UNIEWINNIĆ może tylko sąd orzekająć, że X czynu nie popełnił. Prezydent może tylko UŁASKAWIĆ - czyli zwolnić z obowiązku odbycia kary. X pozostaje przestępcą, tylko nie odbywa kary. Ułaskawiając faceta w świetle prawa niewinnego - p.o. prezydenta uznał jego winę. Teraz przestępca nadzoruje służby specjalne.
Wystarczy telefon ustawionego tatusia do kogoś z kręgu prezydenta i dzieciak-przestępca jest wolny. Przekręciarze na grube miliony, którzy mają wejście gdzie trzeba, też nie muszą się niczego obawiać. Piękne!
Sprytne posuniencie, takie mafijne, na samym poczatku mozne leb sprawie ukrecic...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szambo PISowskie zdechnie przy następnych wyborach .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
UNIEWINNIĆ może tylko sąd orzekająć, że X czynu nie popełnił. Prezydent może tylko UŁASKAWIĆ - czyli zwolnić z obowiązku odbycia kary. X pozostaje przestępcą, tylko nie odbywa kary. Ułaskawiając faceta w świetle prawa niewinnego - p.o. prezydenta uznał jego winę. Teraz przestępca nadzoruje służby specjalne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wystarczy telefon ustawionego tatusia do kogoś z kręgu prezydenta i dzieciak-przestępca jest wolny. Przekręciarze na grube miliony, którzy mają wejście gdzie trzeba, też nie muszą się niczego obawiać. Piękne!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane