Reklama
Reklama

Komentarze

4
V
vacarius Master

Kiedyś też się cieszyłem gdy napadało. Jak mogłem? Dziś. Patrze o k.rwa znowu auto trzeba skrobać.

A
ascorp Wieśniak

głupie wstawki, dziś też dzieci się tak bawią, a to że autor nie ma dzieci, albo jego dzieci siedzą non stop jak stary przed kompem to czyja to wina ?

V
vacarius Master

Co było nie wróci. Gdybym w tamtych czasach miał w tv trzy programy z bajkami a nie tylko dobranockę o 19 to bym pewnie na żadne sanki nie chodził. Ale te sanki to była dobra szkoła przetrwania. Bo u mnie w okolicy górki były tylko w lasach. A jak ktoś zboczył z drogi to w drzewo. Nie raz jakiś dzieciak miał mordę rozbitą na drzewie. Ale nie ja bo moje sanki zawsze jechały tam gdzie ja chce. Dzięki takiemu dzieciństwo. Nawet dziś po wielu latach gdy w lasie nie byłem od dawna to czuje się w lesie jak w domu. Gdy ruscy wkroczą do Polski to mogę dowodzić partyzantką w lasach.

F
faille Wyjadacz

....ale przecież qqqqquuuurrrrvvvvaaaaa to nie jest wiocha !!!!

Reklama