Jeśli nie widzisz różnicy, między domorosłymi pirotechnikami, napierdzielającym 4 dni, od rana do nocy, byle gdzie, byle jak. A profesjonalnym pokazem fajerwerków, który ogranicza się do jednej lokalizacji i konkretnej godziny. To chyba jest coś z Tobą nie tak.
W jedną noc można zwierzakiwi dać coś na uspokojenie,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"W jedną noc". Jest tu słowo - klucz. Wytrych nawet.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jedna noc...... a psy srają 265 dni w roku pod ogródkiem..... i szczekają też 365 dni......u mnie koteł gdzieć uciekł ......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli nie widzisz różnicy, między domorosłymi pirotechnikami, napierdzielającym 4 dni, od rana do nocy, byle gdzie, byle jak. A profesjonalnym pokazem fajerwerków, który ogranicza się do jednej lokalizacji i konkretnej godziny. To chyba jest coś z Tobą nie tak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Psy dingo to nie byle yorki czy inne ratlerki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane