Na początkach komuny gdy jeszcze nie było TV. To upychano po kilka rodzin do jednego mieszkania i jedna rodzina musiała mieścić się w jednym pokoju.
Ale potem pojawiła się telewizja i Gierek, który pobudował mieszkania.
Jeszcze jakieś 100 lat temu rodziny spędzały wspólnie czas zasuwając w pocie czoła i boso z motykami i kosami na polu i to nie legenda tylko fakt. A jeszcze wczesniej wspólnie polowały na mamuty.
Na początkach komuny gdy jeszcze nie było TV. To upychano po kilka rodzin do jednego mieszkania i jedna rodzina musiała mieścić się w jednym pokoju. Ale potem pojawiła się telewizja i Gierek, który pobudował mieszkania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A teraz zamiast książek mają smartfony-gdzie różnica?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mają smartfony zamiast książek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Moja nadal tak spędza. Mamy problem bo powoli już w pokoju dzieci nie ma miejsca na książki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Świat poszedł do przodu. Co na tym rysunku jest dobrego w tym, że ze sobą nie rozmawiają?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeszcze jakieś 100 lat temu rodziny spędzały wspólnie czas zasuwając w pocie czoła i boso z motykami i kosami na polu i to nie legenda tylko fakt. A jeszcze wczesniej wspólnie polowały na mamuty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto tak rozleniwił kota?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to bylo dawno i nie prawda)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To tylko legenda. My np. ze sobą rozmawialiśmy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane