5 gwiazdek? Napewno nie ten Koreańczyk... Chyba że chodzi o wóz strażacki to zwracam honor.
Swoją drogą jak honkery pojawiły się w Afganie i Iraku to amerykance sobie zdjęcia z nimi robili bo takiego gó**a na oczy nie widzieli. Polacy opancerzeni je czym się dało, nawet swoimi kamizelkami kuloodpornymi
ma 4 gwiazdki, polski osobowo-towarowy samochód terenowy produkowany (z przerwami) od 1988 roku, przez różnych producentów, ostatnio od 2009 roku przez Fabrykę Samochodów Honker w Lublinie.
pierdzisz jak potłuczony. Honkery nie opancerzali je czym dało tylko podłogę wykładali kamizelkami bo okazało się, że pojazd ma za słabą płytę podłogową która nie chroni przed samoróbkami na drodze które 4 krotnie nieraz przewyższały wartości dla jakich został zaprojektowany
Ty niewiele mądrzejszy bo ten kredens o ograniczonej widoczności ,w hooj niewygodny i toporny o mega beznadziejnym zawieszeniu blachy ma jak papier i kalasz spokojnie robi z niego sito . Obawiam się że zwykły pocisk pistoletowy 9 mm te, robi demolkę. Jestem kierowcą tego trupa w wojsku . O ile prywatnie na off road gdzie po bezdrożach jest spoko to jako sprzęt wojskowy jest porażka.
A czy ktoś słyszał o czymś takim jak strefa zgniotu. Polega to na tym, że samochód przejmuje siłę uderzenia a nie człowiek. Pytanie jak wyglądają kierowcy. Gdyby to było takie proste każdy samochód był by na mocnej ramie jak kiedyś. Jednak wydaje mi się, że lepiej jak samochód przejmie siłę uderzenia niż nasze organy wewnętrzne. Chyba, że ktoś jest typowym januszem i ceni bardziej samochód niż zdrowie lub życie.
Uwielbiam tyuch id****w, którzy uważaja Honkera za wóz pancerny. Lub opancerzony. Drogie dzieci to zwykłe auto z napedem 4x4. To, że mordercy w mundurach nakazywali podwładnym jeździć nim po zaminowanym i będacym pod ostrzałem terenem, to zwykłe sk76w56ń67wo!
Widzę większość ludzi to idioci i nie wiedzą po co jest strefa wgniotu w aucie. Ludzie z tego Honkera pewnie rozbili łby na przedniej szybie. I są bardziej poszkodowani niż pasażerowie drugiego auta.
Jak ktoś wyżej napisał, honker jest dużo cięższy i pasażerowie mogli tego wypadku nawet mocno nie odczuć, bo honker zepchnął auto z drogi nie tracąc gwałtownie szybkości. Według twojego rozumowania to kierowca jelcza udeżając w taką kię też by był poturbowany.
Strefa zgniotu jest po to aby siły powstające podczas uderzenia przyjęła karoseria a nie człowiek który poleci w samochodzie jak w grzechotce.
Co mi z tego, że samochód z przodu cały jak człowieka w środku wyrwało z fotela.
Kiedys widzialem z okna zderzenie smarta z jakas zwykla osobowka na skrzyzowaniu. Smart byl w zasadzie caly, tylko rozsypaly sie w nim wszystkie szyby, a drugie auto, nie mialo praktycznie przodu. Do szpitala w ciezkim stanie, pojechal jednak kierowca smarta. To wlasnie to, o czym piszesz, ze cala energia, zamiast byc wyhamowana na konstrukcji auta, to przechodzi na czlowieka. Ciekawe, kto dopuszcza takie wynalazki do produkcji.
Wracajac jeszcze do zdjecia, to tu akurat jest duza roznica mas i strefa zgniotu w honkerze nie potrzebna. Honker wazy sporo ponad 2 tony, wiec to KIA wziela na siebie wiekszosc energii. Ja tez jezdze prawie 2.5 tonowym klocem na ramie i czuje sie bezpieczniej, niz w zwyklym aucie.
5 gwiazdek? Napewno nie ten Koreańczyk... Chyba że chodzi o wóz strażacki to zwracam honor. Swoją drogą jak honkery pojawiły się w Afganie i Iraku to amerykance sobie zdjęcia z nimi robili bo takiego gó**a na oczy nie widzieli. Polacy opancerzeni je czym się dało, nawet swoimi kamizelkami kuloodpornymi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten model Hyundaia miał akurat 4 gwiazdki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ma 4 gwiazdki, polski osobowo-towarowy samochód terenowy produkowany (z przerwami) od 1988 roku, przez różnych producentów, ostatnio od 2009 roku przez Fabrykę Samochodów Honker w Lublinie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pierdzisz jak potłuczony. Honkery nie opancerzali je czym dało tylko podłogę wykładali kamizelkami bo okazało się, że pojazd ma za słabą płytę podłogową która nie chroni przed samoróbkami na drodze które 4 krotnie nieraz przewyższały wartości dla jakich został zaprojektowany
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty niewiele mądrzejszy bo ten kredens o ograniczonej widoczności ,w hooj niewygodny i toporny o mega beznadziejnym zawieszeniu blachy ma jak papier i kalasz spokojnie robi z niego sito . Obawiam się że zwykły pocisk pistoletowy 9 mm te, robi demolkę. Jestem kierowcą tego trupa w wojsku . O ile prywatnie na off road gdzie po bezdrożach jest spoko to jako sprzęt wojskowy jest porażka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W byłej Jugosławi seria z kałacha przechodziła na wylot
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
strefa zgniotu by się kończyła na tylnych siedzeniach ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czy ktoś słyszał o czymś takim jak strefa zgniotu. Polega to na tym, że samochód przejmuje siłę uderzenia a nie człowiek. Pytanie jak wyglądają kierowcy. Gdyby to było takie proste każdy samochód był by na mocnej ramie jak kiedyś. Jednak wydaje mi się, że lepiej jak samochód przejmie siłę uderzenia niż nasze organy wewnętrzne. Chyba, że ktoś jest typowym januszem i ceni bardziej samochód niż zdrowie lub życie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tutaj strefa zgniotu zatrzymala sie na slupku C :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Uwielbiam tyuch id****w, którzy uważaja Honkera za wóz pancerny. Lub opancerzony. Drogie dzieci to zwykłe auto z napedem 4x4. To, że mordercy w mundurach nakazywali podwładnym jeździć nim po zaminowanym i będacym pod ostrzałem terenem, to zwykłe sk76w56ń67wo!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak na marginesie. To jest TARPAN z wnętrzem Poloneza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę większość ludzi to idioci i nie wiedzą po co jest strefa wgniotu w aucie. Ludzie z tego Honkera pewnie rozbili łby na przedniej szybie. I są bardziej poszkodowani niż pasażerowie drugiego auta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałem to napisać ale mnie uprzedziłem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chciałem to napisać ale mnie uprzedziles
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak ktoś wyżej napisał, honker jest dużo cięższy i pasażerowie mogli tego wypadku nawet mocno nie odczuć, bo honker zepchnął auto z drogi nie tracąc gwałtownie szybkości. Według twojego rozumowania to kierowca jelcza udeżając w taką kię też by był poturbowany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobnie jak polonez borewicz:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strefa zgniotu jest po to aby siły powstające podczas uderzenia przyjęła karoseria a nie człowiek który poleci w samochodzie jak w grzechotce. Co mi z tego, że samochód z przodu cały jak człowieka w środku wyrwało z fotela.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedys widzialem z okna zderzenie smarta z jakas zwykla osobowka na skrzyzowaniu. Smart byl w zasadzie caly, tylko rozsypaly sie w nim wszystkie szyby, a drugie auto, nie mialo praktycznie przodu. Do szpitala w ciezkim stanie, pojechal jednak kierowca smarta. To wlasnie to, o czym piszesz, ze cala energia, zamiast byc wyhamowana na konstrukcji auta, to przechodzi na czlowieka. Ciekawe, kto dopuszcza takie wynalazki do produkcji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wracajac jeszcze do zdjecia, to tu akurat jest duza roznica mas i strefa zgniotu w honkerze nie potrzebna. Honker wazy sporo ponad 2 tony, wiec to KIA wziela na siebie wiekszosc energii. Ja tez jezdze prawie 2.5 tonowym klocem na ramie i czuje sie bezpieczniej, niz w zwyklym aucie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Synek Mati? Do drona też masz pretensje, ze nie przeniesię 300 osób z Warszawy do Nowego Yorku?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane