Co za ujowy poniemiecki zdezelowany szrot że w rok zardzewial od deszczu. Ludzie pod blokiem samochody 15 lat parkują 'pod chmurką' i nic im się nie dzieje, nawet lakier nie wyblaknie.
Nie o lakier i nie o blachy chodzi. Problemem jest układ optyczny czyli system kierowania ogniem. Oczywiście systemy optyczne i elektronika w tych czołgach są uszczelnione. Muszą przecież działać po przejechaniu przez rzekę po dnie.Nie chodzi o to, że po deszczu czy śniegu czołgi nie będą działać, ale po prostu taniej jest trzymać je w dobrych warunkach i rzadziej naprawiać. Przy staniu na świeżym powietrzu utrzymanie maszyn w pełnej gotowości jest po prostu wielokrotnie droższe.
Poproszę o źródło chętnie poczytam więcej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
www.newsweek.pl/polska/polityka/najlepsze-polskie-czolgi-od-ponad-roku-stoja-pod-chmurka-teraz-wojsko-na-gwalt-kupuje/8zmhs9m
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Newsweek jako źródło wiarygodnej informacji?! No stary weź opamiętaj się.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co może lepiej pisma braci karnowskich?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No faktycznie, pewnie już przerdzewiały i trzeba je złomować. idź pan w c**j z takimi sensacjami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A wy PIS-owskie głąby dalej twierdzicie, że Antek to nie ruski szpion...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Eh tam dla antka liczą się tylko T34
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za ujowy poniemiecki zdezelowany szrot że w rok zardzewial od deszczu. Ludzie pod blokiem samochody 15 lat parkują 'pod chmurką' i nic im się nie dzieje, nawet lakier nie wyblaknie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie o lakier i nie o blachy chodzi. Problemem jest układ optyczny czyli system kierowania ogniem. Oczywiście systemy optyczne i elektronika w tych czołgach są uszczelnione. Muszą przecież działać po przejechaniu przez rzekę po dnie.Nie chodzi o to, że po deszczu czy śniegu czołgi nie będą działać, ale po prostu taniej jest trzymać je w dobrych warunkach i rzadziej naprawiać. Przy staniu na świeżym powietrzu utrzymanie maszyn w pełnej gotowości jest po prostu wielokrotnie droższe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bosze jakie brednie, no wiesz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziękuję
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane