A myślicie prawaki ze czemu PISowce zatrudniają tulu doradców. Bo sami zupełnie nic nie potrafią. Ci wszyscy doradcy muszą ich prowadzić jak ślepego słonia przez skład porcelany.
za rp.pl: "Pod koniec lat 90. był członkiem ministerialnego zespołu negocjującego przystąpienie Polski do UE. W 1998 r. został zastępcą dyrektora Departamentu Negocjacji Akcesyjnych w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej MSZ. Jest m.in. współautorem wydanej w 1997 r. publikacji „Prawo europejskie” - pierwszego w Polsce podręcznika z zakresu prawa unijnego i ekonomiki integracji gospodarczej"
A myślicie prawaki ze czemu PISowce zatrudniają tulu doradców. Bo sami zupełnie nic nie potrafią. Ci wszyscy doradcy muszą ich prowadzić jak ślepego słonia przez skład porcelany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za rp.pl: "Pod koniec lat 90. był członkiem ministerialnego zespołu negocjującego przystąpienie Polski do UE. W 1998 r. został zastępcą dyrektora Departamentu Negocjacji Akcesyjnych w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej MSZ. Jest m.in. współautorem wydanej w 1997 r. publikacji „Prawo europejskie” - pierwszego w Polsce podręcznika z zakresu prawa unijnego i ekonomiki integracji gospodarczej"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane