na etacie, postawić dom można jeszcze na kredyt, sprawdziłeś czy postawili za gotówkę czy na kredyt? widziałeś dokumenty, pewnie widziałeś, taki bystry jesteś to jak byś mógł czegoś nie wiedzieć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
TRAKTOR 200 TYS. PLN DOFINANSOWANIE Z UE ZWROT VAT POZOSTAJE 150 TYS. PLN DOPŁATA 40-60% I TAKI TRAKTOR KOSZTUJE 75000 PLN POZDRAWIAM. TAKA JEST PRAWDA.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to ci napisałem leć i łap ten traktor, myślisz że jak nowy ciągnik stoi na podwórku to kasa z nieba spada??? A po co my jesteśmy w UE??? Po to by płacić składki? Co mamy zrobić z funduszami? Dotowane są najbardziej zaniedbane i kluczowe dziedziny gospodarki!!! A co może wolałbyś by rozdać te fundusze dzieciorobom 500-? Masz to rozdawaj!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak mi działalność nie wyjdzie to nie idę stajkowac. Nie dostaje odszkodowań dotacji nie płacę kursu itp. Jest kapitalizm nikt nie ma zapewnienia, że jego działalność będzie trwała z pokolenia na pokolenie. Nie inwenstujesz zostajesz w tyle, a co za tym idzie wypadasz z rynku. Trzebaa się przebraznowic tak jakby to zrobił normalny nie rolnik Kowalski. Patologia jest to że dziadek prowadził jedno gospodarstwo, syn, wnuczek i prawnuczek, nie inwestując w nowe maszyny itp. Myśląc ze będzie dobrze. Kto tak ma oprócz rolników że pojadą w jedno miejsce i wszystko sprzedadzą. Nie podoba się to sami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Weź pierwsze zrób rozeznanie i popracuje w branży i wtedy się wypowiadaj bo piszesz głupoty, wiesz jaka jest różnica miedzy zachodnim rolnikiem a Polskim ?? Ja wiem bo pracowałem tutaj i tutaj Polski rolnik dostaje ochłapy a zachodni tam gdzie pracowałem 6 miesięcy sezon dostawał o 3-5 miln euro rocznie + zwrot kosztów zatrudnienia Polaków i wszystkie inne ulgi wiec zalewają nas żarciem chemicznym z zachodu, jakby nie Polski rolnik to byś maił kilo ziemiaków po 10-15zł bo o to uni chodzi zrobić rynek zbytu z takich krajów jak nasz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I dla tego w ubiegłym roku mieliśmy 5 mld euro nadwyżki w eksporcie produktów rolno-spozywczych. To tyle, ile wynosił nasz eksport w 2003 r.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie podoba się to sami szukajcie rynku zbytu szukając mniejszych klientów. Ale się nie chce. A wisienka na torcie jest to że zaczna blokować drogi normalnym ludziom, którzy nie są za to winni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane