No to chyba czy obwiniony? A może oskarżony? Bo w sądzie to raczej nie obwinianie, tylko oskarżanie. O podanie paragrafu prosiłem, najlepiej tego, z którego chłopak ma odpowiadać. Bo z tego co wiem, nie ma w żadnym kodeksie "kto zawiesza buciki na płocie, podlega karze(...)". Więc jeśli jest oskarżony, to raczej o coś innego. Dlatego pytam o konkret.
Kur..., sorry za usuwanie, nie ścierpię literówek:) No to chyba czy obwiniony? A może oskarżony? Bo w sądzie to raczej nie obwinianie, tylko oskarżanie. O podanie paragrafu prosiłem, najlepiej tego, z którego chłopak ma odpowiadać. Bo z tego co wiem, nie ma w żadnym kodeksie "kto zawiesza buciki na bramie, podlega karze takiej i takiej". Więc jeśli jest oskarżony lub podejrzany, to raczej o coś innego. Dlatego pytam: o co?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
najpierw się jest podejrzanym, potem obwinionym a potem prokurator wystawia akt oskarżenia. paragrafu o ochronie uczuć nie umiesz wyguglać? weź... zawłaszczenia dropsów w lidlu też nie znajdziesz, tylko kradzież. kwestia interpretacji czynu, czy wyczerpuje "znamiona".
No więc o to właśnie pytałem - guglać potrafię, gorzej u innych z odpowiadaniem na proste pytania. Inna sprawa, że o ile np. podarcie biblii łatwiej podciągnąć pod obrazę uczuć, to żeby skojarzyć z tym zawieszenie bucików na bramie to już chyba potrzeba nieprzeciętnej wyobraźni. Dlatego ta wstawka nie podaje konkretów, ważne żeby był wydźwięk w stylu "w pislandzie nastolatek ma kłopoty za protest przeciwko pe****lom".
P.s. przekombinowałeś, oskarżenie=obwinienie, po prostu nikt tego tak nie nazywa, nie mówiąc o tym, że nie jest to osobna czynność.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nie: obwiniam Cię, składając skargę na Policji. ta bada sprawę, czy zasadna, jesli tak, to jesteś podejrzany. kieruje sprawę do prokuratury, a ta stawia akt oskarżenia. i teraz pytanie: czy znajdzie się tak głupi prokurator, żeby z bucików akt oskarżenia stworzyć... ja wiem, że to głupie. Ty też. i o to właśnie chodzi, że to się w pale nie mieści. vide sprawa koszulki z Konstytucją na pomniku. Straż Miejska na podstawie monitoringu obwiniła, Policja służalczo zabrała starszemu człowiekowi telefon, co Sąd uznał za bezprawne, ale prokurator nie oskarzył-brak podstaw.
Obwiniać to można żonę o roztrzepanie, gdy zgubi tysiąc złotych. Na policję/do prokuratury to się składa doniesienie/zawiadomienie. No już, już, każdy się może pomylić:) Co do bzdurności takich oskarżeń, oczywiście się z Tobą zgadzam.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
tak, i po doniesieniu ma się status obwinionego., jak się policja weźmie, a nie sprawę zamknie, to się jest podejrzanym. byłem, widziałem, mam koszulkę:)
Prawie dobrze, tylko na odwrót. Po doniesieniu ma się status podejrzanego, czyli osoby „podejrzanej o popełnienie np. wykroczenia”, lub "osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie”. Po przeprowadzeniu czynności rozpoznawczych albo zyskuje się status oskarżonego (obwinionego), albo nie:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
podejrzanego, jesli policja podejmie sprawę, a nie umorzy. jak sąsiad mnie obwini o kradzież krowy, a Policja skądinąd wie, że ja w UK siedzę, to nawet podejrzanym nie będę. skoro jednak sprawa wpłynęła, to zostałem obwininy. bywałeś w sądach, na policji, w prokuraturze? bo ja owszem, zwykle jako swiadek, ale różnie bywało. jam nie pan Łaski, żeby sobie szubę powiastkami sądowymi podbijać, ale conieco pamiętam. z resztą: z nas obu prawnicy jak koziej d.py trąba:) zdaje się jednak, że skoro badana jest demoralizacja, to sprawa się toczy, czyli co najmniej podejrzany.
Bywałem, na szczęście ani jako podejrzany, ani oskarżony. Prawnik ze mnie żaden, ale w bliskiej rodzinie mam niejednego, więc coś tam z wierzchu liznąłem. Twój tok rozumowania jest poprawny w sensie językowym, czyli jesteś obwiniony już w momencie gdy Cię ktoś o coś posądzi(oskarży), ale to samo znaczenie ma słowo "oskarżony". W terminologii prawnej jest trochę inaczej. Jeżeli na policję wpłynie zawiadomienie to rozpoczynają czynności czyli np. wezwą Cię na świadka w sprawie(mogą od razu wezwać jako podejrzanego, ale często wtedy delikwent niezbyt chętnie się stawia na przesłuchanie,
więc stosują manewr z wezwaniem w charakterze świadka, żeby go "podejść"). Jeśli stwierdzą że przeskrobał, wtedy status może się zmienić ze świadka na podejrzanego, a w toku dalszych ustaleń ewentualnie na oskarżonego, gdzie już wchodzi w grę stwierdzenie, czy i jak ukarać. No:)
P.s. nie masz statusu w sensie prawnym, w sensie "zwykłym", potocznym jesteś oskarżony/obwiniony przez sąsiada o kradzież jabłek. Ale gdy on złoży zawiadomienie, to policja najprawdopodobniej wezwie Cię w charakterze świadka w sprawie(taki nada Ci status), przesłucha i zdecyduje co dalej.
Tak, natomiast nie można kogoś oskarżyć, aresztować, ani złożyć doniesienia o to, że jest zdemoralizowany, to może być np brane pod uwagę co do surowości wyroku przy oskarżeniu za konkretny czyn z konkretnego paragrafu, o który pytałem. Z prawa cywilnego? Być może używa się tego słowa, np "Nowak obwinia Kowalskiego, że przez jego niedbałość jego pies przedostał się przez ogrodzenie i zagryzł x kur".
Taki szczyl i już fisiuje za szkole by się wziol a buciki jak chce to niech wiesza sobie w domu czy na szyji a najlepiej jak by obdarował nimi jakieś dziecko co nie ma bucików.ale nie lepiej uprawiać głupi hepening i zaistniec na kilka chwil na internecie oto cały sens życia nastolatkow
Ostatnio była o nim wstawka. Zapytam jeszcse raz, może teraz się doczekam odpowiedzi: o co jest oskarżony, z jakiego paragrafu?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na razie obwiniony chyba, za obrazę uczuć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to chyba czy obwiniony? O konkret, o paragraf prosiłem, bo mnie ciekawi czy oburzeni wiedzą coś konkretnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to chyba czy obwiniony? A może oskarżony? Bo w sądzie to raczej nie obwinianie, tylko oskarżanie. O podanie paragrafu prosiłem, najlepiej tego, z którego chłopak ma odpowiadać. Bo z tego co wiem, nie ma w żadnym kodeksie "kto zawiesza buciki na płocie, podlega karze(...)". Więc jeśli jest oskarżony, to raczej o coś innego. Dlatego pytam o konkret.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kur..., sorry za usuwanie, nie ścierpię literówek:) No to chyba czy obwiniony? A może oskarżony? Bo w sądzie to raczej nie obwinianie, tylko oskarżanie. O podanie paragrafu prosiłem, najlepiej tego, z którego chłopak ma odpowiadać. Bo z tego co wiem, nie ma w żadnym kodeksie "kto zawiesza buciki na bramie, podlega karze takiej i takiej". Więc jeśli jest oskarżony lub podejrzany, to raczej o coś innego. Dlatego pytam: o co?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
najpierw się jest podejrzanym, potem obwinionym a potem prokurator wystawia akt oskarżenia. paragrafu o ochronie uczuć nie umiesz wyguglać? weź... zawłaszczenia dropsów w lidlu też nie znajdziesz, tylko kradzież. kwestia interpretacji czynu, czy wyczerpuje "znamiona".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No więc o to właśnie pytałem - guglać potrafię, gorzej u innych z odpowiadaniem na proste pytania. Inna sprawa, że o ile np. podarcie biblii łatwiej podciągnąć pod obrazę uczuć, to żeby skojarzyć z tym zawieszenie bucików na bramie to już chyba potrzeba nieprzeciętnej wyobraźni. Dlatego ta wstawka nie podaje konkretów, ważne żeby był wydźwięk w stylu "w pislandzie nastolatek ma kłopoty za protest przeciwko pe****lom".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.s. przekombinowałeś, oskarżenie=obwinienie, po prostu nikt tego tak nie nazywa, nie mówiąc o tym, że nie jest to osobna czynność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie: obwiniam Cię, składając skargę na Policji. ta bada sprawę, czy zasadna, jesli tak, to jesteś podejrzany. kieruje sprawę do prokuratury, a ta stawia akt oskarżenia. i teraz pytanie: czy znajdzie się tak głupi prokurator, żeby z bucików akt oskarżenia stworzyć... ja wiem, że to głupie. Ty też. i o to właśnie chodzi, że to się w pale nie mieści. vide sprawa koszulki z Konstytucją na pomniku. Straż Miejska na podstawie monitoringu obwiniła, Policja służalczo zabrała starszemu człowiekowi telefon, co Sąd uznał za bezprawne, ale prokurator nie oskarzył-brak podstaw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obwiniać to można żonę o roztrzepanie, gdy zgubi tysiąc złotych. Na policję/do prokuratury to się składa doniesienie/zawiadomienie. No już, już, każdy się może pomylić:) Co do bzdurności takich oskarżeń, oczywiście się z Tobą zgadzam.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak, i po doniesieniu ma się status obwinionego., jak się policja weźmie, a nie sprawę zamknie, to się jest podejrzanym. byłem, widziałem, mam koszulkę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawie dobrze, tylko na odwrót. Po doniesieniu ma się status podejrzanego, czyli osoby „podejrzanej o popełnienie np. wykroczenia”, lub "osoby, co do której istnieje uzasadniona podstawa do sporządzenia przeciwko niej wniosku o ukaranie”. Po przeprowadzeniu czynności rozpoznawczych albo zyskuje się status oskarżonego (obwinionego), albo nie:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
podejrzanego, jesli policja podejmie sprawę, a nie umorzy. jak sąsiad mnie obwini o kradzież krowy, a Policja skądinąd wie, że ja w UK siedzę, to nawet podejrzanym nie będę. skoro jednak sprawa wpłynęła, to zostałem obwininy. bywałeś w sądach, na policji, w prokuraturze? bo ja owszem, zwykle jako swiadek, ale różnie bywało. jam nie pan Łaski, żeby sobie szubę powiastkami sądowymi podbijać, ale conieco pamiętam. z resztą: z nas obu prawnicy jak koziej d.py trąba:) zdaje się jednak, że skoro badana jest demoralizacja, to sprawa się toczy, czyli co najmniej podejrzany.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bywałem, na szczęście ani jako podejrzany, ani oskarżony. Prawnik ze mnie żaden, ale w bliskiej rodzinie mam niejednego, więc coś tam z wierzchu liznąłem. Twój tok rozumowania jest poprawny w sensie językowym, czyli jesteś obwiniony już w momencie gdy Cię ktoś o coś posądzi(oskarży), ale to samo znaczenie ma słowo "oskarżony". W terminologii prawnej jest trochę inaczej. Jeżeli na policję wpłynie zawiadomienie to rozpoczynają czynności czyli np. wezwą Cię na świadka w sprawie(mogą od razu wezwać jako podejrzanego, ale często wtedy delikwent niezbyt chętnie się stawia na przesłuchanie,
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a zanim policja podejmie czynności?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
więc stosują manewr z wezwaniem w charakterze świadka, żeby go "podejść"). Jeśli stwierdzą że przeskrobał, wtedy status może się zmienić ze świadka na podejrzanego, a w toku dalszych ustaleń ewentualnie na oskarżonego, gdzie już wchodzi w grę stwierdzenie, czy i jak ukarać. No:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zanim policja podejmie czynności to nie masz ani statusu świadka, ani podejrzanego, ani oskarżonego, ani "obwinionego". Proste?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.s. nie masz statusu w sensie prawnym, w sensie "zwykłym", potocznym jesteś oskarżony/obwiniony przez sąsiada o kradzież jabłek. Ale gdy on złoży zawiadomienie, to policja najprawdopodobniej wezwie Cię w charakterze świadka w sprawie(taki nada Ci status), przesłucha i zdecyduje co dalej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
P.s.2. Z tego co wiem, nie można być "podejrzanym o demoralizację". Podejrzanym można być o przestępstwo, wykroczenie itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"demoralizacja" jest okolicznością sprawy, jak wywiad środowiskowy np. być może termin "obwiniony" jest z prawa cywilnego...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, natomiast nie można kogoś oskarżyć, aresztować, ani złożyć doniesienia o to, że jest zdemoralizowany, to może być np brane pod uwagę co do surowości wyroku przy oskarżeniu za konkretny czyn z konkretnego paragrafu, o który pytałem. Z prawa cywilnego? Być może używa się tego słowa, np "Nowak obwinia Kowalskiego, że przez jego niedbałość jego pies przedostał się przez ogrodzenie i zagryzł x kur".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taki szczyl i już fisiuje za szkole by się wziol a buciki jak chce to niech wiesza sobie w domu czy na szyji a najlepiej jak by obdarował nimi jakieś dziecko co nie ma bucików.ale nie lepiej uprawiać głupi hepening i zaistniec na kilka chwil na internecie oto cały sens życia nastolatkow
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obdarował księdza czy to coś złego? Wolał bym żeby mój syn wieszał buciki, niż był ministrem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wziol? Za szkołę to Ty się weź.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane