Reklama
Reklama

Komentarze

5
[Usunięty użytkownik]

Święte słowa. Alleluja

P
pierdolet73 Wieśniak

Jakie alleluja, chyba chciałeś napisać ajwaj.

S
siak Wieśniak

koleś, który robił tytuły naukowe wykorzystując swój stan duchowny, i będąc utrzymywanym przez wiernych, a później odszedł do kochanki. autorytet.

D
de_vall Snajper

trudno wytłumaczyć komuś będącemu pod działaniem syndromu sztokholmskiego, że można być wolnym i żyć inaczej

[Usunięty użytkownik]

miałem okazje poznać profesora osobiście to prawda odszedł z zakonu Jezuitów znam jego podejscie ze zwierzchnictwa koscioła i cóż może ma coś racji ale nie jest to prawda objawiona ani żaden absolut ... ale kolega mariusz po gimnazjum skonczonym korespondecyjnie i i licemu eksternistycznym na płytach w gazecie wyborczej wie lepiej

Reklama