A żeby tylko mokra sz***a od woźnej! Standardem też było kiedyś, że nauczycielka w zad przyfanzoliła linijką od tablicy (jeszcze takiej na kredę) a potem kazała klęczeć na grochu a kto grzeczniejszy to tylko ośla ławka. Niby mam nieco ponad 30 lat ale miałem to w szkole za dzieciaka i nie było tego durnego bezstresowego wychowania.
Poczekaj jak to wyrośnie. Jakie będzie popi… Już teraz bawi ich naśmiewanie się z biednych, słabszych i zarazem wywyższanie się. Przykład YouTuber lordkruszwil. Kilka milinów wyświetleń. Aż strach pomyśleć, co to będzie za głupie i beznadziejne pokolenie. Na poziomie nazistowskich Niemiec. Oczywiście mentalnie. Mam przynajmniej taką nadzieje. Kto wie.
Poczekaj jak to wyrośnie. Jakie będzie popi… Już teraz bawi ich naśmiewanie się z biednych, słabszych i zarazem wywyższanie się. Przykład YouTuber lordkruszwil. Kilka milinów wyświetleń. Aż strach pomyśleć, co to będzie za głupie i beznadziejne pokolenie. Na poziomie nazistowskich Niemiec. Oczywiście mentalnie. Mam przynajmniej taką nadzieje.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I prawidłowo! TAKICH ludzi trzeba tępić. Od małego.
Tez tak mialem ale mysle, ze to tez byla przesada. Z matematyki mielismy taka babe,ze ktos, kto nie mial do niej wrodzonego talentu, nie byl sie w stanie nic nauczyc bo paralizowal go strach i stres :)
@hatson, czemu niby przesada. I co? Trochę stresu nikomu nie zaszkodzi, teraz taki dzieciak wychowa się bezstresowo a później nie wytrzyma napięcia w pracy i się zabije lub będzie miał lęki, bo szef na niego nakrzyczy(taki wyolbrzymiony trochę przypadek).
Ja chodziłem do szkoły w latach kiedy nie było już kar cielesnych... ale była jedna zasada... to nauczyciel miał zawsze rację.... i z dzisiejszego punktu widzenia stwierdzam że bywało że dostało mi się niesłusznie ale było to sporadyczne... a i to jest potrzebne bo w dorosłym życiu nie ma sprawiedliwości... dzisiaj dzieci są wychowywane w poczuciu że to one są w centrum uwagi... gó*****z potrafi zagrozić nauczycielowi że naśle tatusia na niego jak dostanie jedynkę... uczeń jest traktowany jak bóstwo... później taki gó*****z przeżywa szok przy spotkaniu z dorosłym życiem i sie wiesza na klamce
Obcowanie ze stresem w młodym wieku nie jest niczym złym... bo w dorosłym życiu wszystkich nas to czeka.. jak widzę współczesnych 21-22 latków gdzie często się zdarza że taki szczyl jest już 2 lata po szkole ale dalej nie pracuje bo rodzice nie chcą go stresować i naciskać bo sie denerwuje to mnie krew zalewa... jak byłem w wieku szkolbym to już w siódmej klasie w wakacje pracowałem... dzisiaj gó*****ze w wakacje jarają blanciki po parkach bo sie nudzą ale do pracy nie pójdą bo wakacje są od odpoczynku
No tak najkochansza to była pani Woźna.. OD wszystkiego... Problemów UCZNIA..!!!!! szukania worka z kapciami, problem ze znalezieniem butów,doradzila, wsparła dobrym słowem i zawsze że szczerym uśmiechem o przytulaniu nie wspomnę i ten fartuch który pamiętam.. Prawie jak mama
Kazdy najbardziej bal sie woznej z mokra sz***a
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A żeby tylko mokra sz***a od woźnej! Standardem też było kiedyś, że nauczycielka w zad przyfanzoliła linijką od tablicy (jeszcze takiej na kredę) a potem kazała klęczeć na grochu a kto grzeczniejszy to tylko ośla ławka. Niby mam nieco ponad 30 lat ale miałem to w szkole za dzieciaka i nie było tego durnego bezstresowego wychowania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poczekaj jak to wyrośnie. Jakie będzie popi… Już teraz bawi ich naśmiewanie się z biednych, słabszych i zarazem wywyższanie się. Przykład YouTuber lordkruszwil. Kilka milinów wyświetleń. Aż strach pomyśleć, co to będzie za głupie i beznadziejne pokolenie. Na poziomie nazistowskich Niemiec. Oczywiście mentalnie. Mam przynajmniej taką nadzieje. Kto wie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poczekaj jak to wyrośnie. Jakie będzie popi… Już teraz bawi ich naśmiewanie się z biednych, słabszych i zarazem wywyższanie się. Przykład YouTuber lordkruszwil. Kilka milinów wyświetleń. Aż strach pomyśleć, co to będzie za głupie i beznadziejne pokolenie. Na poziomie nazistowskich Niemiec. Oczywiście mentalnie. Mam przynajmniej taką nadzieje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I prawidłowo! TAKICH ludzi trzeba tępić. Od małego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tez tak mialem ale mysle, ze to tez byla przesada. Z matematyki mielismy taka babe,ze ktos, kto nie mial do niej wrodzonego talentu, nie byl sie w stanie nic nauczyc bo paralizowal go strach i stres :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@hatson, czemu niby przesada. I co? Trochę stresu nikomu nie zaszkodzi, teraz taki dzieciak wychowa się bezstresowo a później nie wytrzyma napięcia w pracy i się zabije lub będzie miał lęki, bo szef na niego nakrzyczy(taki wyolbrzymiony trochę przypadek).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja chodziłem do szkoły w latach kiedy nie było już kar cielesnych... ale była jedna zasada... to nauczyciel miał zawsze rację.... i z dzisiejszego punktu widzenia stwierdzam że bywało że dostało mi się niesłusznie ale było to sporadyczne... a i to jest potrzebne bo w dorosłym życiu nie ma sprawiedliwości... dzisiaj dzieci są wychowywane w poczuciu że to one są w centrum uwagi... gó*****z potrafi zagrozić nauczycielowi że naśle tatusia na niego jak dostanie jedynkę... uczeń jest traktowany jak bóstwo... później taki gó*****z przeżywa szok przy spotkaniu z dorosłym życiem i sie wiesza na klamce
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obcowanie ze stresem w młodym wieku nie jest niczym złym... bo w dorosłym życiu wszystkich nas to czeka.. jak widzę współczesnych 21-22 latków gdzie często się zdarza że taki szczyl jest już 2 lata po szkole ale dalej nie pracuje bo rodzice nie chcą go stresować i naciskać bo sie denerwuje to mnie krew zalewa... jak byłem w wieku szkolbym to już w siódmej klasie w wakacje pracowałem... dzisiaj gó*****ze w wakacje jarają blanciki po parkach bo sie nudzą ale do pracy nie pójdą bo wakacje są od odpoczynku
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No tak najkochansza to była pani Woźna.. OD wszystkiego... Problemów UCZNIA..!!!!! szukania worka z kapciami, problem ze znalezieniem butów,doradzila, wsparła dobrym słowem i zawsze że szczerym uśmiechem o przytulaniu nie wspomnę i ten fartuch który pamiętam.. Prawie jak mama
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane