dokładnie, opalony chińczyk na pewno pracuje ciężko w polu :) dlatego damy w Pekinie, Xianie, Hangzhau czy Szanghaju w 30-40 stopniach na plusie noszą parasolki i długie rękawki, jedynie młode lale mini ledwo zakrywające tyłek ale obowiązkowo rajstopy :) opalających się ludzi i plaż nie widziałem :)
To Sopot?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie, to brzeg Morskiego Oka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie do końca łatwiej, zwróć uwagę na "limity" ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Copacabana. Chińczycy się nie opają bo blada skóra jest dla nich atrakcyjna.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie, opalony chińczyk na pewno pracuje ciężko w polu :) dlatego damy w Pekinie, Xianie, Hangzhau czy Szanghaju w 30-40 stopniach na plusie noszą parasolki i długie rękawki, jedynie młode lale mini ledwo zakrywające tyłek ale obowiązkowo rajstopy :) opalających się ludzi i plaż nie widziałem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak tam parawan rozstawić...??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane