Określanie czasu też jest względne. To tak jakby się czepiac tego, że rok założenia Rzymu to 753 p.n.e. No jak oni mogli założyć Rzym tyle lat przed "Chrystusem" skoro nie wiedzieli kiedy to bedzie. Ano mogli tak, że określenie czasu w ten sposób było przydatne późniejszym pokoleniom, a oni to sobie robili po swojemu.
Czwartego dnia zostało stworzone Słońce? Czy dni stwarzania nie zaczynają się w momencie, gdy ciała niebieskie juz od dawna istnieją, a Stwórca przekształca Ziemię w miejsce przyjazne do życia roślin, zwierząt i ludzi?
Pomijając religie, czas jest względny i zapewniam cię, że do jego płynięcia nie potrzeba słońca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do płynięcia czasu to zapewne tak, ale do jego określenia...?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Określanie czasu też jest względne. To tak jakby się czepiac tego, że rok założenia Rzymu to 753 p.n.e. No jak oni mogli założyć Rzym tyle lat przed "Chrystusem" skoro nie wiedzieli kiedy to bedzie. Ano mogli tak, że określenie czasu w ten sposób było przydatne późniejszym pokoleniom, a oni to sobie robili po swojemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czwartego dnia zostało stworzone Słońce? Czy dni stwarzania nie zaczynają się w momencie, gdy ciała niebieskie juz od dawna istnieją, a Stwórca przekształca Ziemię w miejsce przyjazne do życia roślin, zwierząt i ludzi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane