Wow, teraz każdy się podpina pod tę opowiastkę jako swoją jak niegdyś każdy celebryta podpinal się pod opowieść o awanturę o podebranie jedzenia w barze mlecznym.
Kiedyś poszedłem zrobić zakupy do biedrony i zdziwiło mnie że zaczęli puszczać muzykę. Zaskoczenie moje było coraz większe że muzykę też dali na parkingu. Czar prysł jak okazało się że przez przypadek włączyłem radio internetowe w telefonie który w tylnej kieszenie spodni znajdował się.
Patrzac po zdjeciu.To ta swinia nie powinna chodzic do zadnych kfc ani mcdonaldow.Jak takie cos sie spi****li publicznie to w kfc oddalonm o dwie przecznice ,czuc jej smrod.
Pytanie, dlaczego z lokalu wyrzucają tego, który się spierdział?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jego na świeże powietrze, a sami duszą się w smrodzie. Absurd.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wow, teraz każdy się podpina pod tę opowiastkę jako swoją jak niegdyś każdy celebryta podpinal się pod opowieść o awanturę o podebranie jedzenia w barze mlecznym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś poszedłem zrobić zakupy do biedrony i zdziwiło mnie że zaczęli puszczać muzykę. Zaskoczenie moje było coraz większe że muzykę też dali na parkingu. Czar prysł jak okazało się że przez przypadek włączyłem radio internetowe w telefonie który w tylnej kieszenie spodni znajdował się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
.... "który w tylnej kieszeni spodni znajdował się" Yoda dumny z Ciebie jest młody Padawanie ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Patrzac po zdjeciu.To ta swinia nie powinna chodzic do zadnych kfc ani mcdonaldow.Jak takie cos sie spi****li publicznie to w kfc oddalonm o dwie przecznice ,czuc jej smrod.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po 1 - to już było , a po 2 - puszczasz bąki żołądkiem???? D**N IT....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale te produkty apla są zajebiste...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane