Ale mi chasło. Kiedyś to się mówiło : szkoła to nie burdel, nie musisz być w niej codziennie. I wówczas było wesoło, a tu z jskimś kościołem wyjeżdżają. Ani to śmieszne, ani praktyczne.
burdel i kościół porównujesz? coś w tym jest, trzeba przyznać, jednak w tej pierwszej instytucji zabawnie i praktycznie to jest. za to indoktrynacja religijna w instytucji służącej propagowaniu wiedzy za państwowe pieniądze faktycznie: ani śmieszna, ani praktyczna...
Ale mi chasło. Kiedyś to się mówiło : szkoła to nie burdel, nie musisz być w niej codziennie. I wówczas było wesoło, a tu z jskimś kościołem wyjeżdżają. Ani to śmieszne, ani praktyczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I chyba jednak byłeś tam raz na rok
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
burdel i kościół porównujesz? coś w tym jest, trzeba przyznać, jednak w tej pierwszej instytucji zabawnie i praktycznie to jest. za to indoktrynacja religijna w instytucji służącej propagowaniu wiedzy za państwowe pieniądze faktycznie: ani śmieszna, ani praktyczna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hasło
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poważnie? ja prdole...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oddajcie cesarzowi co cesarskie, a Bogu co boskie. Dalsza dyskusja jest zbyteczna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A tak z ciekawości co jest boskie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
boski jest ksiundz pe****l i trza mu dzieciory oddawac, ksiundz kocha wszystkie dzieci...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akr wiem ze biblią mówi żeby kochać wszystkich ale chyba nie aż tak dosłownie xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam by dopiero "Róbta co chceta" okazała się hasłem pozytywnym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jestem za
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane